
Warszawski rynek nowych mieszkań przekroczył kolejną psychologiczną granicę. Według wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl w październiku 2026 roku średnia cena ofertowa metra kwadratowego w stolicy po raz pierwszy w historii przebiła 20 tys. zł i była o 9 procent wyższa niż przed rokiem. W większości innych metropolii średnie stały w miejscu, ale ten spokój jest pozorny. W sześciu z siedmiu badanych rynków z oferty ubyło mieszkań w niższych przedziałach cenowych, a więc tych, na które stać najwięcej kupujących.
NAJWAŻNIEJSZE W SKRÓCIE
Granica 20 tys. zł za metr kilka razy w tym roku była w zasięgu ręki, ale w kolejnych miesiącach średnia wracała pod nią. W październiku została przekroczona wyraźnie, a stolica umocniła się na pozycji najdroższego rynku w kraju. Druga jest aglomeracja trójmiejska, trzeci Kraków, a stawkę zamykają Łódź i miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie metr kosztuje prawie o połowę mniej niż w Warszawie.
Rynek pierwotny, październik 2026
Średnia cena ofertowa metra kwadratowego
Słupki w jednej skali, pełna szerokość to 20 tys. zł. Wrocław wyróżniony jako jedyny rynek z wyraźnym wzrostem średniej w ciągu miesiąca (+2 proc.).
Warto pamiętać, czym te liczby są. To średnie ceny z cenników deweloperów, a nie kwoty, które kupujący faktycznie płacą w aktach notarialnych. Różnica bywa spora, bo do transakcji częściej dochodzi przy tańszych lokalach, a część mieszkań sprzedaje się z rabatem. Jak duży jest ten rozjazd w stolicy, pokazywaliśmy w tekście 19 tys. w ogłoszeniu, 16,7 tys. w transakcji.
Najciekawsza część październikowych danych nie dotyczy jednak samej Warszawy. RynekPierwotny.pl sprawdził, jak zmieniała się liczba mieszkań w niższych przedziałach cenowych. W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście przyjęto próg 15 tys. zł za m², w Łodzi, Poznaniu i GZM próg 12 tys. zł za m². Wynik jest jednoznaczny: w sześciu z siedmiu metropolii takich ofert było mniej niż miesiąc wcześniej albo tyle samo.
| Rynek | Próg „tańszego” mieszkania | Zmiana liczby takich ofert m/m | Zmiana średniej ceny r/r |
|---|---|---|---|
| Warszawa | do 15 tys. zł/m² | -3% | +9% |
| Trójmiasto | do 15 tys. zł/m² | bez większych zmian | ok. +7% |
| Kraków | do 15 tys. zł/m² | -5% | +3% |
| Wrocław | do 15 tys. zł/m² | -9% | ok. +7% |
| Poznań | do 12 tys. zł/m² | -3% | ok. +7% |
| Łódź | do 12 tys. zł/m² | -4% | +4% |
| GZM | do 12 tys. zł/m² | +3% | ok. 0% |
Czerwonym kolorem oznaczono kurczenie się oferty tańszych mieszkań, zielonym jej wzrost. Dane wstępne za październik 2026 roku.
Dla osoby z określonym budżetem to ważniejsza informacja niż średnia. Jeśli kredyt i oszczędności pozwalają na zakup lokalu za 600 czy 700 tys. zł, to nie interesuje jej przeciętna cena w mieście, tylko to, ile mieszkań w tej kwocie realnie jest do wyboru. A tych w większości dużych miast ubywa szybciej, niż pokazuje sama średnia.
Przełóżmy październikowe średnie na konkretny budżet. Poniższe zestawienie pokazuje, jaki metraż odpowiada kwocie 600 tys. zł przy średniej cenie ofertowej w każdym z rynków. To uproszczenie, bo w każdym mieście są mieszkania tańsze i droższe od średniej, ale dobrze oddaje różnice w sile nabywczej tej samej kwoty.
Budżet 600 tys. zł, średnie ceny z października 2026
Ten sam budżet, zupełnie inne mieszkanie
Metraż = 600 tys. zł podzielone przez średnią cenę ofertową metra, wynik zaokrąglony. Pełna szerokość słupka to 54 m².
