Cena m² mieszkania rynek wtórny10 629 zł/m²▲ 2,1% r/r
Cena m² mieszkania rynek pierwotny12 086 zł/m²▲ 1,6% r/r

Reklama obiecywała ponad 60 m² na poddaszu. UOKiK: to był nieużytkowy strych, deweloper zapłaci 1,18 mln zł

Fot. Ben Husmann, CC BY 2.0, Wikimedia Commons
Chcesz częściej widzieć treści IleZaMetr.pl w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł→

Ponad 60 m² dodatkowej przestrzeni, pokój dla gości, pracownia albo domowa siłownia. Tak deweloper osiedla Groen Konstancin w Konstancinie-Jeziornie reklamował poddasza w swoich domach. Kłopot w tym, że według projektu budowlanego strych był nieużytkowy, nie zaprojektowano do niego schodów, a do tego należał do części wspólnej nieruchomości. Prezes UOKiK uznał, że kupujący zostali wprowadzeni w błąd, i nałożył na spółkę Groen Konstancin I karę w wysokości 1 176 000 zł. Wyjaśniamy, na czym polegał problem i jak sprawdzić „dodatkowe metry”, zanim podpisze się umowę.

REKLAMA

NAJWAŻNIEJSZE W SKRÓCIE

  • Prezes UOKiK nałożył na Groen Konstancin I karę 1 176 000 zł za reklamowanie mieszkalnej adaptacji poddaszy (decyzja nr RPZ-6/2026 z 2 listopada 2026 roku).
  • W katalogach i na stronie internetowej pierwszego i drugiego etapu osiedla deweloper obiecywał ponad 60 m² do zagospodarowania.
  • Projekt budowlany przewidywał dwukondygnacyjne lokale i strych nieużytkowy, będący częścią nieruchomości wspólnej. Schodów na poddasze nie zaprojektowano ani nie wybudowano.
  • Spółka ma opublikować decyzję na swojej stronie. Rozstrzygnięcie nie jest prawomocne, deweloper może odwołać się do sądu.

Strych, który na wizualizacjach był piętrem

Groen Konstancin to osiedle domów jednorodzinnych i szeregowych, w których znajduje się jeden albo dwa lokale. Inwestycja powstała w Konstancinie-Jeziornie, jednej z najbardziej prestiżowych podwarszawskich miejscowości, a kupujący płacili tu za spokojną, zieloną okolicę i duży metraż. Materiały sprzedażowe dawały do zrozumienia, że ten metraż można jeszcze powiększyć.

W katalogach i na stronie internetowej dla pierwszego i drugiego etapu deweloper pisał, że dzięki adaptacji poddasza „będzie więcej miejsca na hobby, pokój gier czy domową siłownię”, a jeśli zajdzie taka potrzeba, nabywca „zorganizuje dodatkowy pokój dla gości lub pracownię”. Do tekstu dołączono wizualizacje urządzonego strychu: ze schodami prowadzącymi z niższej kondygnacji i z wydzielonymi pokojami.

REKLAMA

Groen Konstancin, etapy I i II

Co obiecywała reklama, a co było w projekcie

Katalog i strona internetowa

  • ponad 60 m² dodatkowej powierzchni
  • pokój dla gości, pracownia, siłownia, pokój gier
  • wizualizacje ze schodami i wydzielonymi pokojami
  • poddasze jako część mieszkania

Projekt budowlany

  • lokal na dwóch kondygnacjach
  • strych jako powierzchnia nieużytkowa
  • brak zaprojektowanych i wybudowanych schodów
  • poddasze w częściach wspólnych nieruchomości

Zestawienie na podstawie komunikatu Prezesa UOKiK z 2 listopada 2026 roku.

Źródło: UOKiK, decyzja nr RPZ-6/2026. Opracowanie ilezametr.pl.

Według ustaleń urzędu tej obietnicy nie dało się spełnić. Poddasze nie spełniało warunków technicznych, które pozwalałyby zamienić je na część mieszkalną. Nie chodziło więc o to, że adaptacja wymagałaby od nabywcy trochę pracy i pieniędzy. Chodziło o to, że w świetle dokumentacji strych w ogóle nie był częścią lokalu, który ktoś kupował.

