Ceny mieszkań w Grecji 2026 – Ateny, Saloniki, Kreta, Santorini

Michał SzapczackRynek nieruchomości2 dni temu93 wyświetleń

Ceny mieszkań w Grecji rosną od kilku lat, ale wciąż są niższe niż w Polsce. Sprawdzamy aktualne stawki za metr w Atenach, Salonikach, na Krecie i Santorini, podpowiadamy, jak kupić nieruchomość i czy Golden Visa wciąż się opłaca.

Grecja przez dekadę po kryzysie zadłużenia była jednym z najtańszych rynków nieruchomości w UE. Od 2018 roku ceny mieszkań w Grecji rosną nieprzerwanie, napędzane programem Golden Visa, turystyką i powrotem zagranicznych inwestorów. W 2026 roku rynek znów jest na celowniku Polaków – zarówno tych szukających wakacyjnego apartamentu, jak i tych liczących na zyski z najmu krótkoterminowego. Pokazujemy aktualne stawki i wyjaśniamy, kiedy taki zakup faktycznie się opłaca.

Widok z apartamentu - ceny mieszkań w Grecji
Ceny mieszkań w Grecji znacznie różnią się między Atenami, Salonikami i wyspami turystycznymi.

Ceny mieszkań w Grecji – ogólny obraz rynku

Średnia cena mieszkania na sprzedaż w Grecji wynosi w 2026 roku ok. 2 500–2 700 € za m². Lokalnie różnice są ogromne – od ok. 1 300 €/m² w niewielkich miastach centralnej Grecji do ponad 10 000 €/m² na ekskluzywnych częściach Wysp Cykladzkich i Aten Południowych.

Według prognoz analityków (Bank of Greece, Globihome) ceny w 2026 roku wzrosną o kolejne 4–5%, choć tempo wzrostu wyhamuje względem rekordowych +12% w 2023 roku. Dla Polaków oznacza to, że okazyjne mieszkanie za 50 tys. € już raczej w głównych destynacjach nie istnieje.

Ile kosztuje metr kwadratowy w głównych miastach i regionach?

LokalizacjaŚrednia cena za m² (EUR)Przybliżona cena za m² (PLN)Charakterystyka
Ateny – centrum2 800 €≈ 12 000 złStolica, popyt mieszkalny i inwestycyjny
Ateny – północne dzielnice (Kifissia)3 200 €≈ 13 700 złKlasa wyższa, dobre szkoły
Ateny – południowa Riwiera (Glyfada, Vouliagmeni)6 600 € i więcej≈ 28 300 złNajdroższe lokalizacje kontynentalne
Saloniki2 200 €≈ 9 400 złDrugie miasto kraju, rynek studencki i turystyczny
Patras1 600 €≈ 6 850 złTańsza alternatywa, port na Peloponezie
Heraklion (Kreta)1 625 €≈ 7 000 złNajwiększe miasto Krety, lotnisko międzynarodowe
Chania (Kreta)2 545 €≈ 10 900 złWenecka starówka, popularna wśród zagranicznych nabywców
Rodos2 200–3 000 €≈ 9 400–12 850 złSezonowość bardzo wysoka, popyt na apartamenty wakacyjne
Korfu2 167 €≈ 9 300 złWyspa Jońska, popyt z UK i Włoch
Santorini (Cyklady)5 000–10 000 €≈ 21 400–42 800 złTopowa destynacja, mocno ograniczona podaż
Chalkidiki2 500 €≈ 10 700 złNajbliższa kąpieliska Salonik, popularna wśród Polaków

Kurs przyjęto na ok. 4,28 zł/€ (maj 2026). Mieszkanie 60 m² w Salonikach to dziś wydatek rzędu 130 000 €, a podobnej wielkości apartament w Glyfadzie pod Atenami – nawet 400 000 €. Dla porównania: w Warszawie ten sam metraż kosztuje już ponad 1,1 mln zł.

Wynajem długo- i krótkoterminowy

Grecki rynek najmu uległ w ostatnich latach silnej presji ze strony Airbnb. Stawki długoterminowe wzrosły o 30–50% w największych miastach od 2022 roku:

MiastoKawalerka (mies., długoterminowy)2-pokojoweApartament wakacyjny / noc
Ateny – centrum500–700 €700–1 000 €80–150 €
Saloniki400–600 €550–800 €60–120 €
Heraklion350–500 €500–700 €70–130 €
Santorini (sezon)200–600 €

Inwestorzy z Polski najczęściej celują w mały apartament na wynajem krótkoterminowy. ROI brutto na Krecie i w Chalkidiki to dziś ok. 5–7% rocznie, na Santorini i Mykonos nawet 9–11%, ale przy znacznie wyższej cenie wejścia.

