
Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny zostawiła stopy procentowe w spokoju. Stopa referencyjna NBP nadal wynosi 3,75 proc., a ekonomiści coraz częściej mówią, że tak może zostać nawet do końca 2027 roku. Dla kredytobiorców to dobra wiadomość tylko na pierwszy rzut oka. Nowa projekcja NBP wyraźnie podniosła prognozę inflacji na przyszły rok, a część banków uważa, że pierwsze ruchy RPP będą w górę, nie w dół. Sprawdziliśmy, co to oznacza dla raty i dla osób, które dopiero planują zakup mieszkania.
NAJWAŻNIEJSZE W SKRÓCIE
Rynek był niemal pewny tego rozstrzygnięcia. Spośród 19 ośrodków ankietowanych przez PAP Biznes tylko jeden spodziewał się podwyżki o 25 punktów bazowych. Ostatnia zmiana stóp miała miejsce w marcu 2026 roku, kiedy RPP obniżyła je o ćwierć punktu procentowego. Od tamtej pory stopa referencyjna stoi na poziomie 3,75 proc.
Ekonomiści Erste Bank Polska zwrócili uwagę, że komunikat po posiedzeniu nie zawierał wyraźnych sygnałów co do kierunku dalszej polityki. Rada znów wskazała na podwyższoną inflację na świecie, wysokie ceny surowców energetycznych i niepewność związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Lista czynników, które mają wpływać na kolejne decyzje, też się nie zmieniła: ceny surowców, polityka fiskalna, tempo wzrostu gospodarki i dynamika płac.
Październikowy odczyt inflacji zaskoczył wszystkich. Wskaźnik cen spadł o 0,6 punktu procentowego, do 3,5 proc., i wrócił do górnej granicy pasma odchyleń od celu NBP. Problem w tym, że stoi za tym głównie jeden czynnik. Ceny paliw obniżyły się w ciągu miesiąca o 9,7 proc. po ponownym uruchomieniu rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”. Program ma działać tylko do 31 grudnia.
Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan, szacuje, że bez CPN inflacja mogłaby sięgać nawet 4,5 proc. Jego zdaniem na początku przyszłego roku ceny paliw wrócą do wskaźnika jednorazowym skokiem. Andrzej Gwiżdż z platformy Portu dodaje, że ryzykiem pozostaje też słabszy złoty, zwłaszcza jeśli Fed i EBC będą dalej zacieśniać politykę. Słabsza waluta oznacza droższy import.
Projekcja NBP, listopad 2026
Jak zmieniła się prognoza inflacji w porównaniu z lipcem
| Rok | Projekcja lipcowa | Projekcja listopadowa | Środek przedziału teraz |
|---|---|---|---|
| 2026 | 2,4 do 3,3% | 3,1 do 3,2% | ok. 3,15% |
| 2027 | 1,5 do 4,0% | 3,1 do 5,3% | ok. 4,2% |
| 2028 | 0,8 do 3,9% | 1,4 do 4,4% | ok. 2,9% |
Środek przedziału inflacji na 2027 rok
Przedziały z 50-procentowym prawdopodobieństwem. Projekcję przygotowano przy założeniu niezmienionych stóp procentowych, na danych dostępnych do 15 października 2026 r. Pełna szerokość słupka to 5,5 proc.
Według tej samej projekcji PKB urośnie w tym roku o 3,2 do 4,1 proc., w 2027 roku o 1,9 do 3,8 proc., a w 2028 roku o 1,7 do 3,9 proc. Gospodarka trzyma się więc nieźle, choć RPP przyznała, że w trzecim kwartale tempo wzrostu się obniżyło, a produkcja budowlano-montażowa we wrześniu spadła rok do roku.
Ekonomiści różnią się nie tyle w ocenie bieżącej sytuacji, ile w tym, co stanie się po wygaśnięciu programu paliwowego. Erste Bank Polska podtrzymuje prognozę stóp bez zmian do końca 2027 roku. Jako argumenty podaje ostatni spadek cen ropy i gazu oraz zapowiedzi ministra finansów dotyczące działań osłonowych przy cenach energii.
Ekonomiści Pekao widzą to inaczej. Ich zdaniem październikowe dane „pogrzebały” ideę podwyżki w listopadzie i zapewne w tym roku, ale podwyżki pozostają scenariuszem bazowym na początek 2027 roku. Wskazują, że od stycznia wyższe ceny energii mogą trafić do taryf URE dla gospodarstw domowych, a żywność przestaje działać dezinflacyjnie. Większość prognostów pytanych przez PAP spodziewa się jednak ruchu stóp dopiero w czwartym kwartale 2027 roku.
Scenariusz Erste Bank Polska
bez zmianstopy na poziomie 3,75 proc. do końca 2027 r., pomagają tańsza ropa i osłony na rynku energii
Scenariusz Pekao
podwyżkipierwsze ruchy w górę na początku 2027 r., gdy wygaśnie CPN i zdrożeje energia
Dodatkowym czynnikiem jest sytuacja w USA. Po wyborach połówkowych Demokraci przejęli obie izby Kongresu. Zielonka ocenia, że dla Polski to raczej dobra wiadomość, bo spadnie presja na amerykańskie obligacje, a za nimi mogą pójść w dół rentowności polskich papierów. Rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich przekracza dziś 6,4 proc. Mocniejszy złoty oznaczałby tańsze paliwa i import.
