
Posiedzenie RPP we wrześniu 2026 roku zaczyna się we wtorek 8 września i jest pierwszym od lipca spotkaniem, na którym Rada może ruszyć stopy procentowe. Werdykt poznamy w środę po południu, choć rynek w zasadzie już go zna: nic się nie zmieni. Powód mieści się w jednej liczbie. Według szybkiego szacunku GUS inflacja w sierpniu wzrosła do 3,4 proc. i podeszła pod górną granicę pasma, w którym NBP obiecuje ją trzymać. Adam Antoniak z ING Banku Śląskiego mówi bez owijania w bawełnę, że warunki do obniżek pojawią się dopiero w połowie 2027 roku.
STAN NA 12 PAŹDZIERNIKA 2026
Sierpień był w kalendarzu Rady miesiącem przerwy. Odbyło się wtedy jednodniowe posiedzenie niedecyzyjne, na którym stóp się nie ustala. Wtorkowe spotkanie jest więc pierwszą od lipca okazją do zmiany kosztu pieniądza i każdy, kto spłaca kredyt o zmiennym oprocentowaniu, ma powód, żeby w środę zajrzeć na stronę NBP.
Tyle że pola do ruchu prawie nie ma. Rada prowadzi politykę pieniężną według celu inflacyjnego 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o punkt procentowy w obie strony. Korytarz biegnie zatem od 1,5 do 3,5 proc. Sierpniowy odczyt to 3,4 proc., dziesiąta część punktu pod sufitem.
Gorzej, że ta liczba zaskoczyła. Ekonomiści spodziewali się 3,1 proc. Niespodzianka w górę zawsze przesuwa dyskusję w Radzie w stronę ostrożności, bo pokazuje, że prognoza czegoś nie uwzględniła. Dlatego sierpniowy skok inflacji do poziomu najwyższego od czternastu miesięcy przesądził o wyniku wtorkowych obrad, zanim jeszcze się zaczęły.
Struktura sierpniowego odczytu tłumaczy, dlaczego Rada ma związane ręce, choć na wielu frontach jest spokojnie. Paliwa do prywatnych środków transportu kosztowały w sierpniu o 5,2 proc. więcej niż w lipcu i o 24,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Żadna inna kategoria takiego skoku nie zrównoważy.
Żywność i napoje bezalkoholowe w tym samym czasie potaniały: o 0,7 proc. w skali miesiąca i o 0,9 proc. rok do roku. Gdyby liczyć sam koszyk spożywczy, rozmawialibyśmy o obniżkach. Rada patrzy jednak na całość, a całość wyszła ponad prognozy.
Pełne dane GUS, z rozbiciem na wszystkie kategorie i inflacją bazową, przyjdą 15 września. Dopiero one pokażą, czy chodzi o jednorazowy efekt paliwowy, czy podwyżki zaczęły przechodzić na usługi. Na środową decyzję to już nie wpłynie. Na październikową może, i to mocno.
Obecny poziom obowiązuje od 5 marca 2026 roku, kiedy Rada obniżyła stopy o 25 punktów bazowych. Była to jedyna obniżka w tym roku i siódma w cyklu, który ruszył w maju 2025 roku. Od początku cyklu stopa referencyjna spadła łącznie o 200 punktów bazowych, z 5,75 do 3,75 proc.
| Stopa NBP | Poziom | Do czego służy |
|---|---|---|
| Referencyjna | 3,75% | główna stopa, wyznacza rentowność operacji otwartego rynku i jest punktem odniesienia dla WIBOR |
| Lombardowa | 4,25% | sufit korytarza, kredyt dla banków pod zastaw papierów |
| Depozytowa | 3,25% | podłoga korytarza, oprocentowanie nadwyżek złożonych w NBP |
| Redyskontowa weksli | 3,80% | m.in. podstawa odsetek ustawowych |
| Dyskontowa weksli | 3,85% | operacje dyskontowe NBP |
Źródło: NBP, poziomy obowiązujące od 5 marca 2026 r.
