
Archicom dostał pozwolenie na budowę inwestycji Swobodna Living przy ul. Swobodnej we Wrocławiu. Projekt trafił do sprzedaży w połowie lipca, a w ciągu dwóch miesięcy deweloper podpisał 73 umowy rezerwacyjne obejmujące ponad jedną czwartą oferty. Powstanie tu 274 mieszkania o powierzchni od 27 do 98 metrów, a generalnym wykonawcą jest Erbud z kontraktem na 84,9 miliona złotych netto. Zakończenie zaplanowano na trzeci kwartał 2028 roku.
Najważniejsze w skrócie
Rezerwacje obejmują mieszkania i lokale usługowe. Umowa rezerwacyjna nie jest umową sprzedaży. Źródło: Archicom.
Liczba robi wrażenie i deweloper słusznie ją eksponuje, ale warto od razu ustawić jej wagę. Umowa rezerwacyjna to nie jest sprzedaż. To zobowiązanie dewelopera do czasowego wyłączenia wskazanego lokalu z oferty, uregulowane w ustawie deweloperskiej z 20 maja 2021 roku, w artykułach od 29 do 34. Rezerwujący nie staje się właścicielem ani nawet stroną umowy deweloperskiej, dopóki nie podpisze kolejnego dokumentu u notariusza.
Opłata rezerwacyjna nie może przekroczyć jednego procenta ceny lokalu określonej w prospekcie informacyjnym i trafia na deweloperski rachunek powierniczy, a przy dojściu transakcji do skutku jest zaliczana na poczet ceny. Umowa musi mieć formę pisemną pod rygorem nieważności. Sama opłata jest przy tym elementem fakultatywnym: deweloper może ją pobrać, ale nie musi. Szczegółowo rozbieraliśmy ten mechanizm, sprawdzając, co dokładnie podpisujesz przy rezerwacji mieszkania i w jakich sytuacjach opłata wraca do kupującego.
Dlaczego to ma znaczenie przy ocenie wyniku Swobodnej Living? Bo część rezerwacji nigdy nie zamienia się w umowy deweloperskie. Typową przyczyną jest odmowa kredytu, zmiana planów albo znalezienie lepszej oferty w czasie, gdy lokal jest zablokowany. Konwersja rezerwacji na sprzedaż bywa w praktyce wyraźnie niższa niż sto procent i deweloperzy doskonale o tym wiedzą.
To jednak nie unieważnia wymowy tej liczby. Ponad jedna czwarta oferty zarezerwowana w dwa miesiące, i to przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, oznacza, że projekt trafił w popyt. Według danych BuiltMind przywołanych przez dewelopera Swobodna Living zanotowała najwyższą liczbę umów rezerwacyjnych wśród projektów wprowadzonych na wrocławski rynek od czerwca do sierpnia.
Odpowiedź jest banalnie prosta i leży na mapie. Ulica Swobodna to okolica Dworca Głównego i centrum handlowego Wroclavia, czyli jeden z najlepiej skomunikowanych punktów w mieście. Dla kupującego, który pracuje w centrum albo regularnie podróżuje koleją, to lokalizacja, której nie da się odtworzyć na obrzeżach żadnym metrażem.
Joanna Macierzyńska, dyrektor sprzedaży w Archicom, wiąże zainteresowanie projektem właśnie z tym połączeniem.
To pokazuje, że połączenie centralnej, dobrze skomunikowanej lokalizacji z funkcjonalną ofertą mieszkaniową odpowiada na potrzeby klientów.
Drugim czynnikiem jest to, co dzieje się dookoła. W bezpośrednim sąsiedztwie stoją biurowce MidPoint71 i Aquarius Business House, a Archicom realizuje w tej okolicy również apartamentowiec Powstańców Śląskich 7D. To nie jest pojedyncza plomba wrzucona w przypadkowe miejsce, tylko kolejny element kwartału, który Grupa Echo konsekwentnie zabudowuje od kilku lat.
