
Polski rynek nieruchomości od lat zaskakuje skalą wzrostów cen, jednak najnowsze dane pokazują, że prawdziwym luksusem staje się już samo powiększenie metrażu. Z najnowszego raportu Barometr Metrohouse i Credipass wynika, że w największych polskich miastach za dodatkowe 35 metrów kwadratowych trzeba dopłacić nawet ponad pół miliona złotych.
Eksperci przeanalizowali scenariusz, w którym rodzina mieszkająca w dużym mieście sprzedaje 40-metrowe mieszkanie i kupuje lokal o powierzchni 75 m². Okazuje się, że różnica w cenie wymusza zaciągnięcie kredytu lub dopłaty rzędu około 500 tys. zł w miastach takich jak Warszawa czy Kraków.
Ceny mieszkań 75 m² w największych miastach Polski:
Jak wskazuje Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse, Polacy w ostatnich latach kupowali głównie kompaktowe mieszkania dwupokojowe (ok. 40 m²), które przestają być komfortowe w momencie powiększenia się rodziny. Głównym powodem sprzedaży nieruchomości na rynku wtórnym jest właśnie chęć poprawy standardu życia i zakupu większego metrażu — taką przyczynę deklaruje 28 proc. sprzedających.
Co więcej, około 60 proc. kredytów hipotecznych zawieranych jest na okres 25–35 lat, lecz Polacy spłacają je znacznie szybciej — zazwyczaj w ciągu 13–17 lat. Mimo to, rata kredytu na 75-metrowe mieszkanie w Warszawie sięga blisko 3 tys. zł miesięcznie.
W Warszawie i Krakowie poprawa komfortu mieszkaniowego drastycznie obciąża budżet rodzinny. Tymczasem w miastach takich jak Katowice, Bydgoszcz czy Łódź rata kredytu przy wymianie 40 na 75 m² wynosi zaledwie 1400–1450 zł miesięcznie — czyli mniej niż połowa tego, co w stolicy.
W I kwartale 2026 roku kluczowym wyzwaniem pozostaje zdolność kredytowa. Rosnące koszty finansowania sprawiają, że bieżące dochody stają się decydującym czynnikiem przy planowaniu przeprowadzki na większe mieszkanie.
Zdjęcie: Pexels
Źródło: Business Insider Polska / Barometr Metrohouse i Credipass






