Do aktu notarialnego potrzebna jest jedna kartka. Bez niej grozi 5 tysięcy kary

Wiktor KasztanowskiPoradniki2 godziny temu38 wyświetleń

Zdjęcie ilustracyjne: Wuhazet, Henryk Żychowski, Wikimedia Commons, CC BY 3.0

Przy sprzedaży mieszkania notariusz zapyta o świadectwo charakterystyki energetycznej i zapisze w akcie, czy zostało przekazane. Przy podpisywaniu umowy najmu nikt nie pilnuje tego z urzędu, ale obowiązek jest dokładnie taki sam. Za jego niedopełnienie właścicielowi grozi grzywna do 5 000 zł, orzekana przez sąd w trybie przepisów o wykroczeniach. Sam dokument dla mieszkania kosztuje zwykle od dwustu do kilkuset złotych i jest ważny dziesięć lat. Najczęstszy błąd nie polega jednak na tym, że ktoś świadectwa nie ma. Polega na tym, że je ma, ale nie przekazuje go w momencie, w którym przepis tego wymaga.

Najważniejsze w skrócie

  • Obowiązek przekazania świadectwa dotyczy sprzedaży lokalu lub budynku oraz zawarcia umowy najmu. Działa od 28 kwietnia 2023 roku.
  • Nabywca dostaje oryginał przy sporządzeniu aktu notarialnego, najemca kopię przy zawarciu umowy.
  • Za niedopełnienie obowiązku grozi grzywna do 5 000 zł. Karany jest właściciel, nie kupujący ani najemca.
  • Nabywca i najemca nie mogą zrzec się prawa do otrzymania świadectwa. Oświadczenie w umowie, że rezygnują, nie zwalnia sprzedającego z odpowiedzialności.
  • Jeśli świadectwo dla lokalu istnieje, jego wskaźniki muszą znaleźć się w ogłoszeniu sprzedaży lub najmu.
  • Świadectwo jest ważne 10 lat, ale traci ważność wcześniej, jeśli w budynku lub lokalu przeprowadzono prace zmieniające charakterystykę energetyczną.
  • Koszt: od około 200 zł do kilkuset złotych za mieszkanie i od około 1 300 do 2 000 zł za dom jednorodzinny.
  • Kontrolę prowadzi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, z urzędu albo na skargę, a od 2026 roku także zdalnie, na podstawie danych z centralnej ewidencji.
Świadectwo energetyczne w czterech liczbach stan na 2026 rok, ustawa o charakterystyce energetycznej budynków 5 000 zł maksymalna grzywna za brak przekazania 10 lat ważność dokumentu od daty wystawienia od 200 zł koszt dla mieszkania zwykle do kilkuset zł od 1 300 zł koszt dla domu do około 2 000 zł Grzywna orzekana jest przez sąd w trybie przepisów o wykroczeniach. Koszty to widełki rynkowe.
REKLAMA

Kiedy świadectwo jest potrzebne, a kiedy nie

Przepisy nie wymagają, żeby każdy właściciel mieszkania miał świadectwo. Wymagają, żeby miał je w konkretnych sytuacjach i żeby je wtedy przekazał. Różnica jest istotna, bo wiele osób zamawia dokument bez potrzeby albo odwrotnie, sprzedaje mieszkanie w przekonaniu, że obowiązek ich nie dotyczy.

Sytuacja Świadectwo wymagane Komu i w jakiej formie Kiedy
Sprzedaż mieszkania lub domu Tak nabywcy, oryginał w formie papierowej albo elektronicznej przy sporządzeniu aktu notarialnego
Sprzedaż prawa spółdzielczego Tak nabywcy, jak przy zwykłej sprzedaży przy sporządzeniu aktu notarialnego
Zawarcie umowy najmu Tak najemcy, kopia przy zawarciu umowy
Nowy budynek przed użytkowaniem Tak inwestor dołącza do zawiadomienia o zakończeniu budowy przed przystąpieniem do użytkowania
Darowizna, dziedziczenie, podział majątku Nie przepis wymienia sprzedaż i najem, nie te przypadki nie dotyczy
Mieszkanie, w którym po prostu mieszkasz Nie nie dotyczy nie dotyczy

Zestawienie na podstawie ustawy o charakterystyce energetycznej budynków. W przypadku najmu krótkoterminowego interpretacje bywają szersze i nadzór budowlany traktuje go jak każdy najem, dlatego przy udostępnianiu lokalu na doby bezpieczniej dokument posiadać.

