Kamienica pod Rolexem odzyska blask. W zabytku powstanie 60 apartamentów w cenach do 75 tys. zł za metr

Wiktor KasztanowskiInwestycjeWarszawa4 dni temu64 wyświetleń

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych adresów w Warszawie. Zabytkowa kamienica Natansona u zbiegu Nowego Światu i Książęcej, od dekad nazywana po prostu Kamienicą pod Rolexem, właśnie zmieniła właściciela i szykuje się do generalnej metamorfozy. Grupa Myoni, deweloper wyspecjalizowany w zabytkach, urządzi w niej 60 apartamentów na sprzedaż oraz osiem lokali usługowych dla marek z najwyższej półki. Stawki robią wrażenie: od 45 do nawet 75 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Mimo to większość mieszkań rozeszła się jeszcze przed oficjalnym startem sprzedaży.

W skrócie: co czeka Kamienicę pod Rolexem

  • Grupa Myoni kupiła zabytkową kamienicę Natansona od AFI i przygotowuje ją do rewitalizacji pod nazwą Apartamenty Nowy Świat.
  • W budynku powstanie 60 mieszkań o powierzchni od 28 do 101 mkw. oraz osiem lokali usługowych z antresolami na parterze.
  • Ceny wahają się od 45 do 75 tys. zł za metr kwadratowy, a wymagany przez bank próg 45 procent przedsprzedaży osiągnięto z nawiązką jeszcze przed startem kampanii.
  • Prace konstrukcyjne ruszą w marcu 2027 roku, a zakończenie budowy zaplanowano do końca sierpnia 2028 roku.
  • Słynny neon Rolex ma pozostać na elewacji. Zgodę wydał już konserwator zabytków, a pozostawieniem logo zainteresowana jest podobno sama marka.

Ikona Nowego Światu w nowych rękach

Kamienica Natansona powstała na początku XX wieku według projektu Juliusza Nagórskiego dla znanej warszawskiej rodziny bankierów i wydawców. Budynek w reprezentacyjnym narożniku Nowego Światu i Książęcej jest wpisany do rejestru zabytków, a rozpoznawalność zapewnił mu charakterystyczny zegar z logo Rolex, od którego wzięła się potoczna nazwa obiektu. Przez ostatnie lata kamienica stała jednak pusta. Ostatni najemca narożnego lokalu usługowego wyprowadził się dwa lata temu.

Grupa Myoni interesowała się budynkiem już pięć, sześć lat temu, ale wtedy cena okazała się zbyt wysoka i nieruchomość trafiła do portfela AFI. Gdy w lutym tego roku kamienica ponownie została wystawiona na rynek, tym razem taniej, deweloper szybko podpisał umowę przedwstępną. Od kilku tygodni jest już pełnoprawnym właścicielem obiektu i prowadzi w nim pierwsze porządki przed rozpoczęciem prac.

Co powstanie w środku

Plan zakłada osiem lokali usługowych z antresolami na parterze oraz 60 mieszkań na piętrach, w większości o mniejszych i średnich metrażach, od 28 do 101 mkw. Paulina Piliszek, prezeska grupy Myoni, przyznaje, że lokalami usługowymi już interesują się marki z najwyższej półki. Renowacja obejmie praktycznie cały budynek: oryginalna pozostanie tylko odrestaurowana skorupa kamienicy, wszystkie okna pójdą do wymiany, a stropy zostaną zachowane i wzmocnione. Deweloper korzysta z projektu architektki Anny Rostkowskiej, przygotowanego jeszcze dla poprzedniego właściciela, i ma już komplet pozwoleń konserwatorskich. Celem jest odtworzenie oryginalnego wyglądu budynku.

Czego w inwestycji nie będzie? Garażu podziemnego. W ścisłym centrum, przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic Warszawy, deweloper świadomie z niego rezygnuje, bo doskonale wie, do kogo kieruje ofertę.