Kredytobiorcę bardziej niż sama stopa referencyjna obchodzi jednak WIBOR, bo to on wchodzi do oprocentowania i to on reaguje na oczekiwania rynku. Na początku września WIBOR 3M trzymał się blisko 3,86 proc., odrobinę ponad stopą referencyjną. Gdyby rynek liczył na szybkie cięcie, wskaźnik zszedłby wyraźnie poniżej 3,75 proc. Nie zszedł.
Antoniak nie spodziewa się zmiany stóp we wrześniu i jako przeszkodę wskazuje właśnie inflację. Warunków do obniżek nie widzi co najmniej do końca roku. „Pojawią się one dopiero w połowie przyszłego roku” powiedział przed posiedzeniem, cytowany przez „Super Biznes”. I dodał: „Wtedy pojawi się szansa na dwie obniżki po 25 pkt. bazowych”.
Gdyby ten scenariusz się spełnił, stopa referencyjna zeszłaby w okolice 3,25 proc. To prognoza jednego banku, a nie wyrocznia. Ma jednak tę zaletę, że stoi na arytmetyce celu inflacyjnego, a nie na nadziejach kredytobiorców. Dopóki inflacja siedzi przy 3,4 proc., każdy członek Rady głosujący za obniżką musiałby tłumaczyć, dlaczego luzuje politykę przy cenach dotykających sufitu pasma. Nie widzimy w tym składzie RPP chętnych do takiego tłumaczenia.
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 06.10.2026216 mieszkań zniknie w 180 dni. Miasto burzy osiedle, które samo zbudowałoPunkty bazowe mało komu coś mówią, więc przeliczyliśmy je na złotówki. Założenia: kredyt na 25 lat, raty równe, oprocentowanie zmienne złożone z WIBOR 3M na poziomie 3,86 proc. i marży 2 punktów procentowych, razem 5,86 proc. To typowy układ, choć każda umowa jest trochę inna.
| Kwota kredytu | Rata przy 5,86% | Po cięciu o 25 pb | Różnica |
|---|---|---|---|
| 300 000 zł | 1 907 zł | 1 862 zł | 45 zł |
| 400 000 zł | 2 543 zł | 2 483 zł | 60 zł |
| 500 000 zł | 3 179 zł | 3 103 zł | 76 zł |
| 600 000 zł | 3 815 zł | 3 724 zł | 91 zł |
Szacunek redakcji IleZaMetr.pl. Kredyt na 25 lat (300 rat), raty równe liczone wzorem annuitetowym, WIBOR 3M 3,86% plus marża 2,0 pkt proc. Bez ubezpieczeń i prowizji. Kwoty zaokrąglone do pełnych złotych.
Z tabeli wynikają dwie rzeczy. Pojedyncza obniżka to kilkadziesiąt złotych miesięcznie, mniej, niż zakłada wielu kredytobiorców. Kumulacja już coś zmienia: gdyby scenariusz ING się sprawdził i w połowie 2027 roku zapadły dwie decyzje po 25 punktów bazowych, rata kredytu na 400 tys. zł spadłaby z 2 543 do 2 423 zł, czyli o 120 zł.
Dotychczasowy cykl dał dużo więcej. Przez większą część 2024 roku i na początku 2025 roku WIBOR 3M trzymał się w okolicy 5,85 proc. Przy tej samej marży rata kredytu na 400 tys. zł wynosiła wtedy około 3 048 zł, dziś około 2 543 zł. Różnica przekracza 500 zł miesięcznie. Najłatwiejszy odcinek drogi mamy za sobą, a to, co zostało, będzie schodzić wolno i później.
