
Łódź liczy 639 890 mieszkańców według stanu na 31 grudnia 2025 roku. To dane meldunkowe GUS. Eksperymentalne badanie GUS oparte na rejestrach administracyjnych pokazuje jednak, że w mieście faktycznie przebywa około 698,6 tys. osób, czyli blisko 59 tys. więcej. Poniżej znajdziesz obie liczby, dane w podziale na dzielnice, miejsce Łodzi w rankingu największych miast Polski oraz prognozę demograficzną do 2060 roku.
Odpowiedź zależy od tego, co dokładnie liczymy. Statystyka meldunkowa GUS obejmuje osoby zameldowane na pobyt stały i czasowy powyżej 3 miesięcy. Badanie eksperymentalne, potocznie nazywane metodą śladów życia, sprawdza aktywność osób z numerem PESEL w rejestrach ZUS, NFZ, systemu podatkowego i rejestrach edukacyjnych. Druga metoda łapie studentów, pracowników i cudzoziemców, którzy w Łodzi żyją, ale nie są tu zameldowani.
Źródło: GUS, Bank Danych Lokalnych, zmienna 72305 (ludność ogółem), oraz publikacja GUS o populacji faktycznej z 7 lipca 2026 r.
Wrocław wyprzedził Łódź kilka lat temu i przewaga rośnie z każdym rokiem. Na koniec 2025 roku różnica wynosiła już 32 711 osób. Łódź wciąż jest jednak wyraźnie większa od Poznania, o prawie 106 tys. mieszkańców.
Wykres pomija Warszawę (1 866 729 osób), która jest od Łodzi blisko trzy razy większa i zaburzyłaby skalę. Źródło: GUS BDL, 31.12.2025.
Łódź jest czwartym miastem Polski pod względem liczby mieszkańców. Wyprzedzają ją Warszawa, Kraków i Wrocław. Ta sama kolejność wychodzi zarówno w statystyce meldunkowej, jak i w badaniu populacji faktycznej.
W lipcu 2026 roku GUS opublikował wyniki eksperymentalnego badania populacji. Dla Łodzi wyszło 698,6 tys. osób, czyli o około 9,2 proc. więcej niż w statystyce meldunkowej. Co ważne, ta liczba w ciągu roku wzrosła o około 2,3 tys., mimo że liczba zameldowanych spadła. Powód jest jeden: cudzoziemcy.
Dane wstępne i eksperymentalne GUS, stan na 31.12.2025, publikacja 7 lipca 2026 r. GUS zastrzega, że nie jest to oficjalna statystyka ludności i nie należy jej mieszać z danymi meldunkowymi.
Warto rozwiać jedno nieporozumienie, które często wraca w mediach. Te 698,6 tys. to nie są dane operatorów komórkowych. GUS nie korzystał z telemetrii sieci, tylko z rejestrów administracyjnych. Osoba, która pracuje w Łodzi i płaci tu składki ZUS, trafia do tej statystyki niezależnie od tego, gdzie jest zameldowana.
Szczyt zaludnienia Łódź osiągnęła na przełomie lat 80. i 90., gdy w mieście mieszkało od 850 do 854 tys. osób. Od tego czasu ubyło ponad 200 tys. ludzi. To mniej więcej tyle, ile dziś liczą całe Bałuty, największa dzielnica miasta.
Źródło: GUS BDL (od 1995 r.), Urząd Miasta Łodzi i opracowania Uniwersytetu Łódzkiego dla lat wcześniejszych.
Od 1990 roku Łódź straciła około 208 tys. mieszkańców, czyli blisko jedną czwartą populacji. To średnio niecałe 6 tys. osób rocznie przez 35 lat. Miasto ma dziś mniej ludzi niż przed wybuchem II wojny światowej.
