Cena m² mieszkania rynek wtórny10 629 zł/m²▲ 2,1% r/r
Cena m² mieszkania rynek pierwotny12 086 zł/m²▲ 1,6% r/r

Sezon ogórkowy na rynku mieszkań to mit. Dlaczego lato sprzyja kupującym

Wiktor KasztanowskiPoradniki, Rynek nieruchomości3 miesiące temu622 wyświetleń

Chcesz częściej widzieć treści IleZaMetr.pl w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł→

Lipiec i sierpień od lat uchodzą za martwy okres na rynku nieruchomości. Kto jednak spojrzy w dane, szybko zauważy, że słynny sezon ogórkowy istnieje głównie w powtarzanych od lat opiniach. W czerwcu 2026 roku wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o 15,8 procent rok do roku, deweloperzy kuszą rekordową ofertą, a sprzedający mają wreszcie czas na spokojne rozmowy. Sprawdzamy, dlaczego wakacje mogą być jednym z lepszych momentów na zakup mieszkania.

W skrócie: zakup mieszkania latem

  • Według BIK w czerwcu 2026 roku wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o 15,8 procent rok do roku. Wakacje nie ostudziły popytu.
  • Latem konkurencja o najlepsze oferty jest mniejsza, bo część kupujących odkłada poszukiwania na jesień.
  • Sprzedający i agenci mają więcej czasu, co sprzyja spokojnym prezentacjom i negocjacjom.
  • Upał to darmowy test nieruchomości. Od razu widać, które mieszkania zamieniają się w szklarnię.
  • Eksperci odradzają czekanie na spadki cen. Nic ich obecnie nie zapowiada, a jesienią rynek zwykle przyspiesza.
REKLAMA

Mit, który trzyma się mocno

Przekonanie o wakacyjnym zastoju wzięło się z czasów, gdy rynek faktycznie zwalniał wraz z wyjazdem klientów na urlopy. Dziś ten obraz ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że w czerwcu 2026 roku o kredyt mieszkaniowy pytało więcej osób niż rok wcześniej, a łączna wartość zapytań wzrosła o 15,8 procent. Klienci nie tylko nie zniknęli, ale wnioskują o coraz wyższe kwoty.

Po stronie podaży dzieje się jeszcze więcej. Deweloperzy wystawili na sprzedaż największą od lat pulę lokali, a jak pisaliśmy w tekście o rekordowej ofercie gotowych mieszkań od ręki, blisko 40 procent z nich ma już pozwolenie na użytkowanie. Kto kupuje latem, wybiera więc z pełnych półek, a nie z resztek po wiosennym szczycie.

Mniejsza konkurencja, spokojniejsze negocjacje

Największym atutem wakacji jest jednak to, czego na rynku nie ma: tłumu rywali. Część kupujących konsekwentnie odkłada decyzje na wrzesień, więc osoby aktywne latem oglądają mieszkania bez presji, że po tej samej ofercie chodzi pięciu innych chętnych. Sprzedający odbierają mniej telefonów, dzięki czemu na rozmowę o cenie jest po prostu więcej przestrzeni.

To przekłada się na realną pozycję negocjacyjną. Właściciele, którym zależy na szybkiej sprzedaży, latem chętniej idą na ustępstwa, a deweloperzy częściej dorzucają rabaty, miejsca postojowe czy komórki lokatorskie. O tym, jak bardzo zmienił się układ sił, pisaliśmy w artykule o nowych wymaganiach, jakie kupujący stawiają deweloperom. Latem ta przewaga jest jeszcze wyraźniejsza.

REKLAMA

Upał, czyli darmowy audyt mieszkania

Oglądanie mieszkań w środku lata ma jeszcze jedną, niedocenianą zaletę. Wysoka temperatura bezlitośnie obnaża słabości nieruchomości. Mieszkanie na ostatnim piętrze pod płaskim dachem, lokal z wielkimi przeszkleniami od południa albo budynek z kiepską izolacją pokażą swoje wady w godzinę, bez żadnych ekspertyz. Zimą tych problemów nie da się zauważyć, a potrafią one kosztować tysiące złotych rocznie na chłodzeniu.

Długie dni ułatwiają też obejrzenie okolicy o różnych porach: jak wygląda parking wieczorem, czy przez okna słychać ruchliwą ulicę, gdzie kończy się cień drzew. To wiedza, której żaden rzut mieszkania nie zastąpi.