Popyt na kredyt rozjechał się z rytmem posiedzeń RPP. Mimo braku obniżek banki udzieliły w drugim kwartale hipotek za 39,7 mld zł, najwięcej od 2007 roku. Kupujący najwyraźniej uznali, że czekanie na tańszy pieniądz kosztuje więcej niż sam pieniądz, bo w międzyczasie drożeją mieszkania.
Ta sama moneta ma drugą, mniej przyjemną stronę. Banki sygnalizują ostrożność i zapowiadają zaostrzenie kryteriów przyznawania kredytów mieszkaniowych. Dla części kupujących to najgorszy możliwy układ: stopy stoją, a o finansowanie jest trudniej.
Wniosek dla kogoś, kto planuje zakup jesienią, jest prozaiczny. Odkładanie decyzji w nadziei na obniżkę we wrześniu czy październiku nie ma sensu, bo nawet jeśli cięcie kiedyś przyjdzie, zmieni ratę o kilkadziesiąt złotych. Dużo więcej waży marża wynegocjowana z bankiem, wysokość wkładu własnego i cena samego metra. Jeśli wahasz się między ratą stałą a zmienną, porównanie stałej i zmiennej stopy w 2026 roku rozpisuje oba warianty na liczbach.
Do końca 2026 roku zostały po tym posiedzeniu jeszcze trzy decyzyjne: 6 i 7 października, 3 i 4 listopada oraz 1 i 2 grudnia. Komunikat o stopach pojawia się drugiego dnia obrad po południu, konferencja prezesa NBP odbywa się zwykle nazajutrz.
| Termin | Wydarzenie | Dlaczego ma znaczenie |
|---|---|---|
| 8 i 9 września | posiedzenie decyzyjne RPP | konsensus zakłada brak zmian |
| 15 września | pełne dane GUS o inflacji za sierpień | pokażą, czy skok cen to sprawa samych paliw |
| 30 września | szybki szacunek inflacji za wrzesień | pokaże, czy inflacja przebije 3,5 proc. |
| 6 i 7 października | posiedzenie decyzyjne RPP | Rada ma już na stole wrześniową inflację |
| 3 i 4 listopada | posiedzenie decyzyjne RPP | z nową projekcją NBP |
| 1 i 2 grudnia | ostatnie posiedzenie w roku | domyka rok, prawdopodobnie bez obniżek |
Prawdziwy punkt zwrotny to naszym zdaniem listopad. Rada dostanie wtedy nową projekcję inflacji i PKB, a do tego będzie znała odczyty za wrzesień i październik. Jeśli paliwowy efekt z sierpnia okaże się jednorazowy i inflacja wróci w okolice 3 proc., rozmowa o obniżkach ruszy szybciej, niż zakłada ING. Jeśli podwyżki przeleją się na usługi, temat wróci najwcześniej za rok.
Rada, zgodnie z oczekiwaniami, zostawiła 9 września stopy bez zmian, o czym pisaliśmy w tekście o tym, jak po skoku inflacji w prognozach wróciła podwyżka. Pełne dane GUS z 15 września potwierdziły sierpniowe 3,4 proc. i pokazały coś, co powinno niepokoić bardziej niż paliwa: usługi drożały w tempie 5,6 proc. rok do roku, towary 2,5 proc.
Wrzesień przyniósł 4,0 proc. według szybkiego szacunku, głównie przez paliwa, które po wycofaniu rządowego programu obniżającego ich ceny i odbiciu ropy podrożały w miesiąc o 9,2 proc. W październiku Rada znów nie ruszyła stóp, a prezes NBP mówił o podwyżce jako o możliwej opcji, choć nie bazowej. „Na razie, powtarzam, nie ma powodu do niepokoju” zastrzegł na konferencji 8 października. Ekonomiści Erste ocenili w komentarzu cytowanym przez PAP, że ewentualnie „Rada mogłaby rozważyć zaostrzenie polityki pieniężnej na początku 2027 r.”.
