Na jedno miejsce w akademiku czeka 17 studentów. Reszta płaci cztery razy więcej

Prywatny akademik Student Depot przy ul. Suwak w Warszawie. Fot. Panek, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Miejsce w uczelnianym akademiku to dziś najtańszy sposób na mieszkanie w dużym mieście. Najtańsze łóżko w Warszawie kosztuje około 410 złotych miesięcznie, podczas gdy mediana czynszu za kawalerkę w stolicy wynosi 2,7 tysiąca złotych. Problem w tym, że na jedno takie miejsce przypada w Warszawie około 17 studentów, a w skali kraju może na nie liczyć średnio co dwunasty studiujący. Liczba miejsc w domach studenckich spadła przy tym o blisko 5 tysięcy w ciągu zaledwie dwóch lat.

NAJWAŻNIEJSZE W SKRÓCIE

  • Według GUS w Polsce było 115,2 tys. miejsc w akademikach w 2023 roku, 112 tys. w 2024 i tylko 110,3 tys. w 2025. W tym samym czasie liczba studentów rosła: z 1,243 mln do 1,277 mln.
  • Najtrudniej jest w Warszawie, gdzie na jedno miejsce przypada około 17 studentów. Wrocław i Poznań mają po około 12, najłatwiej jest w Szczecinie z wynikiem poniżej pięciu.
  • Najtańsze miejsca w roku akademickim 2026/27 kosztują od około 390 zł w Białymstoku i 410 zł w Warszawie do około 720 zł we Wrocławiu. Za pokój jednoosobowy o wyższym standardzie bywa to ponad 1,5 tys. zł.
  • Alternatywą jest najem. Mediana czynszu za mieszkanie dwupokojowe wynosiła w sierpniu 3,8 tys. zł w Warszawie i 1,8 tys. zł w Toruniu, który był najtańszy z 13 analizowanych rynków.
  • Szybko rośnie segment prywatnych akademików: 17,9 tys. miejsc na koniec pierwszego półrocza 2026 roku, o 24 proc. więcej niż rok wcześniej, przy obłożeniu sięgającym 97 proc.
REKLAMA

Miejsc ubywa, studentów przybywa

Punktem wyjścia jest prosta rozbieżność dwóch krzywych. Zasób miejsc w domach studenckich kurczy się trzeci rok z rzędu, a populacja studentów rośnie. Według GUS w 2023 roku w całej Polsce było 115,2 tysiąca miejsc, rok później 112 tysięcy, a w 2025 roku już tylko 110,3 tysiąca. W tym samym okresie liczba studiujących zwiększyła się z 1,243 miliona w 2023 roku do 1,277 miliona w 2024 roku. Danych za 2025 rok GUS jeszcze nie opublikował.

17studentów na jedno miejsce w Warszawie
110,3 tys.miejsc w akademikach w Polsce (2025)
410 złnajtańsze miejsce w stolicy, rok 2026/27
17,9 tys.miejsc w prywatnych akademikach
97%obłożenie prywatnych akademików

Dane: GUS, GetHome.pl, Knight Frank, Munipro.pl. Stan na październik 2026 r. Obliczenia ilezametr.pl.

Paradoks polega na tym, że spadek liczby miejsc nie zawsze oznacza regres. Uczelnie modernizują stare budynki i przy okazji przebudowują układ pokoi. W miejsce dawnych trzy i czteroosobowych powstają mniejsze, dla jednej lub dwóch osób, często z własną łazienką. Liczba łóżek spada, standard rośnie.

Oczekiwania studentów wobec standardu zakwaterowania są dziś wyższe niż kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Modernizacja starych akademików może więc oznaczać, że liczba miejsc spada, ale poprawia się ich standard.

Marek Wielgo, ekspert GetHome.pl

Gdzie o miejsce najtrudniej

GetHome.pl przeliczył dostępność akademików w 13 największych ośrodkach akademickich, dzieląc liczbę studentów przez liczbę miejsc w uczelnianych domach studenckich. Wynik dla Warszawy jest bezlitosny: około 17 studentów na jedno łóżko. Wrocław i Poznań wypadają niewiele lepiej, z wynikiem około 12. Najłagodniej jest w Szczecinie, gdzie wskaźnik spada poniżej pięciu.