Zobacz również:

Castingi na najemców się skończyły. Po sezonie popyt spadł o 45 procentRYNEK NIERUCHOMOŚCI · 23.10.2026Castingi na najemców się skończyły. Po sezonie popyt spadł o 45 procent

Lato kontra jesień. Co zyskujesz, a co ryzykujesz

KryteriumLato (lipiec, sierpień)Jesień (wrzesień, październik)
Konkurencja kupującychMniejsza, część rywali na urlopachNajwiększa w całym roku
Czas sprzedających i agentówWięcej przestrzeni na prezentacje i rozmowyZapełnione kalendarze, pośpiech
Wybór ofertRekordowo szeroki, dużo gotowych lokaliNajatrakcyjniejsze oferty znikają szybciej
Pole do negocjacjiWiększe, sprzedający bardziej elastyczniMniejsze przy ożywionym popycie
Weryfikacja stanu mieszkaniaUpał od razu pokazuje przegrzewające się lokaleWady termiczne trudniejsze do wychwycenia

Czekać do jesieni? Eksperci studzą takie plany

Kusząca bywa myśl, żeby przeczekać wakacje i wrócić do tematu po urlopie. Problem w tym, że nic nie wskazuje na to, aby jesienią mieszkania były tańsze. Ceny utrzymują się na wysokim poziomie, a rynek w niczym nie przypomina posezonowej wyprzedaży. Analitycy, których prognozy opisywaliśmy w tekście o dwóch scenariuszach dla cen mieszkań na jesień, w bazowym wariancie zakładają stabilizację, a w drugim wręcz szybsze podwyżki przy topniejącej ofercie tańszych lokali.

Stąd praktyczna rada powtarzana przez ekspertów: decyzję o zakupie warto opierać na własnej zdolności kredytowej i realnych potrzebach, a nie na próbach wyczucia idealnego momentu. Jeżeli finansowanie jest policzone, a oferta odpowiada potrzebom, lato daje do transakcji wyjątkowo komfortowe warunki.

REKLAMA

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy latem mieszkania są tańsze?

Cenniki nie spadają sezonowo, więc na wakacyjne przeceny nie ma co liczyć. Latem łatwiej jednak o skuteczną negocjację, rabat u dewelopera albo bonusy w rodzaju miejsca postojowego, bo sprzedający mają mniej chętnych i więcej czasu na rozmowy.

Czy banki działają wolniej w wakacje?

Zwykle jest odwrotnie. Mniejsza liczba wniosków w okresie urlopowym sprawia, że analiza kredytowa potrafi przebiegać sprawniej niż w szczycie sezonu. Warto tylko wcześniej skompletować dokumenty, aby urlop analityka po drugiej stronie nie wydłużył procesu.

Na co zwrócić uwagę, oglądając mieszkanie w upał?

Przede wszystkim na temperaturę wewnątrz przy zamkniętych oknach, ekspozycję okien, obecność rolet zewnętrznych lub klimatyzacji oraz na to, jak szybko lokal się nagrzewa. Mieszkanie, które w lipcu zamienia się w szklarnię, będzie generowało wysokie koszty chłodzenia każdego lata.

Czy warto czekać z zakupem na jesienne spadki cen?

Eksperci nie widzą sygnałów zapowiadających spadki. Jesienią na rynek wraca popyt, konkurencja rośnie, a najatrakcyjniejsze oferty znikają najszybciej. Odkładanie zakupu w nadziei na przecenę może się więc skończyć wyborem z uboższej oferty przy tych samych lub wyższych cenach.


Powiązane artykuły:

Artykuł ma charakter informacyjny. Dane pochodzą z BIK oraz analiz rynkowych (stan na lipiec 2026). Zdjęcie: Pexels.

WK
Autor
Redaktor działu danych i statystyki

Odpowiada w IleZaMetr.pl za dane i statystykę. Przelicza liczby mieszkańców polskich miast, zestawia oficjalny bilans GUS z szacunkami opartymi na śladach cyfrowych i buduje rankingi miast według kryteriów, których czytelnicy szukaja w wyszukiwarce. Prowadzi serię list miast oraz teksty demograficzne o aglomeracjach, gęstości zaludnienia i migracjach wewnętrznych.

Artykułów na portalu: 265. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...