Dla kredytobiorcy oznacza to, że pytanie się odwróciło. We wrześniu brzmiało: kiedy rata spadnie o 60 zł. Teraz brzmi raczej: czy budżet wytrzyma, gdyby wzrosła. Policzyliśmy to dla tego samego kredytu.
SZACUNEK REDAKCJI ILEZAMETR.PL
Kredyt 400 000 zł na 25 lat, raty równe, marża 2 pkt proc. Przy WIBOR 3M 3,86 proc. rata wynosi 2 543 zł. Podwyżka o 25 pb podniosłaby ją do 2 604 zł (plus 61 zł), o 50 pb do 2 666 zł (plus 123 zł). Przy dzisiejszym WIBOR 3M około 3,85 proc. rata to 2 541 zł.
Jak działa sam mechanizm przeliczenia i kiedy nowe notowanie trafia do umowy, rozpisaliśmy w tekście o tym, jak rata przelicza się 1 października. Szerszy obraz rynku, z oprocentowaniem ofert stałych i wejściem POLSTR, jest w analizie kredytów hipotecznych w październiku 2026 roku.
Rada zakończyła posiedzenie 9 września 2026 r. bez zmiany stóp. Stopa referencyjna NBP została na poziomie 3,75 proc., lombardowa 4,25 proc., a depozytowa 3,25 proc. Na konferencji 10 września prezes Adam Glapiński mówił, że nie zanosi się prędko na zmiany stóp. W październiku Rada również nie ruszyła stóp.
Rada patrzy na cały koszyk. W sierpniu tańszą żywność (minus 0,7 proc. w skali miesiąca) z nawiązką zrównoważyły paliwa, które podrożały o 5,2 proc. w miesiąc. Efekt netto to inflacja 3,4 proc., tuż pod górną granicą odchyleń od celu, która wynosi 3,5 proc. We wrześniu inflacja wzrosła do 4,0 proc.
Nie. Przy kredycie opartym na WIBOR 3M oprocentowanie przelicza się co trzy miesiące, przy WIBOR 6M co pół roku, w terminach zapisanych w umowie. Między decyzją Rady a nową ratą mija zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy. Kredyty z okresowo stałą stopą nie reagują na decyzje RPP do końca okresu stałego oprocentowania.
Według szacunku redakcji przy kredycie 400 tys. zł na 25 lat, WIBOR 3M 3,86 proc. i marży 2 pkt proc. rata wynosi 2 543 zł. Obniżka o 25 pb zmniejsza ją o około 60 zł, podwyżka o tyle samo zwiększa o około 61 zł miesięcznie.
Rachunek rzadko na tym wychodzi. Jedna obniżka to około 60 zł miesięcznie przy kredycie 400 tys. zł, a po wrześniowym skoku inflacji do 4,0 proc. rynek zaczął wyceniać raczej podwyżki niż obniżki. Większy wpływ na koszt kredytu ma marża banku, którą negocjuje się raz i płaci przez cały okres spłaty.
WIBOR pokazuje, po ile banki są gotowe pożyczać sobie pieniądze na dany okres, więc zawiera oczekiwania co do przyszłych decyzji Rady. Gdy rynek liczy na obniżki, WIBOR schodzi poniżej stopy referencyjnej, gdy ich nie widzi, utrzymuje się powyżej. WIBOR 3M w okolicy 3,85 proc. przy stopie 3,75 proc. oznacza, że rynek nie wycenia cięć.
Powiązane artykuły:
Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą inwestycyjną ani rekomendacją w rozumieniu przepisów o doradztwie finansowym. Wyliczenia rat to szacunek redakcji oparty na przyjętych założeniach, rzeczywista rata wynika z umowy kredytowej. Dane o inflacji: GUS (szybkie szacunki za sierpień i wrzesień 2026 r., pełne dane za sierpień z 15 września 2026 r.). Stopy procentowe: komunikaty RPP i NBP. Zdjęcie ilustracyjne: Pexels, licencja Pexels.