ILU STUDENTÓW PRZYPADA NA JEDNO MIEJSCE W AKADEMIKU

Im dłuższy pasek, tym trudniej o miejsce

Warszawa ok. 17 studentów
Wrocław ok. 12 studentów
Poznań ok. 12 studentów
Średnia krajowa ok. 12 studentów
Szczecin niespełna 5 studentów

Źródło: GetHome.pl na podstawie danych GUS. Wartości szacunkowe, bo GUS podaje liczbę miejsc w domach studenckich na poziomie województw. Skala do 17 studentów na miejsce.

Skalę problemu najlepiej widać po liczbie studiujących. W roku akademickim 2024/25 w Warszawie studiowało prawie 257 tysięcy osób, w Krakowie blisko 138 tysięcy, we Wrocławiu około 116 tysięcy, a w Poznaniu ponad 100 tysięcy. W Trójmieście było to około 77 tysięcy, w Łodzi około 64 tysięcy.

Warto jednak pamiętać, że nie każdy student potrzebuje łóżka. Z badania Centrum AMRON wynika, że 41 procent ankietowanych mieszkało u rodziny lub znajomych i nie ponosiło kosztów najmu, a kolejne 8 procent miało własną nieruchomość. Z akademików, publicznych i prywatnych, korzystało 11 procent badanych, a 37 procent wynajmowało mieszkanie lub pokój.

Ile kosztuje akademik w roku 2026/27

Stawki w uczelnianych domach studenckich rozjeżdżają się mocno, i to nawet w obrębie jednego miasta. Zestawienie portalu Munipro.pl pokazuje, że najtańsze miejsca w Warszawie zaczynają się od około 410 złotych miesięcznie. W Krakowie, Poznaniu i Gdańsku próg wejścia to około 450 złotych, a we Wrocławiu już około 720 złotych.

Uczelnia lub miasto Rozpiętość stawek, rok 2026/27
Politechnika Warszawska 410 do 1300 zł
Uniwersytet Warszawski ok. 520 do 1100 zł
Szkoła Główna Handlowa 795 do ok. 1200 zł
AGH w Krakowie 550 do 650 zł, od I 2027 580 do 690 zł
Kraków, najdroższe miejsca do ok. 1800 zł
UMK w Toruniu, pokój 3-osobowy 440 zł
UMK w Toruniu, pokój 2-osobowy 530 do 660 zł
UMK w Toruniu, pokój 1-osobowy 720 do 880 zł
Białystok, najtańsze miejsce ok. 390 zł
Bydgoszcz, najtańsze miejsce ok. 500 zł
REKLAMA

Źródło: zestawienie Munipro.pl oraz cenniki uczelni na rok akademicki 2026/27, za GetHome.pl. Opracowanie ilezametr.pl.

Te kwoty obejmują zwykle media, bo w domach studenckich opłata jest ryczałtowa. To istotna różnica wobec najmu, gdzie do czynszu dochodzą opłaty administracyjne i liczniki.

Najem: od 1,3 tysiąca w Toruniu do 5,4 tysiąca w Warszawie

Dla większości studentów akademik pozostaje poza zasięgiem i trzeba szukać mieszkania. Dane GetHome.pl za sierpień 2026 roku pokazują, jak bardzo różnią się od siebie polskie rynki akademickie.

MEDIANA CZYNSZU ZA MIESZKANIE DWUPOKOJOWE

Sierpień 2026, wybrane miasta akademickie

Warszawa 3800 zł
Kraków 3000 zł
Gdańsk 3000 zł
Wrocław 2900 zł
Lublin 2200 zł
Rzeszów 2100 zł
Łódź, Katowice, Białystok, Bydgoszcz po 2000 zł
Toruń 1800 zł

Źródło: GetHome.pl, mediana czynszu ofertowego, sierpień 2026. Skala do 3800 zł. Kwoty nie obejmują opłat administracyjnych i mediów.

Pełny obraz daje dopiero zestawienie wszystkich metraży. Warszawa jest najdroższa w każdej kategorii, a różnica między stolicą a Toruniem przy kawalerce sięga ponad dwukrotności.