Golden Visa – jeszcze opłaca się to czy nie?

Grecki program Golden Visa przez lata oferował 5-letnią rezydencję w zamian za inwestycję w nieruchomość o wartości od 250 000 €. W 2024 roku rząd zaostrzył warunki:

  • w Atenach, Salonikach, Mykonos i Santorini – minimalny próg 800 000 €,
  • w pozostałych częściach Grecji – 400 000 €,
  • najtańsze przypadki (250 000 €) dotyczą głównie nieruchomości zabytkowych do remontu lub zamiany przeznaczenia.

Dla wielu polskich inwestorów próg 400 tys. € pozostaje atrakcyjny, ale matematyka „Golden Visa za 250 k €” już się nie zgadza poza specyficznymi inwestycjami.

Jak Polak może kupić mieszkanie w Grecji?

Procedura zakupu jest relatywnie prosta:

  1. Numer AFM – grecki numer podatkowy (uzyskasz w urzędzie skarbowym lub przez pełnomocnika).
  2. Konto bankowe w Grecji – formalnie nie jest wymagane, ale praktycznie ułatwia rozliczenia.
  3. Umowa wstępna i depozyt (zwykle 10%).
  4. Notariusz – sporządza akt notarialny, podatek od czynności wynosi 3% wartości (przy nieruchomościach niepoddanych VAT).
  5. Wpis do księgi wieczystej (Ktimatologio).

Łączne koszty transakcyjne (podatek, notariusz, prawnik, wpis) to ok. 7–10% wartości nieruchomości. To więcej niż w Polsce – ten element często umyka inwestorom przy planowaniu budżetu.

Czy ceny mieszkań w Grecji będą rosły?

Krótkoterminowo – tak. Bank of Greece prognozuje wzrosty na poziomie 4–5% rocznie do 2027 r. Dłużej – zależy od polityki turystycznej. Już dziś samorządy największych wysp (Mykonos, Santorini) wprowadzają ograniczenia dla najmu krótkoterminowego. Jeśli takie regulacje obejmą Ateny i Saloniki, dynamika cen może osłabnąć.

Dla kontekstu – jeśli porównujesz Grecję z polskimi cenami, sprawdź wcześniejszy materiał o cenach mieszkań w Szwajcarii oraz inne kompendium o rekordowych cenach w Polsce 2026.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy Polak może kupić mieszkanie w Grecji?

Tak, jako obywatel UE bez żadnych dodatkowych zezwoleń – z wyjątkiem nieruchomości w wąskich strefach przygranicznych (np. na Rodos, w Tracji).

Ile kosztuje mieszkanie nad morzem w Grecji?

W mniej znanych miejscowościach na Peloponezie – od ok. 60 000 €. Na Krecie i Rodos – od 100 000 €. Na Santorini – minimum 300 000–400 000 €.

Czy Golden Visa nadal działa?

Tak, ale po reformie 2024 r. progi inwestycyjne są wyraźnie wyższe (400–800 tys. €). Wciąż jest jednym z najpopularniejszych programów rezydenckich w UE.

Czy najem krótkoterminowy w Grecji się opłaca?

Tak, zwłaszcza na Krecie, Chalkidiki i Korfu. Ale rosnące podatki turystyczne i kolejne regulacje samorządowe mogą obniżyć rentowność w najbliższych latach.

Podsumowanie

Ceny mieszkań w Grecji w 2026 roku są średnio niższe niż w Polsce, ale rosną szybciej niż w większości krajów UE. Ateny, Saloniki i Kreta wciąż dają możliwość zakupu z myślą o najmie krótkoterminowym lub własnym apartamencie wakacyjnym, a Santorini i południowe Ateny już dawno wpadły w segment premium. Przed zakupem warto rzetelnie policzyć koszty transakcyjne (7–10%) i sprawdzić lokalne regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego – to one zdecydują, czy inwestycja w grecki balkon z widokiem na morze faktycznie się zwróci.

Dołącz do nas
  • Facebook217
  • X103
  • Pinterest80
  • RSS4
Loading Next Post...
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...