Zabytkowe mury trzymają stalowe konstrukcje. Za nimi ma stanąć 119 apartamentów

Michał SzapczackInwestycje, Łódźprzed chwilą1 wyświetleń

Teren dawnych zakładów Uniontex w Łodzi. Autor: Marian Naworski, Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0

Dwa tygodnie po wmurowaniu kamienia węgielnego na terenie dawnego Unionteksu w Łodzi pojawiły się stalowe konstrukcje wsporcze. Nie są elementem nowych budynków, a rusztowaniem dla murów, które mają przetrwać budowę. Na pięciohektarowym kwartale ulic Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej powstaje Nowa Tkalnia, a pierwszy etap to 119 apartamentów o metrażach od 31 do 97 metrów. W tle jest jednak pytanie trudniejsze niż harmonogram robót: komu sprzedać mieszkania premium w mieście, w którym nowych mieszkań jest więcej niż chętnych.

Najważniejsze w skrócie

  • Nowa Tkalnia powstaje na pięciu hektarach dawnego kompleksu Uniontex na Księżym Młynie w Łodzi.
  • Pierwszy etap obejmuje 119 apartamentów o powierzchni od 31 do 97 mkw., dwukondygnacyjny parking, komórki lokatorskie i zielone dachy.
  • Projekt zakłada ponad 20 tysięcy mkw. przestrzeni publicznych oraz park, który zostanie przekazany miastu.
  • Renowacji poddane zostaną cztery budynki wpisane do rejestru zabytków: tkalnia, maszynownia, kotłownia i już odrestaurowana portiernia.
  • Kamień węgielny wmurowano 8 września 2026 roku i tego samego dnia rozpoczęła się sprzedaż mieszkań.
  • Inwestorem jest Linesa Investments z grupy Meydan Group, odpowiedzialna wcześniej za Lofty U Scheiblera.
  • Na listopad zaplanowano ściany szczelinowe, obniżenie poziomu wód gruntowych i rozpoczęcie prac ziemnych.
Nowa Tkalnia w liczbach dawny Uniontex, Księży Młyn w Łodzi teren 5 ha I etap 119 apartamentów metraże 31 do 97 mkw. przestrzeń publiczna 20 tys. mkw. i więcej zabytki 4 budynki Cztery obiekty w rejestrze zabytków to tkalnia, maszynownia, kotłownia oraz odrestaurowana już portiernia. Park powstający w ramach inwestycji ma zostać przekazany miastu. Źródło: informacje inwestora, Linesa Investments, stan na wrzesień 2026 roku

Najpierw rury, potem mieszkania

Budowa na terenie poprzemysłowym zaczyna się od rzeczy, których nikt nie sfotografuje do folderu sprzedażowego. Na Nowej Tkalni gotowe jest przyłącze energii elektrycznej na potrzeby budowy, a inwestor podpisał już umowę na docelowe dostawy energii. Zakończono prace przy kanalizacji deszczowej i to jeden z ciekawszych szczegółów całego projektu: wody opadowe odprowadzane są do podziemnej rzeki Jasień przez układ separatorów, który rozdziela wodę zanieczyszczoną i czystą.

REKLAMA

W ulicy Tymienieckiego wykonano przyłącze kanalizacji sanitarnej wraz ze studniami, powstała też część wewnętrznych sieci doziemnych. Kolejne elementy w kolejce to trafostacja, która obsłuży docelowy system energetyczny inwestycji, oraz zbiorniki retencyjne na wody opadowe.

Prawdziwy skok skali czeka jednak budowę w listopadzie. Wtedy zaplanowano ściany szczelinowe, obniżenie poziomu wód gruntowych z wykorzystaniem studni i igłofiltrów oraz rozpoczęcie prac ziemnych. To etap, w którym z terenu znika dotychczasowy kształt powierzchni, a pojawiają się głębokie wykopy pod parking i fundamenty.

Termin Zakres prac Status
8 września 2026 wmurowanie kamienia węgielnego i start sprzedaży mieszkań za nami
wrzesień 2026 uzbrojenie terenu, kanalizacja deszczowa i sanitarna, konstrukcje wsporcze od ul. Kilińskiego zakończone
październik 2026 zabezpieczenie zabytkowych murów od strony ul. Milionowej w planach
listopad 2026 ściany szczelinowe, odwodnienie wykopów studniami i igłofiltrami, prace ziemne w planach
kolejne etapy trafostacja, zbiorniki retencyjne, renowacja tkalni, maszynowni i kotłowni bez podanej daty

Harmonogram na podstawie informacji przekazanych przez inwestora we wrześniu 2026 roku. Terminy prac na terenie poprzemysłowym mogą się przesuwać, zwłaszcza przy pracach uzgadnianych z konserwatorem zabytków.

