Od dziś deweloper raportuje cenę każdego mieszkania. Zobaczymy ją dopiero wiosną

Wiktor KasztanowskiRynek nieruchomości1 godzinę temu45 wyświetleń

Od 2 października 2026 roku przy każdej umowie zawieranej z nabywcą deweloper musi przekazać do ewidencji Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego cenę mieszkania, jego powierzchnię użytkową, liczbę pokoi i kondygnację. Ma na to siedem dni, a jeśli się spóźni, bank wstrzyma mu wypłaty z rachunku powierniczego. Kupujący nie zobaczy tych danych od razu. Mają one zasilić Portal DOM, który ma ruszyć 2 kwietnia 2027 roku i pokazać, za ile naprawdę sprzedawano mieszkania w konkretnych lokalizacjach. To zmiana, która przechodzi niemal bez echa, a może być najpoważniejszą przebudową dostępu do informacji o cenach mieszkań od lat.

Najważniejsze w skrócie

  • Nowe obowiązki wynikają z nowelizacji ustawy deweloperskiej z 17 października 2025 roku i wchodzą w życie 2 października 2026 roku.
  • Do ewidencji DFG trafiają przy każdej umowie: rodzaj obiektu, cena, powierzchnia użytkowa, liczba pokoi i kondygnacja lokalu, a przy domu także powierzchnia działki.
  • Raportowana cena to kwota brutto za sam lokal, bez miejsca postojowego i komórki lokatorskiej.
  • Obowiązek dotyczy wszystkich umów zawartych od 2 października, także w inwestycjach rozpoczętych wcześniej.
  • Danych o starych inwestycjach i rachunkach powierniczych nie trzeba uzupełniać wstecz.
  • Termin na przekazanie informacji to siedem dni, a sankcją za zwłokę jest wstrzymanie wypłat z mieszkaniowego rachunku powierniczego.
  • Portal DOM ma ruszyć 2 kwietnia 2027 roku i objąć rynek pierwotny oraz wtórny.
Od ustawy do jawnych cen transakcyjnych trzy daty, które przebudowują dostęp do danych o cenach mieszkań

17 października 2025 nowelizacja ustawy deweloperskiej uchwalona

2 października 2026 deweloperzy raportują ceny, metraże i liczbę pokoi do DFG

2 kwietnia 2027 start Portalu DOM, dane widoczne dla kupujących

Źródło: ustawa z 17 października 2025 r. (Dz. U. z 2025 r. poz. 1669), komunikaty UFG i PZFD.

Co dokładnie trafia do ewidencji od dziś

Ewidencję Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego prowadzi w systemie teleinformatycznym Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. To baza, która gromadzi informacje o deweloperach, prowadzonych przez nich przedsięwzięciach i zawieranych umowach, a zasilają ją nie tylko same firmy, ale też banki. Dotąd pozwalała nabywcy sprawdzić sytuację prawną i stan realizacji konkretnej inwestycji, między innymi adres, numer działki ewidencyjnej oraz informacje o wpłatach i powiązanych rachunkach powierniczych.

REKLAMA

Od dziś zakres zbieranych danych wyraźnie się poszerza, a zmiana przebiega dwutorowo. Inaczej traktowane są informacje o samych inwestycjach, inaczej te dotyczące umów z klientami.

Przy nowych przedsięwzięciach i nowych mieszkaniowych rachunkach powierniczych deweloper podaje nazwę grupy kapitałowej, do której należy, planowany termin rozpoczęcia i zakończenia robót budowlanych, planowaną liczbę lokali mieszkalnych oraz nazwę, pod którą prowadzona jest inwestycja. Ten ostatni element ma ułatwić odnalezienie projektu w systemie, bo dotąd wyszukiwanie opierało się głównie na nazwie dewelopera albo numerze rachunku powierniczego. Projektów już znajdujących się w ewidencji nie trzeba uzupełniać wstecz.