Zobacz również:
AKTUALNOŚCI · 04.11.2026Miasto zbuduje domy i je sprzeda. Gliwicki TBS szykuje szeregowce z cegły w Ligocie ZabrskiejKto spłaca kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, w najbliższych tygodniach nie powinien zobaczyć dużych zmian. WIBOR 3M od wiosny utrzymuje się w okolicach 3,8 proc., a przy typowej marży około 2 punktów procentowych oprocentowanie kredytu wynosi mniej więcej 5,8 proc. Trzeba jednak pamiętać, że stawki rynkowe reagują na oczekiwania, a nie tylko na same decyzje RPP. Jeśli rynek zacznie wyceniać podwyżki w 2027 roku, WIBOR może pójść w górę wcześniej.
Przeliczyliśmy, jak różne scenariusze przekładają się na ratę kredytu 600 tys. zł zaciągniętego na 30 lat w ratach równych.
Wyliczenie redakcji
Kredyt 600 tys. zł na 30 lat: rata w pięciu scenariuszach
| Scenariusz | Oprocentowanie | Rata miesięczna | Odsetki przez 30 lat |
|---|---|---|---|
| Obniżka o 50 pb | 5,30% | ok. 3 332 zł | ok. 599 tys. zł |
| Stopy bez zmian (dziś) | 5,80% | ok. 3 521 zł | ok. 667 tys. zł |
| Podwyżka o 25 pb | 6,05% | ok. 3 617 zł | ok. 702 tys. zł |
| Podwyżka o 50 pb | 6,30% | ok. 3 714 zł | ok. 737 tys. zł |
| Poziom z przełomu 2022 i 2023 r. | 9,00% | ok. 4 828 zł | ok. 1,14 mln zł |
Rata miesięczna
Raty równe, 360 miesięcy, oprocentowanie stałe przez cały okres, bez prowizji i ubezpieczeń. Oprocentowanie 5,8 proc. to WIBOR 3M około 3,8 proc. plus marża 2 punkty procentowe.
Różnica między scenariuszem bez zmian a podwyżką o pół punktu procentowego to niecałe 200 zł miesięcznie. Nie jest to skok, który zrujnuje domowy budżet, ale w skali roku daje ponad 2,3 tys. zł. Dla porównania, przy oprocentowaniu z przełomu 2022 i 2023 roku ta sama rata przekraczała 4,8 tys. zł. Więcej o tym, ile realnie dają zmiany stóp, pisaliśmy w tekście o tym, ile realnie zyskujesz na racie i zdolności kredytowej.
Dla osób, które odkładają zakup w oczekiwaniu na kolejne obniżki, listopadowa projekcja to sygnał ostrzegawczy. Na tańszy kredyt w najbliższych miesiącach raczej nie ma co liczyć. Jednocześnie banki od października liczą zdolność kredytową ostrożniej. Mediana zdolności rodziny z dwiema średnimi pensjami spadła w dwa miesiące o 88 tys. zł, o czym piszemy w analizie kredyty tanieją, a banki pożyczają mniej.
Warto też pamiętać o zmianie wskaźnika. Kolejne banki zastępują WIBOR wskaźnikiem POLSTR, a od 2027 roku nowe hipoteki będą udzielane już tylko z nowym wskaźnikiem. POLSTR opiera się na rzeczywistych transakcjach overnight i ściśle odzwierciedla bieżący poziom stóp NBP. Nie zawiera za to „premii za oczekiwania”, którą widać w WIBOR-ze, dlatego przy tych samych stopach banki rekompensują to zwykle nieco wyższą marżą.
CO MOŻESZ ZROBIĆ TERAZ
Najbliższe posiedzenie decyzyjne RPP zaplanowano na grudzień. Kluczowe będą dane o inflacji za listopad i to, czy ceny ropy utrzymają się na niższym poziomie. Prawdziwy sprawdzian przyjdzie jednak w styczniu i lutym, kiedy zniknie efekt programu CPN, a w taryfach mogą pojawić się nowe ceny energii.
Po decyzji z 4 listopada 2026 roku stopa referencyjna wynosi 3,75 proc., lombardowa 4,25 proc., depozytowa 3,25 proc., redyskontowa weksli 3,80 proc., a dyskontowa weksli 3,85 proc.
Większość ekonomistów nie spodziewa się obniżek. Erste Bank Polska zakłada stopy bez zmian do końca 2027 roku, a Pekao widzi ryzyko podwyżek na początku roku. Projekcja NBP podniosła prognozę inflacji na 2027 rok do przedziału 3,1 do 5,3 proc., co nie sprzyja luzowaniu polityki.
Głównie przez paliwa, które potaniały w ciągu miesiąca o 9,7 proc. po ponownym uruchomieniu programu „Ceny Paliwa Niżej”. Program ma obowiązywać do końca 2026 roku, dlatego ekonomiści spodziewają się odbicia inflacji na początku 2027 roku.
Przy kredycie 600 tys. zł na 30 lat i oprocentowaniu 5,8 proc. rata wynosi około 3 521 zł. Po wzroście o 25 punktów bazowych byłoby to około 3 617 zł, czyli o około 95 zł więcej miesięcznie. Przy podwyżce o 50 punktów bazowych rata wzrosłaby o około 190 zł.
Stała stopa na 5 lat daje przewidywalność raty, co ma znaczenie przy ryzyku podwyżek w 2027 roku. Warto porównać jej koszt z kredytem zmiennym i sprawdzić, czy budżet wytrzyma ratę wyższą o kilkaset złotych. Decyzja zależy od poduszki finansowej i tego, jak dużą niepewność jesteś w stanie zaakceptować.
Artykuł opublikowany 5 listopada 2026 roku. Wyliczenia rat mają charakter poglądowy i nie stanowią oferty kredytowej.