Cztery zabytki w środku placu budowy

Na terenie Nowej Tkalni stoją cztery budynki wpisane do rejestru zabytków. Portiernia jest już odrestaurowana, a renowacja czeka tkalnię, maszynownię i kotłownię, czyli obiekty, które według inwestora stanowią oś całej koncepcji architektonicznej. Prace zabezpieczające prowadzone są w uzgodnieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, a od strony ulicy Kilińskiego zamontowano już stalowe konstrukcje wsporcze. W październiku podobne zabezpieczenia mają pojawić się od strony Milionowej.

Rewitalizacja nie oznacza przy tym zachowania wszystkiego, co dziś stoi na działce. Część zabudowy powstała znacznie później, między innymi w okresie PRL, i nie jest objęta ochroną konserwatorską. Dobrym przykładem jest drugie piętro budynku zamykającego teren od strony Milionowej, które jest obecnie rozbierane. Dziewiętnastowieczne kondygnacje tego samego budynku mają zostać zabezpieczone, odrestaurowane i w przyszłości wejść w skład elewacji nowych budynków mieszkalnych.

To rozwiązanie warto zapamiętać, bo dobrze pokazuje, na czym polega różnica między budową na pustej działce a budową w zabytkowej tkance. Nowy budynek nie stoi obok starego muru, a dosłownie z niego wyrasta. Każda taka decyzja wymaga osobnego uzgodnienia, osobnego zabezpieczenia i zwykle osobnego kosztu, którego nie ma w standardowym kosztorysie.

Jerzy Brzeziński, dyrektor budowy, wskazuje prowadzenie prac w sąsiedztwie historycznej zabudowy jako największe wyzwanie całego przedsięwzięcia. Zespół Linesa Investments ma w tym doświadczenie, bo odpowiadał wcześniej za Lofty U Scheiblera przy ulicy Tymienieckiego. Tamta budowa, jak przypomina Moshe Meydan z Meydan Group, zajęła około pięciu albo sześciu lat.

REKLAMA

Premium w mieście, w którym mieszkań nie brakuje

Najciekawszy element tej inwestycji nie jest techniczny, a rynkowy. Łódź to najtańszy z dużych polskich rynków mieszkaniowych i jednocześnie ten z najbardziej nasyconą ofertą. Według danych NBP za drugi kwartał 2026 roku metr w Łodzi wyceniany był na około 10 500 złotych, przy średniej dla siedmiu największych aglomeracji przekraczającej 14 tysięcy złotych i ponad 17 600 złotych w Warszawie.

Łódź to najtańszy z dużych rynków cena metra mieszkania, II kwartał 2026 roku, dane NBP Warszawa ponad 17 600 zł 7 aglomeracji 14 444 zł Łódź około 10 500 zł o ponad 40 proc. taniej niż w stolicy

Do tego dochodzi struktura oferty. W Łodzi na każde mieszkanie z drugiej ręki przypadają ponad dwa nowe, a udział lokali gotowych do odbioru jest najwyższy wśród dużych miast i zbliża się do czterech dziesiątych oferty. Różnica ceny między rynkiem pierwotnym i wtórnym sięga tam około 21 procent, czyli najwięcej w kraju, co szerzej rozłożyliśmy w analizie pokazującej, jak wypada porównanie rynku wtórnego i pierwotnego w poszczególnych miastach. Inwestor wchodzi więc na rynek, na którym klient ma z czego wybierać i nie musi się spieszyć.

Moshe Meydan mówi o tym wprost. Zwraca uwagę, że w Łodzi jest wciąż duża liczba dostępnych mieszkań, a skala podaży jest znacząca, dlatego trzeba bardzo precyzyjnie określić produkt i grupę docelową. Wskazuje przy tym segment premium i luksusowy, argumentując, że w Łodzi oferta w tej półce jest znacznie bardziej ograniczona, a jednocześnie istnieje grupa klientów o odpowiedniej sile nabywczej, którzy oczekują wyższej jakości.

To strategia, która w tym mieście ma sens. Konkurencja w segmencie masowym jest w Łodzi bezlitosna, bo przy dwóch nowych mieszkaniach na jedno używane sprzedaje się głównie ceną. W górnej półce liczy się coś, czego nie da się skopiować w kolejnym bloku na obrzeżach, a zabytkowa tkalnia z dwudziestoma tysiącami metrów przestrzeni publicznej wokół jest właśnie takim argumentem. Podobne zjawisko, tylko na szerszą skalę, opisywaliśmy przy okazji danych o tym, że w segmencie premium chętnych bywa więcej niż ofert.

