
Rok 2025 był rekordowy dla kredytów mieszkaniowych, a 2026 przebił go już we wrześniu. Według Biura Informacji Kredytowej od stycznia do września banki i SKOK-i udzieliły kredytów mieszkaniowych na 116,4 mld zł, czyli o 10 mld zł więcej niż w całym poprzednim roku. Sam wrzesień przyniósł blisko 14 mld zł nowych hipotek, o 30,6 procent więcej niż rok wcześniej, a przeciętny kredyt wyniósł 486,5 tys. zł. Sprawdzamy, ile z tej kwoty to nowe zakupy mieszkań, ile przenoszenie starych kredytów i czy do końca roku padnie granica 150 mld zł.
NAJWAŻNIEJSZE W SKRÓCIE
Wrzesień był trzecim z rzędu miesiącem, w którym wartość nowych kredytów mieszkaniowych krążyła wokół 14 mld zł. Dynamika roczna jest wyraźnie niższa niż w sierpniu, gdy liczba umów rosła o ponad 41 procent, ale to głównie efekt wyższej bazy z jesieni 2025 roku, kiedy rynek już przyspieszał.
BIK, wrzesień 2026 wobec września 2025
Wartość rośnie szybciej niż liczba kredytów
Wzrost wartości to iloczyn dwóch zjawisk: o 20,6 procent więcej umów i o 8,3 procent wyższej średniej kwoty. 1,206 razy 1,083 daje 1,306, czyli dokładnie 30,6 procent.
Ciekawie wygląda średnia kwota. W lipcu ustanowiła rekord na poziomie 487,5 tys. zł, w sierpniu podskoczyła do 489,3 tys. zł, a we wrześniu lekko spadła, do 486,5 tys. zł. To wciąż o prawie 38 tys. zł więcej niż rok wcześniej, ale wzrost przeciętnego kredytu wyraźnie wyhamował. Podobny obraz pokazywały dane o popycie, o których pisaliśmy w tekście o tym, że chętnych na hipotekę przybyło o 10 procent.
Kredyty mieszkaniowe w trzecim kwartale 2026
Trzy miesiące z rzędu blisko 14 mld zł
| Miesiąc | Wartość kredytów | Liczba kredytów | Średnia kwota |
|---|---|---|---|
| Lipiec 2026 | 14,78 mld zł | 30,3 tys. | 487,5 tys. zł |
| Sierpień 2026 | 13,54 mld zł | ok. 27,7 tys. | 489,3 tys. zł |
| Wrzesień 2026 | ok. 13,9 mld zł | ok. 28,6 tys. | 486,5 tys. zł |
| Razem III kwartał | ok. 42,2 mld zł | ok. 86,6 tys. | ok. 487,5 tys. zł |
Wartość za wrzesień wyliczona jako różnica między sumą od początku roku podaną przez BIK (116,4 mld zł) a sumą po sierpniu (ok. 102,5 mld zł). Liczby kredytów za sierpień i wrzesień wyliczone z wartości i średniej kwoty, dlatego mają charakter szacunkowy.
W drugim kwartale banki pożyczyły na mieszkania 39,7 mld zł, najwięcej od 2007 roku. Według naszych wyliczeń trzeci kwartał przyniósł około 42,2 mld zł, czyli o mniej więcej 2,5 mld zł więcej. To ważne, bo pokazuje, że wakacyjny szczyt nie był jednorazowym wyskokiem, a rynek utrzymuje wysoki poziom mimo rosnącej niepewności co do stóp procentowych.
Wartość nowych kredytów mieszkaniowych
Dziewięć miesięcy 2026 roku wyprzedziło cały 2025 rok
Słupki w jednej skali, 100 procent to 150 mld zł. Wartość za 2025 rok wyliczona z informacji BIK, że suma po wrześniu 2026 roku jest o 10 mld zł wyższa. Górna granica szacunku zakłada, że w czwartym kwartale banki utrzymają średnią z trzeciego kwartału, czyli około 14 mld zł miesięcznie.
Do przekroczenia 150 mld zł w całym roku brakuje 33,6 mld zł. To średnio 11,2 mld zł miesięcznie w październiku, listopadzie i grudniu, czyli wyraźnie mniej niż w ostatnich miesiącach. Nawet przy spowolnieniu próg wydaje się w zasięgu, co potwierdza dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.