Miasto 1 pokój 2 pokoje 3 pokoje
Warszawa 2700 zł 3800 zł 5400 zł
Kraków 2400 zł 3000 zł 4000 zł
Gdańsk 2400 zł 3000 zł 3700 zł
Wrocław 2300 zł 2900 zł 3300 zł
Lublin dane niepełne 2200 zł dane niepełne
Rzeszów dane niepełne 2100 zł dane niepełne
Łódź, Katowice, Białystok, Bydgoszcz dane niepełne po 2000 zł dane niepełne
Toruń 1300 zł 1800 zł dane niepełne

Źródło: GetHome.pl, mediana czynszu ofertowego w sierpniu 2026 r. dla 13 analizowanych rynków. W pozycjach oznaczonych jako dane niepełne publikacja źródłowa podaje wyłącznie stawkę dla mieszkania dwupokojowego.

Studenci rzadko wynajmują całe mieszkanie w pojedynkę. Najczęściej dzielą je z innymi albo biorą pojedynczy pokój, co obniża rachunek. Mimo to, jak zauważa Marek Wielgo, koszty najmu pozostają zwykle wielokrotnie wyższe niż opłata za miejsce w uczelnianym akademiku. Szerzej o tym, jak wygląda cały rynek w szczycie sezonu, pisaliśmy w tekście o tym, że mieszkanie znajduje lokatora w trzynaście dni.

Trzy drogi, trzy poziomy cen

AKADEMIK UCZELNIANY410 do 1300 złNajtaniej, z mediami w cenie. Dostępność to loteria: w Warszawie o jedno miejsce stara się około 17 studentów.
PRYWATNY AKADEMIK1650 do 4800 złWarszawa: od 1,65 tys. zł za łóżko w pokoju dwuosobowym do 4,8 tys. zł za pokój jednoosobowy. W cenie media, internet, ochrona i części wspólne.
NAJEM MIESZKANIA2700 zł i więcejMediana za kawalerkę w Warszawie, bez opłat administracyjnych i mediów. Dzielenie mieszkania z innymi obniża koszt na osobę.

Zakresy dla Warszawy. Źródła: Munipro.pl, Knight Frank, GetHome.pl, opracowanie ilezametr.pl.

Zobacz również:

Krzysztof Paszyk: wiek, majątek, żona i polityka mieszkaniowaRYNEK NIERUCHOMOŚCI · 05.10.2026Krzysztof Paszyk: wiek, majątek, żona i polityka mieszkaniowa

Prywatne akademiki rosną najszybciej

Segment, który jeszcze kilka lat temu był w Polsce niszą, dziś rozpycha się na rynku. Według Knight Frank na koniec pierwszego półrocza 2026 roku na studentów czekało około 17,9 tysiąca miejsc w prywatnych akademikach, o 24 procent więcej niż rok wcześniej. Do rozpoczęcia roku akademickiego 2027/28 zasób ma urosnąć o kolejne około 3,9 tysiąca miejsc.

Popyt nadąża za podażą. Średnie obłożenie obiektów sięgało około 97 procent, co oznacza, że mimo szybkiego przyrostu łóżek niemal wszystkie znajdują najemców.

Budynek prywatnego akademika Student Depot przy ulicy Suwak w Warszawie, widok od południa
Prywatny akademik przy ul. Suwak w Warszawie. Do 2028 roku stolica ma wyprzedzić Kraków pod względem liczby miejsc w tym segmencie. Fot. Panek, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
REKLAMA

Geografia tego rynku właśnie się zmienia. Dziś największy jest Kraków z około 5,2 tysiąca miejsc, przed Warszawą z około 3,4 tysiąca. Razem odpowiadają za ponad połowę krajowego zasobu. W ciągu najbliższych dwóch lat kolejność ma się odwrócić, bo w stolicy planowane jest oddanie około 2 tysięcy nowych miejsc. Dynamicznie rośnie też Trójmiasto, którego zasoby do końca 2028 roku mają się zwiększyć ponad dwukrotnie, do ponad 2,6 tysiąca miejsc. Na drugim biegunie jest Wrocław, gdzie przez najbliższe dwa lata nic się nie zmieni.