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 03.09.2026Koniec automatycznego dziedziczenia mieszkań komunalnych. Gmina sprawdzi też dochodyTa teza wraca w mediach co roku przy publikacji danych GUS. Jest prawdziwa, ale wymaga jednego doprecyzowania. Łódź traci najwięcej mieszkańców w liczbach bezwzględnych spośród wszystkich polskich miast. W ujęciu procentowym o włos wyprzedza ją jednak Bydgoszcz.
| Miasto | 31.12.2024 | 31.12.2025 | Zmiana | Zmiana proc. |
|---|---|---|---|---|
| Łódź | 645 693 | 639 890 | minus 5 803 | minus 0,90 |
| Bydgoszcz | 324 043 | 321 100 | minus 2 943 | minus 0,91 |
| Szczecin | 386 706 | 383 786 | minus 2 920 | minus 0,76 |
| Poznań | 536 151 | 534 239 | minus 1 912 | minus 0,36 |
| Lublin | 328 305 | 326 685 | minus 1 620 | minus 0,49 |
| Katowice | 278 885 | 277 415 | minus 1 470 | minus 0,53 |
| Białystok | 290 386 | 289 217 | minus 1 169 | minus 0,40 |
| Wrocław | 672 882 | 672 601 | minus 281 | minus 0,04 |
| Gdańsk | 488 651 | 489 328 | plus 677 | plus 0,14 |
| Kraków | 809 168 | 816 614 | plus 7 446 | plus 0,92 |
Źródło: GUS, Bank Danych Lokalnych, zmienna 72305 (ludność ogółem, stan w dniu 31 XII). Wyliczenia zmian procentowych: redakcja ilezametr.pl.
Łódź traci najwięcej mieszkańców w liczbach bezwzględnych ze wszystkich polskich miast: minus 5 803 osoby w samym 2025 roku. To dwa razy więcej niż Bydgoszcz i Szczecin razem wzięte w ujęciu bezwzględnym. W procentach ubytek Łodzi (0,90 proc.) jest praktycznie identyczny jak w Bydgoszczy (0,91 proc.).
Wśród dziesięciu największych miast Polski tylko dwa zwiększyły liczbę zameldowanych w 2025 roku: Kraków i Gdańsk. Wrocław utrzymał się niemal bez zmian, a wszystkie pozostałe ośrodki straciły ludność.
Warto zauważyć, że w tym samym czasie populacja faktyczna Łodzi rośnie, bo napływ cudzoziemców z nawiązką pokrywa ubytek zameldowanych. To pokazuje, że wyludnianie jest dziś w dużej mierze zjawiskiem ewidencyjnym, a nie realnym opróżnianiem miasta.
Łódź dzieli się na pięć dzielnic. Nie są one odrębnymi jednostkami samorządowymi, ale statystyka publiczna prowadzi dla nich osobne dane. Najnowsze dostępne pochodzą z końca 2024 roku.
| Dzielnica | Mieszkańcy | Udział | Powierzchnia | Gęstość |
|---|---|---|---|---|
| Bałuty | 180 026 | 27,9 proc. | 7 851 ha | 2 293 os./km2 |
| Górna | 150 623 | 23,3 proc. | 7 179 ha | 2 098 os./km2 |
| Widzew | 131 303 | 20,3 proc. | 9 044 ha | 1 452 os./km2 |
| Polesie | 128 444 | 19,9 proc. | 4 538 ha | 2 830 os./km2 |
| Śródmieście | 55 297 | 8,6 proc. | 713 ha | 7 756 os./km2 |
Źródło: Urząd Statystyczny w Łodzi, “Łódź w liczbach 2025”. Ludność wg stanu na 31.12.2024, powierzchnia na 1.01.2025. Gęstość zaludnienia to wyliczenie redakcji ilezametr.pl.
Najciekawszy kontrast to Śródmieście i Widzew. Śródmieście zajmuje zaledwie 2,4 proc. powierzchni miasta, ale mieszka tam 8,6 proc. łodzian, przez co gęstość zaludnienia jest tam ponad pięć razy wyższa niż na Widzewie. Widzew z kolei jest największy powierzchniowo, a dopiero trzeci pod względem liczby mieszkańców.
Wyludnianie nie rozkłada się równo. Między 2020 a 2024 rokiem Śródmieście straciło 8,3 proc. mieszkańców, Bałuty 4,9 proc., a Widzew tylko 1,4 proc.