Możliwość powiększenia metrażu mieszkania nawet o połowę dzięki aranżacji poddasza była dla wielu osób zaletą tej inwestycji. Deweloper zamieścił wizualizacje, które przedstawiały strych jako integralną część nieruchomości, ze schodami i wydzielonymi pokojami. W rzeczywistości nie można go było zmienić w przestrzeń mieszkalną.Tomasz Chróstny, prezes UOKiK

1 176 000 złkary dla spółki Groen Konstancin I
60+ m²dodatkowej powierzchni obiecywały materiały reklamowe
nawet o 50%tyle według UOKiK mógł urosnąć metraż w oczach kupujących
0schodów na strych w projekcie i w gotowych budynkach

Dlaczego „część wspólna” zmienia wszystko

Najważniejsze w tej sprawie jest jedno sformułowanie: strych stanowił część nieruchomości wspólnej. W budynkach, w których wyodrębniono dwa lokale, to, co nie należy do konkretnego mieszkania, jest współwłasnością wszystkich właścicieli lokali. Nawet gdyby technicznie dało się na poddaszu urządzić pokój, jeden z sąsiadów nie może po prostu zająć wspólnej przestrzeni i doliczyć jej do swojego mieszkania. Potrzebna byłaby zgoda pozostałych współwłaścicieli, zmiana udziałów, nowa dokumentacja i formalna zmiana sposobu użytkowania.

Jest też drugi, mniej oczywisty wymiar. Cena domu czy mieszkania od dewelopera liczona jest od powierzchni użytkowej lokalu. Strych nieużytkowy w tej powierzchni się nie mieści, więc kupujący mógł mieć wrażenie, że płaci za mniejszy metraż, a w gratisie dostaje drugie tyle przestrzeni do zagospodarowania. To bardzo mocny argument sprzedażowy, zwłaszcza w okolicy, w której każdy metr kosztuje sporo. O podobnym mechanizmie, tylko w innej skali, pisaliśmy przy okazji sporu o to, czy ścianki działowe wliczają się do powierzchni rozliczeniowej mieszkania.

REKLAMA

Co musi spełniać poddasze, żeby stało się pokojem

Adaptacja strychu jest możliwa w wielu domach, ale tylko wtedy, gdy budynek był na to przygotowany albo da się go przygotować zgodnie z przepisami. Poniżej najważniejsze warunki, o które warto zapytać, zanim uwierzy się w hasło „poddasze do adaptacji”.

WymaganieCo to oznacza w praktyceGdzie to sprawdzić
Status prawnypoddasze musi należeć do lokalu, a nie do części wspólnejprojekt umowy, prospekt informacyjny, rzuty lokalu
Komunikacjastałe schody spełniające warunki techniczne, a nie drabinka strychowaprojekt budowlany, rzuty kondygnacji
Wysokośćpomieszczenie na pobyt ludzi co do zasady min. 2,5 m, w domu jednorodzinnym min. 2,2 m, przy skosach na co najmniej połowie powierzchniprzekroje w projekcie
Światło dzienneokna o powierzchni co najmniej 1/8 powierzchni podłogi pokojuprojekt, elewacje i rzut dachu
Izolacja i instalacjeocieplenie dachu jak dla pomieszczeń ogrzewanych, ogrzewanie, wentylacja, elektrykaopis techniczny, standard wykończenia
Konstrukcjastrop musi przenosić obciążenia jak dla pomieszczeń mieszkalnychprojekt konstrukcyjny, opinia konstruktora
Formalnościzmiana sposobu użytkowania wymaga zgłoszenia lub pozwolenia, a przy części wspólnej także zgody współwłaścicielistarostwo lub urząd miasta, wspólnota

Wymagania na podstawie rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Zestawienie poglądowe, w konkretnym przypadku decyduje projekt i ocena projektanta.

Nie pierwsza kara dla dewelopera, raczej kolejny sygnał

UOKiK od kilku lat przygląda się branży deweloperskiej coraz uważniej. W 2024 roku ukarał Everest Development 2, w 2025 roku zajął się sposobem liczenia powierzchni lokali w kontekście ścianek działowych, a w marcu 2026 roku postawił zarzuty firmom, które według urzędu stosowały agresywne praktyki wobec kupujących. Szerzej opisywaliśmy tę sprawę w tekście o tym, jak UOKiK zbadał deweloperów wysyłających kupującym zastraszające pisma.

Kara dla Groen Konstancin I, choć przekracza milion złotych, ma także wymiar wizerunkowy. Spółka musi opublikować decyzję na swojej stronie internetowej, więc każdy, kto zainteresuje się kolejnymi inwestycjami, zobaczy, za co ją ukarano. Przepisy pozwalają urzędowi nałożyć za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów karę sięgającą nawet 10 procent obrotu firmy z poprzedniego roku.