Z umowami jest inaczej i to jest sedno zmiany. Nowe dane trzeba przekazywać dla wszystkich umów zawartych od 2 października, nawet jeśli sama inwestycja ruszyła znacznie wcześniej. Data rozpoczęcia budowy nie zwalnia więc z obowiązku przy kolejnych sprzedażach.

Czego dotyczy Nowe dane przekazywane do ewidencji Czy obejmuje stare projekty
Inwestycja nazwa grupy kapitałowej, planowany termin rozpoczęcia i zakończenia robót, planowana liczba lokali, nazwa inwestycji nie, tylko nowe
Rachunek powierniczy rozszerzony zakres danych przy nowo zakładanych rachunkach mieszkaniowych nie, tylko nowe
Umowa z nabywcą rodzaj obiektu, cena brutto, powierzchnia użytkowa, liczba pokoi, kondygnacja lokalu, liczba kondygnacji nadziemnych i podziemnych budynku tak, każda umowa od 2 października
Dom jednorodzinny dodatkowo powierzchnia nieruchomości, na której dom jest posadowiony, czyli powierzchnia działki tak, każda umowa od 2 października

Zakres danych na podstawie nowelizacji ustawy deweloperskiej i komunikatów Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Cena bez miejsca postojowego, kuchnia bez statusu pokoju

Diabeł tkwi w definicjach i akurat tutaj ustawodawca był precyzyjny. To ważne, bo od tych szczegółów zależy, czy przyszłe statystyki będą porównywalne.

Cena raportowana do ewidencji oznacza kwotę, którą nabywca płaci za sam lokal mieszkalny, a więc bez miejsca postojowego i bez komórki lokatorskiej. Do systemu trafia wartość brutto, czyli razem z podatkiem VAT, a nie kwota netto. Dzięki temu dane z różnych inwestycji będą opisywać to samo, zamiast mieszać mieszkania z garażami.

Uporządkowano też kwestię dodatków. Jeżeli miejsce postojowe, komórka lokatorska albo inny lokal użytkowy są objęte odrębną umową zawieraną razem z umową dotyczącą mieszkania, będzie można powiązać je z tą główną umową. Sprzedaż takiego lokalu prowadzona samodzielnie, bez związku z zakupem mieszkania, nie podlega raportowaniu do ewidencji DFG.

Osobno rozstrzygnięto sposób liczenia pokoi, który od lat bywa źródłem sporów w ogłoszeniach. Liczbę pokoi podaje się zgodnie z projektem mieszkania, a jeżeli kuchnia jest połączona z salonem i tworzy z nim jedną przestrzeń, nie wpisuje się jej jako dodatkowego pokoju. System zbiera przy tym informacje o liczbie kondygnacji nadziemnych i podziemnych budynku. Przy domu jednorodzinnym dochodzi powierzchnia działki, a nie powierzchnia zabudowy.

Te rozstrzygnięcia mają znaczenie wykraczające poza samą sprawozdawczość. Standaryzacja liczby pokoi i powierzchni to warunek, bez którego porównywanie ofert nie ma sensu, o czym dobrze wiedzą wszyscy, którzy zderzyli się z rozbieżnościami w metrażach. Przy wyborze mieszkania warto zresztą sprawdzić więcej niż tylko cennik, a praktyczne wskazówki zebraliśmy w poradniku o tym, jak sprawdzić wiarygodność dewelopera przed zakupem mieszkania.

REKLAMA

Siedem dni i blokada wypłat

Sposób przekazywania danych się nie zmienia. Deweloperzy mają do wyboru trzy kanały: formularz dostępny po zalogowaniu do Portalu DFG, przesłanie plików wsadowych oraz integrację przez API, co wymaga wcześniejszego dostosowania systemów informatycznych. Jak zaznacza Damian Ziąber, rzecznik prasowy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, dwa pierwsze sposoby nie wymagają żadnych zmian technicznych po stronie firm, a każde pole formularza jest opisane.

