
Ceny mieszkań używanych w największych miastach wyraźnie zwolniły. Według SonarHome w III kwartale 2026 roku mediana szacowanych cen rynkowych wzrosła tylko o 0,9 do 1,9 procent, podczas gdy kwartał wcześniej wzrosty sięgały 2 do 4 procent. Kupujący nie mają jednak powodów do świętowania. W sześciu z siedmiu analizowanych miast ofert jest mniej niż przed rokiem, a w Warszawie aż o 20 procent. Sprawdzamy, gdzie metr kosztuje najwięcej, gdzie ceny rosną najszybciej i co oznacza mniejszy wybór dla osób szukających mieszkania z drugiej ręki.
NAJWAŻNIEJSZE W SKRÓCIE
Dane SonarHome pokazują pierwsze wyraźne uspokojenie po kilku kwartałach szybkich wzrostów. W III kwartale 2026 roku najmocniej podrożały mieszkania w Gdańsku, o 1,9 procent. W Warszawie mediana wzrosła o 1,2 procent, w Gdyni i Wrocławiu o 1,1 procent, a w Krakowie i Łodzi o 1 procent. Najmniejszą zmianę zanotował Poznań, 0,9 procent.
Zmiana mediany cen, III kw. 2026 do II kw. 2026
Kwartalne wzrosty zbiły się w wąski przedział
Dla porównania: w II kwartale 2026 roku kwartalne wzrosty wynosiły od 2 do 4 procent. Słupki w jednej skali, 100 procent to 1,9 procent.
Ciekawe jest nie tylko samo tempo, ale też to, jak bardzo wyrównało się między miastami. Różnica między największym a najmniejszym wzrostem wyniosła zaledwie 1 punkt procentowy. We wcześniejszych kwartałach rozjazd był znacznie większy, a pojedyncze rynki potrafiły wyraźnie odskoczyć od reszty.
Obecnie najważniejsze jest to, że dynamika wzrostów cen wyraźnie wyhamowała. W takich warunkach kupujący mogą spokojniej porównywać oferty, natomiast sprzedający powinni realistycznie oceniać wartość nieruchomości.
Barbara Bugaj, główna analityczka rynku nieruchomości w SonarHome.pl
W ujęciu rocznym różnice są już spore. Mediana w Gdańsku wzrosła w porównaniu z III kwartałem 2025 roku o 10,2 procent, w Gdyni o 8,7 procent, a w Poznaniu o 8,1 procent. Warszawa, Wrocław i Kraków zanotowały wzrosty w okolicach 5,3 do 5,4 procent, a Łódź tylko 3,4 procent, czyli mniej więcej w tempie inflacji.
Zmiana mediany cen rok do roku
Gdzie mieszkania używane drożeją najszybciej
III kwartał 2026 roku w porównaniu z III kwartałem 2025 roku. Słupki w jednej skali, 100 procent to 10,2 procent.
Ranking cenowy niewiele się zmienia. We wrześniu najwyższą medianę miała Warszawa, ponad 15,8 tys. zł za metr. Drugi był Kraków z 14,6 tys. zł, trzeci Gdańsk z 13,8 tys. zł. Jedyna zmiana w kolejności to Gdynia, która z medianą 11,95 tys. zł minimalnie wyprzedziła Wrocław z 11,8 tys. zł. Dalej są Poznań z 10,9 tys. zł i Łódź z 7,55 tys. zł. Policzyliśmy, ile przy takich medianach kosztuje typowe mieszkanie 50 m² i o ile podrożało w ciągu roku.
Wyliczenie ilezametr.pl
Mieszkanie 50 m² z rynku wtórnego, wrzesień 2026
| Miasto | Mediana za m² | Cena 50 m² | Wzrost w rok, około |
|---|---|---|---|
| Warszawa | 15,8 tys. zł | ok. 790 tys. zł | +40 tys. zł |
| Kraków | 14,6 tys. zł | ok. 730 tys. zł | +37 tys. zł |
| Gdańsk | 13,8 tys. zł | ok. 690 tys. zł | +64 tys. zł |
| Gdynia | 11,95 tys. zł | ok. 598 tys. zł | +48 tys. zł |
| Wrocław | 11,8 tys. zł | ok. 590 tys. zł | +30 tys. zł |
| Poznań | 10,9 tys. zł | ok. 545 tys. zł | +41 tys. zł |
| Łódź | 7,55 tys. zł | ok. 378 tys. zł | +12 tys. zł |
Cena to iloczyn wrześniowej mediany i 50 m². Wzrost w rok oszacowaliśmy, przeliczając obecną cenę przez roczną dynamikę mediany z III kwartału. To przybliżenie, konkretne oferty mogą się znacznie różnić.
W złotówkach najwięcej podrożał Gdańsk. Typowe 50 m² kosztuje tam dziś szacunkowo o 64 tys. zł więcej niż rok temu, czyli więcej niż w Warszawie, choć metr w stolicy jest o 2 tys. zł droższy. Z kolei w Łodzi roczny wzrost wartości takiego mieszkania to około 12 tys. zł. Warto pamiętać, że SonarHome podaje szacowane ceny rynkowe, a nie ceny z aktów notarialnych. O tym, czym różnią się te miary i dlaczego to ma znaczenie przy negocjacjach, pisaliśmy w tekście o różnicy między ceną ofertową a transakcyjną.
