
Druga połowa 2026 roku zapowiada się na rynku pierwotnym wyjątkowo ciekawie. Deweloperzy szykują całą falę nowych osiedli, od wielkich, wieloetapowych projektów po kameralne inwestycje o podwyższonym standardzie. Jednocześnie gra toczy się ostrożniej niż kiedyś: część premier została celowo przesunięta w czasie, żeby nie zderzyć się z rekordowo dużą ofertą. Sprawdzamy, kto buduje najwięcej, jakie mieszkania będą dominować w nowych projektach i co to wszystko oznacza dla cen.
W skrócie: nowe inwestycje mieszkaniowe w 2026 roku
Jeszcze dwa lata temu deweloperzy wprowadzali nowe osiedla na rynek najszybciej, jak się dało, bo klienci ustawiali się w kolejkach. Dziś strategia wygląda inaczej. Oferta na siedmiu największych rynkach przekracza 70 tys. lokali, więc firmy starannie wybierają moment startu sprzedaży. Część premier zaplanowanych pierwotnie na wiosnę przesunięto na drugą połowę 2026 roku, żeby uniknąć kumulacji ofert i nie konkurować z własnymi, wciąż niesprzedanymi etapami.
To nie jest sygnał słabości, tylko dojrzałości rynku. Deweloperzy dostosowują skalę nowych inwestycji do tempa sprzedaży, a zamiast agresywnej ekspansji wybierają selektywne uruchamianie projektów w lokalizacjach, w których popyt jest najpewniejszy.
Najodważniejsze plany na 2026 rok ogłosiła Develia. Spółka chce wprowadzić do oferty rekordowe 4350 do 4500 mieszkań i rozpocząć ich budowę we wszystkich siedmiu miastach, w których prowadzi działalność. Najwięcej nowych projektów pojawi się w Warszawie, między innymi na Bemowie, Białołęce i we Włochach. W stolicy czołówkę pod względem wielkości oferty tworzą obok Develii także Dom Development i Marvipol Development.
Na rynku nie brakuje też pojedynczych projektów o dużej skali. Robyg stara się o zgodę na budowę nawet 1,2 tys. mieszkań w warszawskim Ursusie, co jest jednym z ostatnich wielkich wniosków składanych w trybie lex deweloper przed wygaśnięciem specustawy. Z kolei w Poznaniu Archicom kończy właśnie drugi etap Esencji w sercu Starego Miasta, a pierwsi mieszkańcy odbiorą klucze jeszcze w tym roku.
W nowych projektach będą dominować mieszkania 2- i 3-pokojowe. To odpowiedź na strukturę popytu: takie lokale kupują zarówno single i pary na start, jak i inwestorzy nastawieni na wynajem oraz rodziny szukające pierwszego większego mieszkania. W Warszawie lokale dwupokojowe stanowią już 45,9 procent całej oferty deweloperów, a w pozostałych metropoliach proporcje wyglądają podobnie.
| Miasto | Średnia cena mieszkania 2-pokojowego | Średnia cena mieszkania 3-pokojowego |
|---|---|---|
| Warszawa | około 782 tys. zł | około 1,01 mln zł |
| Wrocław | około 614 tys. zł | około 787 tys. zł |
Średnie ceny ofertowe nowych mieszkań od deweloperów w połowie 2026 roku na podstawie danych portali z rynku pierwotnego.
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 03.08.2026Wszyscy chcą dwóch pokoi. Dwójki napędzają sprzedaż mieszkań i drożeją najszybciejNowością ostatnich kwartałów jest wyjątkowo duży udział mieszkań gotowych do odbioru. Lokale w ukończonych budynkach stanowią dziś około 25 procent oferty na analizowanych rynkach, co jest jednym z najwyższych wskaźników w historii. Dla kupujących to komfortowa sytuacja: można obejrzeć konkretne mieszkanie zamiast wizualizacji, a odbiór kluczy dzieli od zakupu kilka tygodni, a nie dwa lata budowy.
Dla deweloperów duża pula gotowych lokali to jednak zamrożony kapitał, dlatego właśnie w tym segmencie najłatwiej dziś o rabat, promocję na miejsce postojowe albo wykończenie w cenie. Warto o tym pamiętać przy negocjacjach.
Na ceny przyszłych inwestycji coraz mocniej działa też otoczenie regulacyjne. Od 20 września 2026 roku zaczną obowiązywać nowe Warunki Techniczne dla budynków, które oznaczają między innymi windy w niższych blokach, ostrzejsze normy akustyczne i obowiązkową fotowoltaikę. Branża szacuje, że koszty budowy wzrosną przez to o 10 do 15 procent, a w części projektów nawet o ponad 1000 zł na metrze kwadratowym.
Projekty, które uzyskały pozwolenia na starych zasadach, będą więc miały przewagę kosztową. To kolejny powód, dla którego deweloperzy spieszyli się z wnioskami w pierwszej połowie roku i dla którego ceny w inwestycjach projektowanych już po zmianach mogą być wyraźnie wyższe.
Rok 2026 przynosi kupującym rzadki komfort: jest w czym wybierać. Szeroka oferta, duża pula gotowych lokali i zapowiedziane premiery sprawiają, że nie trzeba podejmować decyzji pod presją. Jednocześnie stabilne ceny i drożejące koszty budowy sugerują, że czekanie na przeceny może się nie opłacić, zwłaszcza w dobrych lokalizacjach i w projektach realizowanych według nowych, droższych standardów.
Rozsądna strategia to dziś uważne porównywanie inwestycji, sprawdzanie harmonogramów kolejnych etapów i negocjowanie tam, gdzie deweloperowi zależy na domknięciu sprzedaży, czyli przede wszystkim w ukończonych budynkach.
Zdecydowanie lokale 2- i 3-pokojowe. Odpowiadają one zarówno potrzebom singli i par, jak i rodzin oraz inwestorów. W Warszawie mieszkania dwupokojowe stanowią już blisko 46 procent oferty deweloperów.
Rekordowe plany na 2026 rok ma Develia, która zamierza wprowadzić do oferty od 4350 do 4500 mieszkań w siedmiu miastach. W Warszawie dużą ofertę utrzymują też Dom Development i Marvipol Development.
Deweloperzy zakładają utrzymanie cen na poziomach zbliżonych do obecnych, z możliwymi podwyżkami w segmencie premium. Presję na wzrost kosztów tworzą jednak nowe Warunki Techniczne obowiązujące od 20 września 2026 roku, które podniosą koszty budowy o 10 do 15 procent.
Gotowe lokale stanowią dziś około jednej czwartej oferty i to w nich najłatwiej o rabaty, bo deweloperzy chcą uwolnić zamrożony kapitał. Zakup na wczesnym etapie budowy daje z kolei większy wybór pięter i rozkładów, ale wymaga czekania na klucze.
Powiązane artykuły:
Artykuł ma charakter informacyjny. Dane pochodzą z zapowiedzi inwestycyjnych deweloperów oraz raportów i portali rynku pierwotnego z połowy 2026 roku. Zdjęcie: Pexels.