Bez zmian pozostaje również termin. Informacje trzeba przekazać niezwłocznie, nie później niż w ciągu siedmiu dni od powstania obowiązku, a w przypadku umów od dnia ich zawarcia.

Konsekwencja spóźnienia jest natomiast dotkliwa i to ona czyni z tej zmiany coś więcej niż kolejne pola w formularzu. Jeżeli deweloper nie przekaże wymaganych informacji w terminie, DFG zawiadamia bank lub kasę prowadzącą mieszkaniowy rachunek powierniczy, a wypłata środków z tego rachunku zostaje wstrzymana do czasu uzupełnienia danych. Dla inwestycji finansowanej z bieżących wypłat z rachunku powierniczego to może oznaczać realny przestój na budowie.

Co się dzieje, gdy deweloper się spóźni mechanizm sankcji za nieprzekazanie danych do ewidencji DFG

1 Mija 7 dni Deweloper nie przekazuje danych o zawartej umowie do ewidencji DFG.

2 DFG zawiadamia Fundusz informuje bank lub kasę prowadzącą rachunek powierniczy.

3 Stop wypłatom Wypłata środków zostaje wstrzymana do czasu uzupełnienia danych.

Dla inwestycji finansowanej z bieżących wypłat z rachunku powierniczego oznacza to ryzyko przestoju na budowie.

Radca prawny Przemysław Dziąg, ekspert rynku nieruchomości, zwraca uwagę, że zmiana wchodzi niemal niezauważona, mimo że z punktu widzenia deweloperów jest bardzo istotna. Nowych danych do przekazywania jest sporo, a czasu na przygotowanie procesów było mało. Podobnie ocenia to Bartosz Guss, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich, według którego rozszerzenie ewidencji oznacza dla firm konieczność dostosowania procesów i systemów informatycznych.

Portal DOM, czyli po co to wszystko

Samo rozszerzenie ewidencji nie oznacza, że od dziś można wejść do internetu i sprawdzić, za ile sąsiedzi kupili mieszkania w tym samym budynku. Na razie to wyłącznie obowiązek sprawozdawczy. Publiczny dostęp ma się pojawić wraz z Portalem Danych o Obrocie Mieszkaniami, w skrócie Portalem DOM, którego uruchomienie zaplanowano na 2 kwietnia 2027 roku.

Portal ma być bezpłatny i prowadzony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Będzie czerpał z trzech źródeł: ewidencji DFG, informacji o transakcjach nieobjętych obowiązkiem raportowania do ewidencji oraz danych przekazywanych przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej na podstawie aktów notarialnych. To ostatnie jest kluczowe, bo dzięki temu system obejmie nie tylko rynek pierwotny, ale również wtórny.

Użytkownik będzie mógł zawężać wyniki według lokalizacji, okresu, rodzaju rynku, rodzaju nieruchomości, liczby pokoi czy powierzchni. Wynik ma być tworzony na podstawie co najmniej sześciu transakcji, co ma uniemożliwić zidentyfikowanie pojedynczego zakupu. Poza cenami w systemie mają znaleźć się także informacje o firmach deweloperskich, w tym historia ich inwestycji wraz z ewentualnymi opóźnieniami.

REKLAMA

Ministerstwo Rozwoju i Technologii wskazywało przy pracach nad ustawą, że problemem jest brak łatwo dostępnych i aktualnych danych o cenach transakcyjnych. Dane z portali ogłoszeniowych dotyczą głównie cen ofertowych, a inne źródła mają ograniczony zakres, obejmują największe rynki albo są dostępne komercyjnie. Portal DOM ma tę lukę wypełnić.

