
Polski rząd planuje wprowadzenie podatku od pustostanów, to jedno z rozwiązań mających zwiększyć dostępność mieszkań na rynku. Eksperci ostrzegają jednak, że to broń obosieczna, która może uderzyć przede wszystkim w właścicieli pustych mieszkań i najemców.
Podatek od pustostanów to forma opodatkowania nieruchomości, które nie są wykorzystywane, czyli tzw. pustostanów. Właściciele takich mieszkań lub domów płaciliby wyższy podatek niż właściciele mieszkań zamieszkanych.
Cel jest jasny: zmusić właścicieli do wynajęcia lub sprzedaży pustych nieruchomości, zamiast trzymania ich jako „lokaty kapitału”.
W Polsce, według różnych szacunków, jest od kilkuset tysięcy do nawet miliona pustych mieszkań. Część z nich to mieszkania wakacyjne, część to lokale inwestycyjne, które właściciele trzymają puste w oczekiwaniu na wzrost wartości.
Rząd argumentuje, że te mieszkania powinny być na rynku, co obniżyłoby ceny najmu i zakupu dla osób, które naprawdę potrzebują lokum.
Podatek od pustostanów funkcjonuje m.in. w:
Wyniki są różne, w niektórych miastach (np. Londyn) pomógł, w innych, właściciele przerzucili koszty na najemców.
Eksperci wskazują na kilka ryzyk:
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 07.10.2026Banki muszą zebrać 15 miliardów do końca roku. Rachunek może trafić do kredytobiorcówWedług zapowiedzi Ministerstwa Rozwoju i Technologii, podatek od pustostanów ma być częścią szerszego pakietu reform mieszkaniowych. Do końca 2026 roku planowanych jest kilkanaście ustaw reformujących rynek mieszkaniowy.
Szczegóły nie są jeszcze znane, ministerstwo prowadzi konsultacje. Nie wiadomo:
Na razie nie ma konkretnej daty. Eksperci szacują, że najwcześniej 2027 rok, ale może to potrwać dłużej. Wiele zależy od konsultacji i prac legislacyjnych.
Jeśli posiadasz puste mieszkania, warto rozważyć:
Podatek od pustostanów to pomysł, który ma zwiększyć podaż mieszkań na rynku.whether it will work remains to be seen. Kluczowe będą szczegóły, stawki, definicja pustostanu i ulgi dla wrażliwych grup.
Warto śledzić prace legislacyjne i być przygotowanym na zmiany.
Zdjęcie: Pexels