Prognoza ludności GUS na lata 2023 do 2060 przewiduje, że Łódź spadnie poniżej pół miliona mieszkańców przed 2060 rokiem. To najgłębszy prognozowany spadek wśród dużych polskich miast.
Źródło: GUS, Prognoza ludności na lata 2023 do 2060. Wartości dla 2050 i 2060 podawane są w różnych ujęciach, część opracowań naukowych wskazuje dla 2060 roku poziom około 484 tys.
Prognoza na 2030 rok wygląda już dziś optymistycznie. Przy tempie spadku z lat 2024 i 2025, czyli około 5,8 tys. osób rocznie, Łódź osiągnęłaby poziom 621 tys. już około 2028 roku. To ekstrapolacja redakcji, a nie oficjalna korekta GUS, ale pokazuje, że rzeczywistość wyprzedza założenia.
Spadek liczby zameldowanych i jednoczesny wzrost populacji faktycznej to dwa przeciwstawne sygnały. Dla właścicieli mieszkań na wynajem ważniejsza jest ta druga liczba, bo to ona opisuje realny popyt na lokale. Napływ cudzoziemców i studentów podtrzymuje rynek najmu, mimo że statystyka meldunkowa sugerowałaby kurczenie się miasta.
Dla rynku sprzedaży sytuacja jest trudniejsza. Malejąca i starzejąca się populacja zameldowana oznacza słabszy popyt na własne M w dłuższej perspektywie, zwłaszcza w dzielnicach o najstarszej zabudowie.
Według najnowszych danych GUS Łódź liczyła 639 890 mieszkańców na 31 grudnia 2025 roku. To liczba osób zameldowanych. Eksperymentalne badanie GUS wskazuje, że faktycznie przebywa w mieście około 698,6 tys. osób.
Czwartym. Wyprzedzają ją Warszawa (1 866 729), Kraków (816 614) i Wrocław (672 601). Łódź przez wiele lat była trzecim miastem kraju, ale Wrocław ją wyprzedził.
Składa się na to kilka czynników: ujemny przyrost naturalny, migracja do Warszawy i za granicę oraz przeprowadzki do gmin ościennych. Punktem zwrotnym była transformacja i upadek przemysłu włókienniczego na początku lat 90.
Bałuty, 180 026 osób na koniec 2024 roku, czyli blisko 28 proc. wszystkich łodzian. Najmniejsze pod tym względem jest Śródmieście z 55 297 mieszkańcami, ale ma ono najwyższą gęstość zaludnienia w mieście.
Prognoza GUS na lata 2023 do 2060 wskazuje na 507 970 osób w 2050 roku i 458 440 w 2060 roku. Oznaczałoby to spadek o ponad 28 proc. wobec stanu z końca 2025 roku.
Wrocław. Na 31 grudnia 2025 roku Wrocław liczył 672 601 mieszkańców, a Łódź 639 890, czyli o 32 711 mniej. Wrocław wyprzedził Łódź po Narodowym Spisie Powszechnym 2021 i przewaga rośnie z każdym rokiem, bo Łódź traci około 5,8 tys. osób rocznie, a Wrocław mniej niż 1 tys.
W liczbach bezwzględnych tak: w 2025 roku Łódź straciła 5 803 mieszkańców, najwięcej ze wszystkich polskich miast. W ujęciu procentowym ubytek wyniósł 0,90 proc. i był minimalnie mniejszy niż w Bydgoszczy (0,91 proc.).
Nie. Rekord to około 850 do 854 tys. osób na przełomie lat 80. i 90. Miasto nigdy nie przekroczyło progu miliona mieszkańców.
Artykuł zaktualizowany 20.08.2026. Dane o liczbie ludności pochodzą z Banku Danych Lokalnych GUS (zmienna 72305, stan na 31 grudnia 2025), z publikacji GUS o populacji faktycznej z 7 lipca 2026 r. oraz z folderu Urzędu Statystycznego w Łodzi “Łódź w liczbach 2025”. Wyliczenia udziałów procentowych i gęstości zaludnienia wykonała redakcja ilezametr.pl.