Co ta zmiana oznacza dla kupującego

  • Dziś nie zmienia się nic, co widzisz. Dane trafiają do systemu, ale publiczny dostęp ma pojawić się dopiero wraz z Portalem DOM wiosną 2027 roku.
  • Zmieni się rodzaj informacji, z jaką pracujesz. Zamiast pytania, ile deweloper chce za metr, będzie można zapytać, ile faktycznie płacono za podobne mieszkania w okolicy.
  • Rabaty przestaną być niewidoczne. Cena transakcyjna uwzględnia ustępstwa wynegocjowane przy podpisaniu umowy, czego ceny ofertowe nie pokazują.
  • Dane mają spływać praktycznie na bieżąco. Ustawowy termin siedmiu dni oznacza, że statystyki będą świeższe niż większość dziś dostępnych źródeł.
  • Zobaczysz też historię dewelopera. Portal ma prezentować przebieg wcześniejszych inwestycji firmy, w tym opóźnienia.
  • Porównasz rynek pierwotny z wtórnym w jednym miejscu. Dane o mieszkaniach używanych dostarczy Krajowa Administracja Skarbowa na podstawie aktów notarialnych.

Czego ta zmiana nie załatwia

Warto zachować proporcje. Portal DOM będzie pokazywał statystyki, a nie konkretne transakcje, bo wynik ma powstawać na podstawie co najmniej sześciu zdarzeń. W małych miejscowościach i w niszowych segmentach oznacza to, że danych może po prostu zabraknąć, a wyniki będą uśrednione do poziomu, który niewiele powie o konkretnym budynku.

Druga rzecz to zakres ceny. Raportowana kwota dotyczy samego lokalu, bez miejsca postojowego i komórki. To dobre rozwiązanie dla porównywalności danych, ale dla kupującego oznacza, że statystyka z portalu nie będzie równa pełnemu kosztowi zakupu. Przy mieszkaniu w dużym mieście garaż potrafi dołożyć kilkadziesiąt tysięcy złotych i tej kwoty w zestawieniu nie będzie widać.

Trzecia to horyzont czasowy. Pierwsze miesiące działania portalu siłą rzeczy obejmą wąski wycinek rynku, bo dane o umowach zbierane są dopiero od dziś. Pełna wartość porównawcza pojawi się dopiero wtedy, gdy uzbiera się kilka kwartałów historii.

Do tego czasu kupujący pozostaje przy cenach ofertowych, a te trzeba czytać ostrożnie. Jak pokazują wrześniowe dane o średnich i medianach cen mieszkań, sama zmiana struktury oferty potrafi podnieść statystykę o 2 procent w miesiąc, mimo że żaden deweloper nie zmienił cennika. Dane transakcyjne są na takie zniekształcenia znacznie mniej podatne.

Warto też pamiętać, że umowa rezerwacyjna nie jest umową deweloperską i sama w sobie nie uruchamia obowiązku raportowania ceny do ewidencji. Co dokładnie podpisuje się na tym etapie, opisaliśmy w materiale o tym, co oznacza umowa rezerwacyjna i kiedy opłata podlega zwrotowi.

REKLAMA

Na co patrzeć w najbliższych miesiącach

Pierwszym testem będzie to, jak deweloperzy poradzą sobie z terminem siedmiu dni przy dużej liczbie umów. Sankcja w postaci wstrzymania wypłat z rachunku powierniczego jest na tyle dotkliwa, że powinna wymusić dyscyplinę, ale pierwsze tygodnie zwykle przynoszą problemy techniczne.

Drugim będzie jakość danych. Standaryzacja liczby pokoi i definicji ceny to dobry początek, ale o wartości całego systemu przesądzi to, czy raportowanie będzie kompletne. Trzecim, już w przyszłym roku, sposób prezentacji w Portalu DOM, a zwłaszcza to, jak wąsko będzie można zawęzić lokalizację, nie tracąc wyniku z powodu progu sześciu transakcji.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie dane deweloper musi przekazywać od 2 października 2026 roku?