REKLAMA

Co mogą zrobić kupujący z Groen Konstancin

Decyzja UOKiK nie przyznaje nikomu pieniędzy, ale może być dla nabywców bardzo przydatna. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym daje konsumentowi, który padł ofiarą wprowadzającej w błąd reklamy, kilka możliwości. Może żądać naprawienia wyrządzonej szkody, usunięcia skutków praktyki, a w skrajnych sytuacjach nawet unieważnienia umowy ze zwrotem świadczeń. Gdy decyzja się uprawomocni, sąd cywilny rozpatrujący takie roszczenie będzie związany ustaleniem, że praktyka naruszała zbiorowe interesy konsumentów, co zdecydowanie ułatwia dowodzenie.

Osoby, które kupiły dom w pierwszym lub drugim etapie osiedla, powinny zachować katalogi, zrzuty ekranu ze strony, korespondencję z biurem sprzedaży i wszystko, co pokazuje, że obietnica dodatkowych metrów wpłynęła na ich decyzję. Bezpłatnie można też poradzić się miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów.

ZANIM UWIERZYSZ W „DODATKOWE METRY”

  1. Poproś o rzuty wszystkich kondygnacji i przekrój budynku z projektu budowlanego, a nie tylko o wizualizacje.
  2. Sprawdź w prospekcie informacyjnym i projekcie umowy, co dokładnie wchodzi w skład lokalu, a co jest częścią wspólną.
  3. Zobacz, czy poddasze ma zaprojektowane schody, okna i odpowiednią wysokość.
  4. Jeżeli możliwość adaptacji jest dla ciebie ważna, poproś o wpisanie jej do umowy deweloperskiej.
  5. Pamiętaj, że wizualizacja jest materiałem poglądowym. Wiąże cię to, co jest w umowie i dokumentacji.

Takie sprawdzenie warto połączyć z ogólną weryfikacją inwestora. Krok po kroku opisujemy ją w poradniku jak sprawdzić wiarygodność dewelopera przed zakupem mieszkania.

Najczęściej zadawane pytania

Za co UOKiK ukarał Groen Konstancin I?

Za reklamowanie możliwości mieszkalnej adaptacji poddaszy w pierwszym i drugim etapie osiedla Groen Konstancin. Według projektu budowlanego strych był nieużytkowy, nie miał schodów i stanowił część nieruchomości wspólnej, więc nie dało się go zamienić w pokoje.

Ile wynosi kara dla dewelopera?

Kara wynosi 1 176 000 zł. Dodatkowo spółka ma opublikować decyzję na swojej stronie internetowej. Decyzja nie jest prawomocna i może zostać zaskarżona do sądu.

Czym jest poddasze nieużytkowe?

To przestrzeń pod dachem, która nie spełnia warunków dla pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, na przykład ze względu na wysokość, brak okien, schodów czy izolacji. Nie wlicza się jej do powierzchni użytkowej lokalu, a w budynkach z kilkoma lokalami często jest częścią wspólną.

Czy można samodzielnie zaadaptować strych w części wspólnej?

Nie bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Potrzebna jest zmiana udziałów w nieruchomości wspólnej, dokumentacja projektowa i formalna zmiana sposobu użytkowania, a poddasze musi spełniać warunki techniczne dla pomieszczeń mieszkalnych.

Co może zrobić kupujący wprowadzony w błąd przez reklamę dewelopera?

Może dochodzić roszczeń na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, w tym naprawienia szkody, a w skrajnych przypadkach unieważnienia umowy. Prawomocna decyzja UOKiK ułatwia takie postępowanie. Pomocy można szukać u rzecznika konsumentów.

Źródła

Artykuł opublikowany 3 listopada 2026 roku. Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej w konkretnej sprawie.

MS
Autor
Redaktor prowadzący, rynek i prawo nieruchomości

Redaktor prowadzący IleZaMetr.pl. Pisze o cenach mieszkań, kosztach utrzymania nieruchomości i przepisach, które dotyczą właścicieli oraz najemców. Na portalu odpowiada za analizy cenowe dla Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Łodzi, poradniki o wykupie mieszkań komunalnych, normach metrażu i obowiązkach wspólnot mieszkaniowych. Każdy tekst opiera na danych GUS, NBP, BDL i rejestrach cen nieruchomości, a źródła podaje bezpośrednio w artykule.

Artykułów na portalu: 700. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...