Ceny są jednak znacznie wyższe niż w akademikach uczelnianych. Najtaniej jest w Łodzi, gdzie pokój jednoosobowy zaczyna się od 1,8 tysiąca złotych, a łóżko w pokoju dwuosobowym od 1,2 tysiąca. W Warszawie czynsze mieszczą się w przedziale od 2,6 do 4,8 tysiąca złotych za pokój jednoosobowy i od 1,65 do 3 tysięcy za łóżko w dwuosobowym. To poziom, na którym prywatne akademiki konkurują już nie z domami studenckimi, tylko wprost z rynkiem najmu, podobnie jak rozwijający się najem instytucjonalny w formule PRS.

Dla studentów zagranicznych ten segment bywa po prostu wygodniejszy. Rezerwacja online, umowa zawierana na odległość, obsługa po angielsku i jedna opłata obejmująca media oraz internet są łatwiejsze do ogarnięcia przed przyjazdem niż szukanie mieszkania i negocjowanie warunków z właścicielem.

Państwo wraca do gry

Po latach, w których budowa akademików była właściwie wyłącznie sprawą uczelni i prywatnych inwestorów, do finansowania włączyło się państwo. W 2026 roku Bank Gospodarstwa Krajowego zawarł 14 umów dotyczących budowy lub modernizacji domów studenckich. Inwestycje obejmują blisko 3,3 tysiąca miejsc, a ich łączna wartość to około 578 milionów złotych. Bezzwrotne wsparcie państwa sięga 463 milionów, czyli około 80 procent wartości projektów.

PROGRAM BGK: AKADEMIKI 2026

14 umówBudowa lub modernizacja domów studenckich, zawarte w 2026 roku.
3,3 tys.Tyle miejsc obejmują łącznie dofinansowane inwestycje.
578 mln złŁączna wartość projektów objętych umowami.
463 mln złBezzwrotne wsparcie państwa, czyli około 80 proc. wartości.
GdzieNajwiększe inwestycje w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gliwicach.

Źródło: Bank Gospodarstwa Krajowego, za GetHome.pl. Obliczenia ilezametr.pl.

Skala jest jednak ograniczona. Trzy tysiące nowych miejsc to mniej, niż ubyło w ciągu ostatnich dwóch lat, i mniej więcej tyle, ile prywatni inwestorzy dołożą do rynku w ciągu jednego roku. Nowe obiekty powstają też nie tylko przy uczelniach. Przykładem jest akademik przy Galerii Przymorze w Gdańsku, czyli trzy wieże po 16 pięter z ponad 400 łóżkami, budowane przy centrum handlowym, a nie przy kampusie.

PRAKTYCZNA RADA

Porównując oferty, licz koszt całkowity, a nie sam czynsz. W akademiku i w prywatnym domu studenckim opłata najczęściej obejmuje media, internet i części wspólne. Przy najmie mieszkania do czynszu właściciela dochodzi opłata administracyjna do wspólnoty lub spółdzielni oraz liczniki, co w dużym mieście potrafi dołożyć od 400 do 800 zł miesięcznie. Dopiero taka suma jest porównywalna.

Co to oznacza dla rynku najmu

Rozwój akademików, zarówno uczelnianych, jak i prywatnych, ma potencjał, by zdjąć część presji z rynku najmu. Każde dodatkowe łóżko w domu studenckim to potencjalnie jeden student mniej szukający pokoju. Ma to znaczenie zwłaszcza w największych ośrodkach, gdzie o te same mieszkania konkurują studenci, osoby rozpoczynające pracę i zwykłe gospodarstwa domowe.

REKLAMA

Na razie jednak proporcje są zbyt niekorzystne, by mówić o realnej uldze. Przy 1,28 miliona studentów i 110 tysiącach miejsc w akademikach plus 18 tysiącach w obiektach prywatnych, mniej więcej dziewięciu na dziesięciu studiujących musi sobie poradzić inaczej: u rodziny, we własnym mieszkaniu albo na rynku najmu. Dopóki ta relacja się nie zmieni, wrzesień i październik będą w dużych miastach miesiącami, w których o mieszkanie trzeba walczyć.