Dlaczego z projektu wypadły biura

Pierwotne plany dla terenu dawnego Unionteksu mówiły o kompleksie mixed-use z wyraźną funkcją biurową. Dziś projekt jest mieszkaniowo-usługowy, a powód jest prosty i nie dotyczy tylko Łodzi. Rynek biurowy zmienił się po pandemii, praca hybrydowa obniżyła zapotrzebowanie na tradycyjne powierzchnie, a poziom pustostanów w wielu miastach pozostaje wysoki.

Meydan ilustruje to przykładem Melbourne, gdzie mieszka, wskazując, że coraz więcej pracowników spędza w biurze tylko część tygodnia. Wniosek biznesowy jest według niego jednoznaczny: trudno uzasadnić inwestowanie w kolejną dużą powierzchnię biurową, natomiast ta lokalizacja ma dobre fundamenty pod funkcję mieszkaniową i usługową. Analizowana jest jeszcze jedna opcja, czyli budowa hotelu w tej części miasta, ale decyzja ma zależeć od realnego popytu.

REKLAMA

Dla Łodzi to zmiana korzystna. Miasto ma za sobą kilkanaście lat budowania podaży biurowej, a nadmiar pustych metrów w biurowcach jest kosztowny nie tylko dla właścicieli, lecz także dla otoczenia, bo zamiast całodziennego życia generuje ruch wyłącznie w godzinach pracy. Funkcja mieszkaniowa na pięciu hektarach w środku miasta oznacza mieszkańców obecnych tam przez dwadzieścia cztery godziny, a to jedyny mechanizm, który realnie utrzymuje parterowe usługi.

Dwie dekady rewitalizacji jednego kwartału

Nowa Tkalnia jest opisywana jako ostatnia duża rewitalizacja na Księżym Młynie, co warto czytać w kontekście historycznym. Przemysł włókienniczy pojawił się tam w latach dwudziestych XIX wieku, a Karol Scheibler przybył do Łodzi w 1854 roku. Jego imperium rozciągało się od Piotrkowskiej aż do ulicy Konstytucyjnej i zajmowało w sumie około pięciuset hektarów, tworząc swoiste miasto w mieście z fabrykami, mieszkaniami pracowniczymi zwanymi famułami, sklepami i infrastrukturą socjalną.

Proces przywracania tego obszaru do życia trwa już około dwóch dekad, a jednym z jego pierwszych etapów były właśnie Lofty U Scheiblera. Odnowiono zabytkowe zabudowania, w ich sąsiedztwie powstały nowe budynki mieszkalne, biurowe i usługowe, a połączenie historii z instytucjami kultury oraz gastronomią uczyniło z Księżego Młyna miejsce chętnie odwiedzane także przez turystów.

Pięć hektarów po Unionteksie to ostatni tak duży fragment tej układanki. Jeśli inwestycja zostanie dokończona w zapowiedzianym kształcie, razem z parkiem przekazanym miastu i centralnym Pasażem Włókniarek, kwartał Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej przestanie być białą plamą na mapie. Jeśli utknie na którymś z etapów, Łódź zyska kolejny plac budowy w miejscu, gdzie przez dekady można było wejść tylko z przepustką.

Na co uważać przy zakupie mieszkania w zabytkowej fabryce

  • Harmonogram jest mniej przewidywalny. Prace w zabudowie objętej ochroną wymagają uzgodnień z konserwatorem, a odkrycia w trakcie robót potrafią przesunąć terminy.
  • Zabytek podnosi koszty utrzymania. Renowacja elewacji i detali w budynku wpisanym do rejestru jest droższa niż remont zwykłej ściany, a płaci za nią wspólnota.
  • Nie każdy mur zostanie. Część zabudowy bez ochrony konserwatorskiej jest rozbierana, więc wizualizacja może różnić się od dzisiejszego stanu terenu.
  • Metraż to nie wszystko. W budynkach poprzemysłowych częste są nietypowe układy, wysokie kondygnacje i większa kubatura do ogrzania przy tej samej powierzchni.
  • Pierwszy etap nie kończy budowy. Kupując w pierwszej fazie, mieszka się przez kolejne lata w sąsiedztwie placu budowy następnych etapów.
  • Premium w tańszym mieście bywa mniej płynne. Odsprzedaż mieszkania z górnej półki na rynku o dużej podaży zajmuje zwykle więcej czasu niż w segmencie masowym.
REKLAMA

Najczęściej zadawane pytania

Gdzie dokładnie powstaje Nowa Tkalnia?