W stolicy za 600 tys. zł kupuje się dziś średnio kawalerkę, w Łodzi i w GZM przyzwoite dwa pokoje, a czasem nawet trzy. Nic dziwnego, że coraz więcej osób zamiast wybierać dzielnicę, zaczyna wybierać miasto. Analizowaliśmy to zjawisko w tekście o tym, co daje zamiana mieszkania na tańsze miasto.
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 30.10.2026Basen może zjeść zysk z apartamentu. Na co uważać, kupując lokal wakacyjny przed 2027 rokiemNajwiększa miesięczna zmiana dotyczyła Wrocławia, gdzie średnia cena ofertowa wzrosła o 2 procent, do 16,3 tys. zł za m². Nie oznacza to jednak, że wrocławscy deweloperzy masowo podnieśli cenniki. Kluczowa była struktura nowej oferty.
Wrocław, październik 2026
Jak drogie premiery podnoszą średnią
Nowe mieszkania we Wrocławiu były średnio o blisko połowę droższe od całej puli dostępnej u deweloperów.
Lokale, które trafiły do sprzedaży w październiku, kosztowały średnio 24,3 tys. zł za m². Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, zwraca uwagę, że w pozostałych metropoliach było odwrotnie: nowe mieszkania były tańsze od przeciętnej, co stabilizowało ceny. Wzrost średniej we Wrocławiu to więc w dużej mierze efekt tego, co weszło do oferty, a nie podnoszenia cen lokali, które już w niej były. Szczegółowy obraz rynku w tym mieście przedstawiamy w zestawieniu ceny mieszkań we Wrocławiu.
Efekt jest jednak widoczny w rankingu. Na początku roku metr nowego mieszkania we Wrocławiu był o blisko 10 procent tańszy niż w Krakowie. Dziś różnica wynosi już około 6 procent, a październikowe średnie dzieli zaledwie tysiąc złotych. W skali roku Wrocław drożał o około 7 procent, Kraków o 3 procent.
Na tle reszty kraju wyróżniają się miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Średnia cena nowych mieszkań praktycznie nie zmieniła się tam przez ostatnie 12 miesięcy, a GZM pozostaje najtańszym z badanych rynków. To także jedyne miejsce, gdzie w październiku przybyło mieszkań w niższej półce cenowej, o 3 procent. Przy październikowej inflacji na poziomie 3,5 procent oznacza to, że realnie nowe mieszkania na Śląsku tanieją. Więcej o tym, jak ceny mieszkań wypadają na tle inflacji, piszemy w analizie nowe mieszkania realnie tanieją w czterech miastach.
CO TO OZNACZA DLA KUPUJĄCYCH
Według wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl średnia cena ofertowa nowych mieszkań w Warszawie przekroczyła 20 tys. zł za m². To pierwszy taki przypadek w historii i wynik o 9 proc. wyższy niż rok wcześniej.
Drugie jest Trójmiasto ze średnią 18,1 tys. zł za m², trzeci Kraków z wynikiem 17,3 tys. zł. Dalej są Wrocław (16,3 tys. zł), Poznań (14,6 tys. zł), Łódź (11,7 tys. zł) i GZM (11,2 tys. zł).
Głównie przez strukturę nowej oferty. Mieszkania wprowadzone do sprzedaży w październiku kosztowały średnio 24,3 tys. zł za m², blisko połowę więcej niż przeciętny lokal w ofercie, co podniosło średnią o 2 proc.
Tak, w większości metropolii. W październiku liczba mieszkań w niższych przedziałach cenowych spadła we Wrocławiu o 9 proc., w Krakowie o 5 proc., w Łodzi o 4 proc., a w Warszawie i Poznaniu o 3 proc. Wzrosła tylko w GZM, o 3 proc.
Nie. To ceny ofertowe z cenników deweloperów. Ceny transakcyjne bywają niższe, bo częściej sprzedają się tańsze lokale, a część kupujących negocjuje rabaty.
Artykuł opublikowany 3 listopada 2026 roku. Przeliczenia metrażu dla budżetu 600 tys. zł to szacunek redakcji oparty na średnich cenach ofertowych.