Są też budynki w ogóle wyłączone z obowiązku. Ustawa wymienia między innymi obiekty podlegające ochronie jako zabytki, budynki używane jako miejsca kultu, budynki przemysłowe i gospodarcze bez instalacji zużywających energię poza wbudowanym oświetleniem, budynki mieszkalne przeznaczone do użytkowania nie dłużej niż cztery miesiące w roku oraz wolnostojące obiekty o powierzchni użytkowej do 50 metrów kwadratowych. Ten ostatni wyjątek bywa mylnie rozciągany na kawalerki w bloku, co jest błędem, bo dotyczy budynków wolnostojących, a nie lokali.

Oświadczeniem w umowie tego nie obejdziesz

To najważniejszy praktyczny punkt całego tematu, bo dotyczy rozwiązania, które wciąż krąży w obiegu jako sprytny sposób na oszczędność. Bywa, że strony wpisują do umowy zdanie o tym, że nabywca albo najemca rezygnuje z otrzymania świadectwa i nie będzie z tego tytułu wnosić roszczeń.

Taki zapis nie działa. Ustawa wyraźnie stwierdza, że nabywca albo najemca nie może zrzec się prawa do otrzymania świadectwa. Oznacza to, że zgoda drugiej strony niczego nie zmienia, bo obowiązek jest publicznoprawny, a nie umowny. Sprzedający pozostaje odpowiedzialny, a zapis w umowie jest w tej części bezskuteczny.

Przy sprzedaży dochodzi drugi mechanizm. Notariusz odnotowuje w akcie notarialnym, czy świadectwo zostało przekazane, a jeśli nie zostało, poucza zbywcę o karze grożącej za niedopełnienie obowiązku. Taki zapis w akcie jest w praktyce gotowym dowodem, więc argument „nikt tego nie sprawdza” przy sprzedaży po prostu nie ma zastosowania. Przy najmie nie ma notariusza, ale jest umowa i jest najemca, który po sporze o kaucję czy wypowiedzenie potrafi tę kwestię przypomnieć.

REKLAMA

Kto kontroluje i jak to się zmieniło

Gdzie przepis dotyka właściciela trzy momenty, w których świadectwo ma znaczenie KROK 1 Ogłoszenie podajesz wskaźniki EP i EK, jeśli świadectwo istnieje KROK 2 Umowa albo akt przekazujesz dokument nabywcy lub najemcy KROK 3 Kontrola nadzór budowlany sprawdza, czy obowiązek dopełniono Sankcja dotyczy kroku 2, ale dowód najczęściej pochodzi z kroku 1. Ogłoszenie bez wskaźników energetycznych jest publicznym sygnałem, że świadectwa mogło nie być. Sam akt notarialny zawiera z kolei adnotację o przekazaniu dokumentu albo o pouczeniu zbywcy o karze.

Kontrolę przestrzegania przepisów o charakterystyce energetycznej prowadzi nadzór budowlany, w praktyce powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Postępowanie może zostać wszczęte z urzędu albo na skargę osoby trzeciej, najczęściej właśnie niezadowolonego nabywcy lub najemcy.

Zmiana, która nastąpiła w 2026 roku, dotyczy metody. Obok kontroli tradycyjnych pojawiły się kontrole zdalne, oparte na danych z centralnej ewidencji emisyjności budynków i z centralnego rejestru charakterystyki energetycznej budynków. Urząd nie musi pukać do drzwi, żeby ustalić, czy dla danego lokalu wystawiono świadectwo i kiedy. To istotna różnica, bo wcześniej przepis funkcjonował w praktyce jak rekomendacja.

Warto tu dodać jedną rzecz o proporcjach. Pięć tysięcy złotych to górna granica, a nie stawka wymierzana automatycznie. Przy jednorazowym zaniedbaniu sankcje są zwykle niższe, a w niektórych przypadkach sprawa kończy się bez grzywny. Górne widełki rezerwuje się dla świadomego uchylania się od obowiązku albo uporczywego naruszania przepisów, na przykład przy właścicielu wynajmującym kilka lokali.

Ogłoszenie też jest objęte obowiązkiem

To część przepisów najczęściej pomijana, choć najłatwiejsza do wykrycia. Jeżeli dla budynku lub lokalu sporządzono świadectwo, to w ogłoszeniu sprzedaży albo najmu trzeba podać wskaźniki z tego dokumentu. Chodzi przede wszystkim o wskaźnik EP, czyli zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną, oraz EK, czyli zapotrzebowanie na energię końcową, oba wyrażone w kWh na metr kwadratowy na rok.