Najczęściej zadawane pytania

Ilu studentów przypada na jedno miejsce w akademiku?

Średnio w kraju około dwunastu, czyli na miejsce w uczelnianym domu studenckim może liczyć mniej więcej co dwunasty student. Najtrudniej jest w Warszawie, gdzie na jedno miejsce przypada około 17 studentów. Wrocław i Poznań mają po około 12, a najłatwiej jest w Szczecinie, gdzie wskaźnik wynosi niespełna pięć.

Ile kosztuje miejsce w akademiku w roku 2026/27?

Najtańsze miejsca w Warszawie kosztują około 410 zł miesięcznie, w Krakowie, Poznaniu i Gdańsku około 450 zł, a we Wrocławiu około 720 zł. W Białymstoku najtańsze miejsce to około 390 zł, w Bydgoszczy około 500 zł. Za pokój jednoosobowy o wyższym standardzie trzeba zapłacić ponad 1 tys. zł, a w Krakowie nawet około 1,8 tys. zł.

Ile kosztuje wynajem mieszkania w mieście akademickim?

Według danych GetHome.pl za sierpień 2026 roku mediana czynszu za mieszkanie dwupokojowe wynosiła 3800 zł w Warszawie, po 3000 zł w Krakowie i Gdańsku, 2900 zł we Wrocławiu, 2200 zł w Lublinie, 2100 zł w Rzeszowie i po 2000 zł w Łodzi, Katowicach, Białymstoku i Bydgoszczy. Najtańszy był Toruń z kwotą 1800 zł.

Czy liczba miejsc w akademikach rośnie?

W uczelnianych domach studenckich maleje. Według GUS było ich 115,2 tys. w 2023 roku, 112 tys. w 2024 i 110,3 tys. w 2025, czyli ubyło blisko 5 tys. w dwa lata. Rośnie natomiast segment prywatny: na koniec pierwszego półrocza 2026 roku było w nim około 17,9 tys. miejsc, o 24 procent więcej rok do roku.

Ile kosztuje prywatny akademik?

Najtaniej jest w Łodzi, gdzie pokój jednoosobowy zaczyna się od 1,8 tys. zł, a łóżko w pokoju dwuosobowym od 1,2 tys. zł. W Warszawie stawki wynoszą od 2,6 do 4,8 tys. zł za pokój jednoosobowy oraz od 1,65 do 3 tys. zł za łóżko w pokoju dwuosobowym. Opłata obejmuje zwykle media, internet, ochronę i dostęp do części wspólnych.

Gdzie jest najwięcej prywatnych akademików w Polsce?

Największym rynkiem jest Kraków z około 5,2 tys. miejsc, przed Warszawą z około 3,4 tys. Oba miasta odpowiadają za ponad połowę krajowego zasobu. W ciągu najbliższych dwóch lat stolica ma wyprzedzić Kraków dzięki oddaniu około 2 tys. nowych miejsc.

Czy państwo dofinansowuje budowę akademików?

Tak. W 2026 roku Bank Gospodarstwa Krajowego zawarł 14 umów na budowę lub modernizację domów studenckich obejmujących blisko 3,3 tys. miejsc. Łączna wartość inwestycji to około 578 mln zł, z czego bezzwrotne wsparcie państwa wynosi 463 mln zł. Największe projekty realizowane są w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gliwicach.

Źródła

Artykuł opublikowany 6 października 2026 na podstawie danych GUS, GetHome.pl, Knight Frank, BGK oraz cenników uczelni dostępnych w tym dniu. Stawki w domach studenckich mogą się zmieniać w trakcie roku akademickiego. Tekst ma charakter informacyjny.

WK
Autor
Redaktor działu danych i statystyki

Odpowiada w IleZaMetr.pl za dane i statystykę. Przelicza liczby mieszkańców polskich miast, zestawia oficjalny bilans GUS z szacunkami opartymi na śladach cyfrowych i buduje rankingi miast według kryteriów, których czytelnicy szukaja w wyszukiwarce. Prowadzi serię list miast oraz teksty demograficzne o aglomeracjach, gęstości zaludnienia i migracjach wewnętrznych.

Artykułów na portalu: 226. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...