Dla kupującego ma to dwie strony. Z jednej, okolica z gotową infrastrukturą biurową i usługową nie będzie już latami placem budowy w rozumieniu dojazdu i dostępności sklepów. Z drugiej, zabudowa wokół jest i pozostanie intensywna, a ktoś, kto szuka ciszy i zieleni pod oknami, powinien szukać gdzie indziej. Szerszy obraz tego, jak różnią się stawki w poszczególnych częściach miasta, zestawiliśmy w analizie cen mieszkań we Wrocławiu.
Rzadko mamy okazję zestawić koszt budowy z ceną sprzedaży w tym samym projekcie, bo deweloperzy nie publikują kontraktów wykonawczych. Tu wyjątkowo mamy obie strony równania. Umowa z Erbudem, podpisana 18 września, opiewa na 84,9 miliona złotych netto i obejmuje budowę budynku wielorodzinnego z lokalami usługowymi i garażem podziemnym, a także zagospodarowanie terenu i niezbędną infrastrukturę techniczną.
Przy 274 mieszkaniach daje to około 310 tysięcy złotych na lokal. Jeżeli przyjąć, że średnia powierzchnia mieszkania w tym projekcie mieści się w okolicach 55 metrów, powierzchnia mieszkalna całej inwestycji wyniesie mniej więcej 15 tysięcy metrów kwadratowych, a koszt wykonawcy w przeliczeniu na metr mieszkania około 5,6 tysiąca złotych.
To wyliczenie wymaga uczciwego komentarza. Kontrakt obejmuje także garaż, lokale usługowe i zagospodarowanie terenu, więc przypisywanie całej kwoty wyłącznie metrom mieszkalnym zawyża wynik. Z drugiej strony do kosztu wykonawcy trzeba doliczyć grunt, projekt, przyłącza, finansowanie, marketing, VAT i marżę dewelopera, czyli pozycje, które w centralnej lokalizacji potrafią przewyższyć samą budowę. Przy wrocławskich stawkach ofertowych na rynku pierwotnym, które we wrześniu 2026 roku mieściły się w przedziale mniej więcej od 13 do 15 tysięcy złotych za metr w zależności od źródła i metodologii, proporcja robi się czytelna: samo postawienie budynku to wyraźnie mniej niż połowa tego, co płaci kupujący.
| Parametr | Swobodna Living |
|---|---|
| Deweloper | Archicom, spółka z Grupy Echo |
| Liczba mieszkań | 274, od 1 do 4 pokoi |
| Metraże | od 27 do 98 mkw. |
| Rezerwacje | 73 umowy, ponad 25 proc. oferty |
| Generalny wykonawca | Erbud, umowa z 18 września 2026 |
| Wartość kontraktu | 84,9 mln zł netto |
| Czas realizacji | 20 miesięcy od rozpoczęcia robót |
| Zakończenie | III kwartał 2028 |
Dane podane przez Archicom po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Źródło: Archicom, Erbud.
Zobacz również:
INWESTYCJE · 20.09.2026Prezydent Katowic przeciw wieży przy Spodku. Plan B dewelopera to najem na dobySwobodna Living wpisuje się w wyraźny trend, który na wrocławskim rynku widać od kilku lat. Nowe projekty mieszkaniowe coraz częściej powstają nie na obrzeżach, lecz w obszarach dotąd zdominowanych przez biura i usługi, czyli tam, gdzie grunt jest najdroższy, a procedury najbardziej skomplikowane.
Powód jest prozaiczny. Działek w centrum jest mało, ale za to mieszkania w takich lokalizacjach sprzedają się szybciej i drożej, więc rachunek po stronie dewelopera się domyka. Dla miasta oznacza to zagospodarowanie pustych kwartałów i zwiększenie liczby mieszkańców w obszarze, który ma już gotową komunikację. Dla kupującego oznacza natomiast, że najbliżej centrum coraz trudniej znaleźć cokolwiek w tańszym segmencie, bo tego typu grunty nie trafiają już pod zabudowę ekonomiczną.
Taki sam mechanizm widać w projektach po drugiej stronie miasta, gdzie dawne tereny poprzemysłowe zamieniają się w osiedla o skali kilkuset lokali. Zaletą jest to, że powstaje zabudowa w miejscach, które przez dekady były wyrwą w tkance miejskiej. Wadą, że tempo wymiany funkcji jest szybsze niż tempo rozbudowy szkół, przedszkoli i komunikacji, a różnicę odczuwają mieszkańcy, nie inwestorzy.