Na Księżym Młynie w Łodzi, na terenie dawnego kompleksu Uniontex, w kwartale ulic Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej. Teren ma około pięciu hektarów i historycznie wchodził w skład włókienniczego imperium Karola Scheiblera. Inwestorem jest Linesa Investments, spółka z grupy kapitałowej Meydan Group, która odpowiadała wcześniej za realizację Loftów U Scheiblera przy ulicy Tymienieckiego.

Ile mieszkań obejmuje pierwszy etap inwestycji?

Pierwszy etap to 119 apartamentów o powierzchni od 31 do 97 metrów kwadratowych. W jego zakresie znajduje się także dwukondygnacyjny parking, komórki lokatorskie oraz zielone dachy. Sprzedaż mieszkań rozpoczęła się 8 września 2026 roku, tego samego dnia, w którym symbolicznie wmurowano kamień węgielny. Kolejne etapy mają objąć pozostałą część pięciohektarowego terenu, a inwestor analizuje również budowę hotelu w tej części miasta.

Które budynki na terenie dawnego Unionteksu są zabytkami?

Do rejestru zabytków wpisane są cztery obiekty: tkalnia, maszynownia, kotłownia oraz portiernia, która została już odrestaurowana. Pozostałe trzy mają zostać odrestaurowane w oryginalnej formie i stanowią oś koncepcji architektonicznej całego projektu. Prace zabezpieczające prowadzone są w uzgodnieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, a od strony ulicy Kilińskiego zamontowano stalowe konstrukcje wsporcze chroniące historyczne mury.

Dlaczego z projektu zniknęły biura?

Powodem jest zmiana na rynku biurowym po pandemii. Praca hybrydowa obniżyła zapotrzebowanie na tradycyjne powierzchnie, a poziom pustostanów pozostaje wysoki, więc inwestowanie w kolejne duże biuro jest trudne do uzasadnienia biznesowo. Inwestor ocenił, że lokalizacja ma lepsze fundamenty pod funkcję mieszkaniową i usługową. Rozważana jest jeszcze budowa hotelu, ale decyzja ma zależeć od realnego popytu, a nie od pierwotnych założeń projektu.

Czy mieszkania premium mają sens w Łodzi, gdzie ceny są najniższe?

Inwestor argumentuje, że właśnie dlatego, bo w segmencie masowym łódzka konkurencja jest bardzo duża. Na każde mieszkanie z drugiej ręki przypadają tam ponad dwa nowe, a udział lokali gotowych do odbioru jest najwyższy wśród dużych miast. W takich warunkach sprzedaje się głównie ceną. Oferta premium jest w Łodzi znacznie węższa, a zabytkowa tkalnia z dużą przestrzenią publiczną wokół jest atutem, którego nie da się powtórzyć w standardowej inwestycji.


Powiązane artykuły:

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej ani oferty w rozumieniu przepisów prawa. Informacje o zakresie inwestycji, liczbie i metrażach apartamentów w pierwszym etapie, przestrzeniach publicznych, harmonogramie prac oraz o obiektach wpisanych do rejestru zabytków pochodzą z materiałów i wypowiedzi przedstawicieli inwestora, spółki Linesa Investments z grupy Meydan Group, z września 2026 roku. Podane terminy dotyczą planów inwestora i mogą się zmienić. Dane o cenach mieszkań w Łodzi, w Warszawie i średniej dla siedmiu największych aglomeracji pochodzą z bazy NBP za drugi kwartał 2026 roku, a informacje o strukturze łódzkiej oferty z zestawień rynkowych za sierpień 2026 roku. Zdjęcie ilustracyjne przedstawia teren dawnych zakładów Uniontex w Łodzi. Autor: Marian Naworski, Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0.

MS
Autor
Redaktor prowadzący, rynek i prawo nieruchomości

Redaktor prowadzący IleZaMetr.pl. Pisze o cenach mieszkań, kosztach utrzymania nieruchomości i przepisach, które dotyczą właścicieli oraz najemców. Na portalu odpowiada za analizy cenowe dla Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Łodzi, poradniki o wykupie mieszkań komunalnych, normach metrażu i obowiązkach wspólnot mieszkaniowych. Każdy tekst opiera na danych GUS, NBP, BDL i rejestrach cen nieruchomości, a źródła podaje bezpośrednio w artykule.

Artykulow na portalu: 626. Ten tekst zaktualizowano 30 września 2026. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...