Duże portale ogłoszeniowe wbudowały ten wymóg w formularz dodawania oferty i część z nich nie pozwala opublikować ogłoszenia bez tych danych. Nie jest to jednak kwestia regulaminu serwisu, tylko przepisu, więc ten sam obowiązek obejmuje ogłoszenie wystawione na grupie w mediach społecznościowych albo na wizytówce w witrynie biura.

Dla sprzedającego jest tu ukryty argument praktyczny. Wskaźniki energetyczne stały się elementem porównywania ofert, a nie tylko formalnością. Mieszkanie z niskim zapotrzebowaniem na energię w budynku po termomodernizacji ma dziś w ogłoszeniu konkretną przewagę nad lokalem o podobnym metrażu w bloku z lat siedemdziesiątych. Pisaliśmy o tym w tekście pokazującym, jak klasa energetyczna mieszkania wpływa na cenę i na wysokość rachunków.

REKLAMA

Ile kosztuje i jak nie kupić bezwartościowego dokumentu

Dla mieszkania w bloku koszt zwykle mieści się w przedziale od około 200 zł do kilkuset złotych. Dla domu jednorodzinnego stawki startują od około 1 300 zł i dochodzą do 2 000 zł, bo zakres pracy jest nieporównywalnie większy: trzeba opisać całą bryłę, przegrody, instalacje i źródło ciepła, a nie jeden lokal w istniejącym budynku.

Świadectwo może sporządzić wyłącznie osoba wpisana do wykazu osób uprawnionych, prowadzonego w centralnym rejestrze charakterystyki energetycznej budynków. Od 28 kwietnia 2023 roku dokument powstaje w systemie i otrzymuje numer nadany w tym rejestrze. To najprostsze narzędzie weryfikacji, jakie ma kupujący i sprzedający jednocześnie: świadectwo bez numeru z rejestru nie jest świadectwem, tylko plikiem PDF.

Na co uważać, zamawiając świadectwo

  • Sprawdź numer z centralnego rejestru. Każde świadectwo wystawione po 28 kwietnia 2023 roku ma taki numer. Jego brak oznacza dokument bez wartości prawnej.
  • Zapytaj, czy sporządzający był w lokalu. Świadectwo można wykonać na podstawie dokumentacji, ale przy starszych budynkach bez rzetelnych danych o przegrodach wynik bywa oderwany od rzeczywistości.
  • Przygotuj dokumenty zawczasu. Rzut lokalu, powierzchnia użytkowa, rodzaj źródła ciepła i informacja o wymianie okien lub termomodernizacji budynku skracają pracę i obniżają cenę.
  • Nie zamawiaj świadectwa na ostatnią chwilę. Przed aktem notarialnym potrzebujesz gotowego dokumentu, a nie zamówienia. Tydzień zapasu to rozsądne minimum.
  • Zachowaj świadectwo po transakcji. Jest ważne dziesięć lat, więc przy kolejnym najmie tego samego lokalu nie musisz zamawiać nowego, o ile nie zmieniła się charakterystyka energetyczna.

Dlaczego to nabiera znaczenia właśnie teraz

Świadectwo energetyczne przestaje być formalnością z dwóch niezależnych powodów. Pierwszy to koszty. Przy rosnących cenach ciepła i przy nowych zasadach rozliczania ogrzewania w blokach zapotrzebowanie budynku na energię przekłada się bezpośrednio na miesięczne opłaty, a te wchodzą do kalkulacji kupującego równie mocno jak cena za metr.

Drugi powód jest regulacyjny. Unijne przepisy przewidują oznaczanie budynków klasami energetycznymi od A do G, w formacie znanym z etykiet na sprzętach domowych. W Polsce ten system jeszcze nie działa, o czym pisaliśmy w analizie wyjaśniającej, dlaczego mieszkanie miało dostać klasę jak lodówka, a cztery miesiące po terminie wciąż jej nie ma. Gdy jednak wejdzie, jego podstawą będą właśnie dane ze świadectw. Dokument, który dziś traktuje się jako koszt przed sprzedażą, stanie się wtedy wpisem decydującym o pozycji mieszkania na rynku.