Druga połowa historii to podaż. W III kwartale liczba aktywnych ofert na rynku wtórnym przestała spadać tak gwałtownie jak w pierwszym półroczu, a od lipca widać nawet lekkie odbicie. W ujęciu kwartalnym najmocniej ofert ubyło w Warszawie, o 4,9 procent. W Poznaniu przybyło ich o 6,2 procent, w Krakowie o 2,3 procent.
Porównanie z rokiem wcześniejszym pokazuje jednak, że do normalności daleko. W sześciu z siedmiu miast kupujący mają do wyboru wyraźnie mniej mieszkań niż w III kwartale 2025 roku.
Zmiana liczby ofert rok do roku
Warszawa straciła co piątą ofertę
Długość słupka odpowiada skali zmiany, 100 procent to 20,1 procent.
Najciekawszy jest tu Gdańsk. To jedyne miasto, w którym ofert przybyło w ciągu roku, a jednocześnie miasto z najszybszym wzrostem cen. Wygląda na to, że popyt w Trójmieście rośnie szybciej niż podaż, a większa liczba ogłoszeń nie wystarcza, by zatrzymać ceny. Odwrotnie jest w Łodzi. Ofert ubyło tam o 16,5 procent, a ceny i tak rosną najwolniej. To sygnał, że łódzki rynek wtórny ma po prostu mniej kupujących i większą konkurencję ze strony nowych mieszkań.
Dwa bieguny
Podaż a ceny w Gdańsku i Łodzi
Gdańsk
+10,2%tyle wzrosły ceny w rok, mimo że ofert przybyło o 3,3 procent
Łódź
+3,4%tyle wzrosły ceny w rok, choć ofert ubyło o 16,5 procent
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 19.10.2026Kraków ma 12 tys. nowych mieszkań w ofercie. Deweloperzy ruszyli do Nowej Huty i ŁagiewnikMediany z rynku wtórnego warto zestawić z cenami nowych mieszkań. Według Otodom Analytics średnia cena transakcyjna nowego mieszkania we wrześniu wyniosła w Krakowie 17 828 zł za metr, a w Warszawie 17 767 zł. To oznacza, że w Krakowie mieszkanie z drugiej ręki jest średnio o ponad 3 tys. zł za metr tańsze od nowego, a w Warszawie o niespełna 2 tys. zł. Porównanie jest orientacyjne, bo obie firmy liczą ceny inaczej, ale kierunek jest wyraźny. Więcej o tym, jak wygląda oferta deweloperów w stolicy Małopolski, piszemy w analizie cen nowych mieszkań w dzielnicach Krakowa.
Warunki finansowania w III kwartale były stabilne. Stopa referencyjna NBP przez cały kwartał wynosiła 3,75 procent. Według Biura Informacji Kredytowej wartość kredytów mieszkaniowych udzielonych w sierpniu 2026 roku była o 51 procent wyższa niż rok wcześniej. SonarHome podaje, że średnia kwota kredytu sięgnęła rekordowych 489 tys. zł, a BIK, że przeciętny wniosek opiewał na 525,7 tys. zł. Na tę aktywność wpływają rosnące dochody, stabilny koszt pieniądza i duża fala refinansowania starszych kredytów.
W III kwartale ruszyło też wdrażanie nowego wskaźnika POLSTR. Od 3 września kredyty o zmiennym oprocentowaniu opartym na nim oferuje PKO Bank Polski, a kolejne banki dołączają do końca roku.
CO TO OZNACZA DLA KUPUJĄCYCH I SPRZEDAJĄCYCH
Rynek wtórny wchodzi w ostatni kwartał roku w trybie wyraźnego hamowania. Ceny jeszcze rosną, ale tempo spadło mniej więcej o połowę, a różnice między miastami prawie zniknęły. Jak podsumowuje Barbara Bugaj, stabilne stopy i wysoka aktywność kredytowa podtrzymują zainteresowanie mieszkaniami, ale nie przesądzają o dalszym kierunku cen. O tym zdecydują koszt kredytu i to, czy na rynek wróci więcej ofert.
Według SonarHome mediana szacowanych cen rynkowych mieszkań używanych w Warszawie wyniosła we wrześniu 2026 roku ponad 15,8 tys. zł za metr kwadratowy. To najwięcej spośród siedmiu największych miast.
Rok do roku najszybciej rosną ceny w Gdańsku (10,2 procent), Gdyni (8,7 procent) i Poznaniu (8,1 procent). W Warszawie, Krakowie i Wrocławiu wzrost wyniósł około 5,3 do 5,4 procent, a w Łodzi 3,4 procent.
Nie, ale wyraźnie zwolniły. W III kwartale 2026 roku mediana wzrosła o 0,9 do 1,9 procent kwartał do kwartału, podczas gdy w II kwartale wzrosty sięgały od 2 do 4 procent.
W sześciu z siedmiu dużych miast ofert jest mniej niż rok temu, w Warszawie o 20,1 procent. Od lipca liczba ogłoszeń przestała jednak spadać, a w części miast, na przykład w Poznaniu i Krakowie, w ujęciu kwartalnym nawet wzrosła.
Spośród siedmiu największych rynków najtańsza jest Łódź, gdzie mediana wynosi około 7,55 tys. zł za metr. Typowe mieszkanie 50 m² kosztuje tam około 378 tys. zł.
Artykuł opublikowany 20 października 2026 roku. Oparty na danych SonarHome.pl za III kwartał 2026 roku, danych BIK i Otodom Analytics. Ceny mieszkań 50 m² i ich roczne wzrosty to szacunki redakcji.