Przy każdej umowie z nabywcą do ewidencji DFG trafiają: rodzaj obiektu, czyli lokal mieszkalny lub dom jednorodzinny, cena, powierzchnia użytkowa, liczba pokoi, kondygnacja lokalu oraz liczba kondygnacji nadziemnych i podziemnych budynku. Przy domu jednorodzinnym dochodzi powierzchnia działki. Przy nowych inwestycjach deweloper podaje też nazwę grupy kapitałowej, planowane terminy robót, planowaną liczbę lokali i nazwę inwestycji.

Czy nowe obowiązki dotyczą inwestycji rozpoczętych przed 2 października?

Częściowo. Danych o inwestycjach i rachunkach powierniczych, które już znajdują się w ewidencji, nie trzeba uzupełniać wstecz. Inaczej jest z umowami: nowy zakres danych obowiązuje dla każdej umowy zawartej od 2 października 2026 roku, nawet jeśli sama inwestycja ruszyła znacznie wcześniej. Data rozpoczęcia budowy nie zwalnia z obowiązku przy kolejnych sprzedażach.

Czy raportowana cena obejmuje miejsce postojowe i komórkę lokatorską?

Nie. Do ewidencji trafia cena brutto, czyli z podatkiem VAT, za sam lokal mieszkalny, bez miejsca postojowego i komórki lokatorskiej. Jeżeli takie elementy są objęte odrębną umową zawieraną razem z umową dotyczącą mieszkania, można je z nią powiązać. Sprzedaż miejsca postojowego prowadzona samodzielnie nie podlega raportowaniu do ewidencji DFG.

Co grozi deweloperowi za nieprzekazanie danych w terminie?

Termin wynosi siedem dni od powstania obowiązku, a w przypadku umów od dnia ich zawarcia. Jeżeli deweloper się spóźni, DFG zawiadamia bank lub kasę prowadzącą mieszkaniowy rachunek powierniczy, a wypłata środków z tego rachunku zostaje wstrzymana do czasu uzupełnienia danych. Dla inwestycji finansowanej z bieżących wypłat może to oznaczać przestój na budowie.

Kiedy kupujący zobaczy ceny transakcyjne mieszkań?

Publiczny dostęp ma zapewnić Portal DOM, czyli Portal Danych o Obrocie Mieszkaniami, którego uruchomienie zaplanowano na 2 kwietnia 2027 roku. Ma być bezpłatny, prowadzony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny i obejmować rynek pierwotny oraz wtórny. Wyniki będzie można zawężać według lokalizacji, okresu, rodzaju rynku, liczby pokoi czy powierzchni, a każdy ma powstawać na podstawie co najmniej sześciu transakcji.


Powiązane artykuły:

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Opisywane zmiany wynikają z ustawy z 17 października 2025 r. o zmianie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym (Dz. U. z 2025 r. poz. 1669), wchodzącej w życie 2 października 2026 r. Zakres przekazywanych danych, terminy, kanały raportowania oraz zasady dotyczące ceny i liczby pokoi podano za komunikatami Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Wypowiedzi Damiana Ziąbera przytoczono za Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym, Przemysława Dziąga jako eksperta rynku nieruchomości, a Bartosza Gussa za PZFD. Planowana data uruchomienia Portalu DOM i jego zakres funkcjonalny mogą ulec zmianie. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels, licencja darmowa.

WK
Autor
Redaktor działu danych i statystyki

Odpowiada w IleZaMetr.pl za dane i statystykę. Przelicza liczby mieszkańców polskich miast, zestawia oficjalny bilans GUS z szacunkami opartymi na śladach cyfrowych i buduje rankingi miast według kryteriów, których czytelnicy szukaja w wyszukiwarce. Prowadzi serię list miast oraz teksty demograficzne o aglomeracjach, gęstości zaludnienia i migracjach wewnętrznych.

Artykulow na portalu: 199. Ten tekst zaktualizowano 2 października 2026. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...