W projekcie przewidziano wysokie przeszklenia i loggie, a na najwyższych kondygnacjach mieszkania z dużymi tarasami. Mieszkańcy będą mieli do dyspozycji dwupoziomowy garaż podziemny, zamykaną rowerownię oraz stojaki na rowery.
To zestaw, który dziś w centralnych lokalizacjach przestał być wyróżnikiem, a stał się standardem oczekiwanym. Warto za to zwrócić uwagę na zakres metraży, bo on mówi o strategii sprzedaży więcej niż katalog udogodnień. Rozpiętość od 27 do 98 metrów przy układach od jednego do czterech pokoi oznacza, że deweloper celuje jednocześnie w singli i inwestorów kupujących najmniejsze lokale pod wynajem oraz w rodziny szukające mieszkania docelowego.
W lokalizacji przy dworcu ten pierwszy segment ma szczególne znaczenie. Mieszkania o powierzchni poniżej 35 metrów w okolicy węzła komunikacyjnego to klasyczny produkt inwestycyjny, a ich obecność w ofercie zwykle przyspiesza tempo rezerwacji w pierwszych tygodniach sprzedaży. Trudno rozstrzygnąć bez danych o strukturze, jaka część z 73 rezerwacji dotyczy właśnie takich lokali, ale doświadczenie innych projektów w podobnych miejscach sugeruje, że udział ten jest wyższy niż w ofercie.
Kolejność zdarzeń w Swobodnej Living jest dziś typowa i warto ją zrozumieć, bo dotyczy większości nowych inwestycji. Sprzedaż ruszyła w połowie lipca, umowę z wykonawcą podpisano 18 września, pozwolenie na budowę przyszło na przełomie września i października, a prace jeszcze się nie zaczęły. Deweloper najpierw sprawdza popyt, a dopiero potem angażuje kapitał w budowę.
Z punktu widzenia kupującego oznacza to, że rezerwując mieszkanie na tak wczesnym etapie, bierze się na siebie część ryzyka harmonogramowego w zamian za lepszy wybór lokalu i zwykle niższą cenę startową. Z punktu widzenia rynku oznacza to, że tempo rezerwacji w pierwszych tygodniach stało się dla deweloperów narzędziem decyzyjnym, a nie tylko wskaźnikiem marketingowym.
Wyniki Swobodnej Living wpisują się w szerszy obraz. Trzeci kwartał 2026 roku był na rynku pierwotnym najlepszy w całym roku, a w siedmiu największych aglomeracjach nabywców znalazło około 13 tysięcy mieszkań. Pisaliśmy o tym, analizując, jak 13 tysięcy mieszkań sprzedanych w trzy miesiące przełożyło się na całoroczne cele deweloperów. Archicom, który planuje w tym roku sprzedać od 3,2 do 3,5 tysiąca lokali, potrzebuje projektów właśnie takich jak ten: szybko rotujących, w lokalizacjach, które bronią się same.
Na co uważać przy rezerwacji mieszkania
Powiązane artykuły:
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi oferty handlowej ani porady inwestycyjnej. Dane o liczbie mieszkań, metrażach, rezerwacjach, wykonawcy i harmonogramie podano za komunikatami Archicom oraz Erbud, przytoczonymi przez serwisy branżowe, a zestawienie rezerwacji na rynku wrocławskim za danymi BuiltMind przywołanymi przez dewelopera. Przeliczenia kosztu budowy na mieszkanie i na metr kwadratowy są wyliczeniami redakcyjnymi opartymi na wartości kontraktu i liczbie lokali, obejmują także garaż, lokale usługowe oraz zagospodarowanie terenu, dlatego należy je traktować jako rząd wielkości, a nie jako koszt wytworzenia samej powierzchni mieszkalnej. Ceny ofertowe we Wrocławiu różnią się między serwisami ze względu na odmienne metodologie. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels, licencja darmowa, nie przedstawia opisywanej inwestycji.