Ceny z najwyższej półki i klienci, którzy kolekcjonują adresy

Stawki w Apartamentach Nowy Świat wahają się od 45 do 75 tys. zł za metr kwadratowy. To poziom zarezerwowany dla ścisłej czołówki stołecznego rynku, o której pisaliśmy w zestawieniu najdroższych mieszkań w Warszawie. Metraże i lokalizacja sugerują, że będą to głównie zakupy inwestycyjne. Jak przyznaje Paulina Piliszek, klienci grupy to przeważnie zamożne osoby, które szukają dobrej lokaty kapitału i nie kupią tu mieszkania dla siebie, bo byłoby dla nich za małe i w zbyt ruchliwym miejscu. To, jak mówi, kolekcjonerzy dobrych adresów.

Skala zainteresowania zaskoczyła nawet dewelopera. Bank finansujący zakup kamienicy wymagał 45 procent przedsprzedaży, a próg udało się przekroczyć z nawiązką jeszcze w formule off-market, głównie dzięki dotychczasowym klientom firmy. Najszybciej sprzedały się największe apartamenty, o powierzchni ponad 90 i 101 mkw., z oknem balkonowym w narożniku Nowego Światu i Książęcej. Osobom szukającym lokali z tej półki podpowiadamy też, gdzie szukać ekskluzywnych apartamentów w Warszawie.

Harmonogram: klucze najpóźniej jesienią 2028 roku

Inwestycja jest rozpisana na ponad dwa lata. Oto najważniejsze etapy zapowiadane przez dewelopera.

Etap prac Planowany termin
Sprzątanie i czyszczenie budynku trwa
Pierwsze prace rozbiórkowe przełom lipca i sierpnia 2026
Demontaż i zabezpieczenie elementów do renowacji wrzesień 2026
Prace konstrukcyjne i wzmocnienie budynku od marca 2027
Zakończenie budowy do końca sierpnia 2028

Harmonogram rewitalizacji kamienicy Natansona. Opracowanie własne na podstawie zapowiedzi grupy Myoni.

Neon zostaje na elewacji

Dobra wiadomość dla miłośników warszawskich detali: słynny neon ma pozostać na swoim miejscu. Być może trzeba go będzie zdjąć na czas remontu dachu, ale konserwator zabytków wydał już zgodę, aby po pracach znów zdobił kamienicę. Deweloper podkreśla, że to jedyny budynek z takim neonem, a pozostawieniem logo w tym miejscu zainteresowana jest podobno sama szwajcarska marka. Choć inwestycja funkcjonuje już pod nazwą Apartamenty Nowy Świat, dla warszawiaków ten adres zapewne na zawsze pozostanie Kamienicą pod Rolexem.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Ile kosztują mieszkania w Kamienicy pod Rolexem?

Ceny w inwestycji Apartamenty Nowy Świat wahają się od 45 do 75 tys. zł za metr kwadratowy. Oznacza to, że najmniejsze lokale o powierzchni 28 mkw. kosztują ponad 1,2 mln zł, a największe apartamenty grubo ponad 5 mln zł.

Kiedy zakończy się przebudowa kamienicy Natansona?

Deweloper planuje rozpocząć prace konstrukcyjne w marcu 2027 roku, a całą budowę zakończyć do końca sierpnia 2028 roku. Wcześniej, jeszcze w 2026 roku, prowadzone będą rozbiórki oraz demontaż i zabezpieczenie elementów przeznaczonych do renowacji.

Czy neon Rolex zniknie z budynku?

Nie. Konserwator zabytków zgodził się, aby neon pozostał na elewacji po zakończeniu prac. Możliwe jest jedynie czasowe zdjęcie go na okres remontu dachu.

Czy w inwestycji będzie garaż podziemny?

Nie, deweloper nie planuje garażu. Oferta kierowana jest głównie do osób kupujących inwestycyjnie, dla których kluczowa jest prestiżowa lokalizacja, a nie miejsce postojowe.


Powiązane artykuły:

Artykuł ma charakter informacyjny. Podstawą jest rozmowa z Pauliną Piliszek, prezeską grupy Myoni, opublikowana w serwisie PropertyNews.pl. Zdjęcie: Unsplash.

REKLAMA
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...