
Na warszawskiej Woli dobiegł końca jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektów renowacyjnych ostatnich lat. V Tower — biurowiec wzniesiony ponad dwie dekady temu — po kompleksowej modernizacji jest gotowy na ponowne otwarcie. To przykład tego, jak współczesna architektura potrafi uszanować charakter budynku z przełomu lat 90. i 2000., jednocześnie wprowadzając najwyższe standardy techniczne.
V Tower od początku wyróżniał się na tle warszawskiego krajobrazu. Budynek zaprojektowano z rozmachem, czerpiąc inspirację z nowojorskich wieżowców — charakterystyczny motyw słońca w kamiennej posadzce lobby, stalowe obudowy słupów z dekoracyjnymi reliefami, okładziny z drewna egzotycznego na antresolach. Podczas renowacji postanowiono te elementy zachować i zinterpretować na nowo, zamiast je zastąpić.
Prace objęły całkowitą przemianę wnętrza:
Renowacja objęła także pełną modernizację techniczną budynku:
V Tower uzyskał certyfikaty BREEAM Excellent oraz WELL — potwierdzające, że budynek spełnia najwyższe międzynarodowe standardy zrównoważonego rozwoju i komfortu użytkowników. To wyróżnik na warszawskim rynku biurowym, gdzie coraz większą rolę odgrywa jakość przestrzeni pracy.
Autorką projektu wnętrz jest Marta Wierusz z pracowni APA Wojciechowski Architekci. Jak podsumował projekt Karol Klin z zespołu architektów — V Tower łączy autentyczną, rozpoznawalną architekturę z pełnym standardem nowoczesnego biurowca premium.
V Tower pokazuje, że warszawski rynek biurowy wciąż ma potencjał. Połączenie historycznego charakteru budynku z nowoczesnym standardem przyciąga najemców szukających prestiżowej lokalizacji bez konieczności wyprowadzki poza centrum. Jeśli rozważasz zakup biura lub lokalu użytkowego w tym rejonie, sprawdź nasz przewodnik jak zweryfikować wiarygodność dewelopera — zasady te w dużej mierze dotyczą też rynku komercyjnego.
Renowacja V Tower to również argument za tym, że w dobie rosnących kosztów nowych inwestycji, modernizacja istniejących budynków biurowych w prime locations może być opłacalną alternatywą dla deweloperów.
Zdjęcie: Pexels