„Wrześniowa wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych po raz kolejny zbliżyła się do poziomu 14 mld zł, potwierdzając utrzymującą się wysoką aktywność kredytobiorców.”
dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK
Rekordowe liczby trzeba czytać ostrożnie. Według BIK refinansowanie, czyli przeniesienie kredytu zaciągniętego przy wyższych stopach do banku z lepszą ofertą, odpowiada już za niemal jedną trzecią nowej akcji kredytowej w segmencie mieszkaniowym. Kredyt refinansowy trafia do statystyk jako nowy kredyt, choć nikt za niego nie kupuje mieszkania.
Struktura 116,4 mld zł od początku roku, szacunek
Na zakupy mieszkań trafiło około dwóch trzecich
Nowa akcja kredytowa, styczeń do września 2026
Wyliczenie poglądowe przy założeniu, że udział refinansowania w całym okresie wynosi około jednej trzeciej. BIK podaje ten udział dla bieżącej akcji kredytowej, wcześniej w roku mógł być niższy.
Nawet po odjęciu refinansowania rynek jest bardzo silny. Około 78 mld zł na zakup lub budowę w dziewięć miesięcy to wynik, jakiego polskie banki dawno nie notowały. Refinansowanie ma też dobrą stronę: kredytobiorcy, którzy zaciągali zobowiązania w czasie wysokich stóp, obniżają raty i poprawiają swoją sytuację finansową. Jakość spłacanych kredytów według BIK pozostaje stabilna.
Zobacz również:
AKTUALNOŚCI · 28.10.2026SIM-y bez pozwolenia na budowę oddadzą pieniądze gminom. Rząd chce odebrać KZN kontrolę nad spółkamiBIK sam zapowiada, że dynamika liczby i wartości kredytów będzie stopniowo słabnąć. Powód pierwszy to wysoka baza: w ostatnich miesiącach 2025 roku rynek już przyspieszał, więc porównania rok do roku będą mniej efektowne. Powód drugi jest poważniejszy.
Co wspiera rynek
Co może hamować
Stopa referencyjna NBP od marca wynosi 3,75 procent, ale nastroje w bankach się zmieniły. W październiku mediana zdolności kredytowej modelowej rodziny z dzieckiem spadła do około 913 tys. zł, o 88 tys. zł mniej niż w sierpniu. Szczegóły opisywaliśmy w tekście o tym, że kredyty tanieją, a banki pożyczają mniej. Dane BIK za październik pokażą, czy ten spadek zdolności przełożył się już na mniejszą liczbę podpisanych umów.
W PRAKTYCE
Według BIK banki i SKOK-i udzieliły we wrześniu kredytów mieszkaniowych o wartości blisko 14 mld zł. Ich liczba była o 20,6 procent wyższa niż rok wcześniej, a wartość o 30,6 procent.
We wrześniu 2026 roku przeciętny nowy kredyt mieszkaniowy wyniósł 486,5 tys. zł, o 8,3 procent więcej niż rok wcześniej. Rekord padł w sierpniu, gdy średnia wyniosła 489,3 tys. zł.
Już jest. Od stycznia do września udzielono kredytów mieszkaniowych za 116,4 mld zł, o 10 mld zł więcej niż w całym 2025 roku. BIK uważa przekroczenie 150 mld zł w całym 2026 roku za bardzo prawdopodobne.
Według BIK refinansowanie odpowiada za niemal jedną trzecią nowej akcji kredytowej w segmencie mieszkaniowym. To kredyty, którymi klienci spłacają wcześniejsze, droższe zobowiązania, a nie kupują nowych mieszkań.
Raczej nie. BIK zapowiada stopniowe słabnięcie dynamiki z powodu wysokiej bazy z końca 2025 roku. Dodatkowo banki obniżają zdolność kredytową z powodu obaw o wzrost inflacji i stóp procentowych.
Artykuł opublikowany 28 października 2026 roku. Wartości oznaczone jako szacunkowe zostały wyliczone przez redakcję na podstawie danych BIK.