Dla właściciela wniosek jest prosty i nie wymaga czekania na nowe przepisy. Jeśli planujesz sprzedaż albo wynajem w najbliższych miesiącach, świadectwo jest wydatkiem rzędu kilkuset złotych przy transakcji liczonej w setkach tysięcy. Ryzyko po drugiej stronie to grzywna i, co bywa bardziej kłopotliwe, opóźnienie u notariusza w dniu, w którym wszystko inne jest już dogadane.

REKLAMA

Najczęściej zadawane pytania

Czy muszę mieć świadectwo, jeśli tylko mieszkam w swoim mieszkaniu?

Nie. Obowiązek uruchamia się przy sprzedaży lokalu lub budynku oraz przy zawarciu umowy najmu. Jeśli mieszkasz we własnym mieszkaniu i nie zamierzasz go zbywać ani wynajmować, żaden przepis nie wymaga od ciebie posiadania świadectwa i nikt nie może cię za jego brak ukarać. Sytuacja zmienia się dopiero w momencie, w którym pojawia się nabywca albo najemca.

Czy kupujący może zrzec się świadectwa, żeby przyspieszyć transakcję?

Nie. Ustawa wprost stanowi, że nabywca albo najemca nie może zrzec się prawa do otrzymania świadectwa. Zapis w umowie o rezygnacji jest w tej części bezskuteczny, a odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązku nadal obciąża sprzedającego lub wynajmującego. Dodatkowo przy sprzedaży notariusz odnotowuje w akcie, czy dokument przekazano, więc powstaje trwały dowód.

Kto płaci za świadectwo przy sprzedaży mieszkania?

Obowiązek, a więc i koszt, spoczywa na sprzedającym, bo to on ma przekazać dokument nabywcy. Strony mogą umówić się inaczej w kwestii rozliczenia finansowego, ale nie zmienia to tego, kto odpowiada przed nadzorem budowlanym. Dla mieszkania w bloku mówimy zwykle o kwocie od około 200 zł do kilkuset złotych, czyli o pozycji marginalnej wobec wartości transakcji.

Jak sprawdzić, czy świadectwo jest prawdziwe?

Po numerze nadanym w centralnym rejestrze charakterystyki energetycznej budynków. Każde świadectwo wystawione po 28 kwietnia 2023 roku powstaje w systemie i taki numer posiada. Warto też sprawdzić, czy osoba, która je sporządziła, jest wpisana do wykazu osób uprawnionych, oraz czy dokument dotyczy właściwego lokalu i nie stracił ważności po pracach zmieniających charakterystykę energetyczną budynku.

Czy jedno świadectwo wystarczy na kilku najemców?

Tak, o ile jest ważne. Świadectwo dotyczy lokalu, nie osoby, i obowiązuje dziesięć lat od wystawienia. Przy każdej nowej umowie najmu przekazujesz kolejnemu najemcy kopię tego samego dokumentu. Nowe świadectwo jest potrzebne dopiero wtedy, gdy minie dziesięć lat albo gdy w lokalu lub budynku przeprowadzono prace zmieniające charakterystykę energetyczną, na przykład wymianę źródła ciepła czy termomodernizację.


Powiązane artykuły:

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Obowiązki opisane w tekście wynikają z ustawy o charakterystyce energetycznej budynków, a grzywna orzekana jest przez sąd w trybie przepisów o wykroczeniach, z górną granicą 5 000 zł. Podane koszty świadectwa są widełkami rynkowymi, a nie stawkami urzędowymi, i różnią się w zależności od miasta oraz zakresu dokumentacji. W indywidualnych sprawach, zwłaszcza dotyczących wyłączeń z obowiązku i najmu krótkoterminowego, warto skonsultować się z prawnikiem lub uprawnionym audytorem. Zdjęcie ilustracyjne: Wuhazet, Henryk Żychowski, Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0.

WK
Autor
Redaktor działu danych i statystyki

Odpowiada w IleZaMetr.pl za dane i statystykę. Przelicza liczby mieszkańców polskich miast, zestawia oficjalny bilans GUS z szacunkami opartymi na śladach cyfrowych i buduje rankingi miast według kryteriów, których czytelnicy szukaja w wyszukiwarce. Prowadzi serię list miast oraz teksty demograficzne o aglomeracjach, gęstości zaludnienia i migracjach wewnętrznych.

Artykulow na portalu: 191. Ten tekst zaktualizowano 26 września 2026. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...