
Ściany i sufity — szukaj śladów wilgoci, pleśni, spękań i odchodzącego tynku. Drobinowe pęknięcia nad otworami okiennymi i drzwiowymi mogą być normalnym zjawiskiem w nowych budynkach, ale szerokie, powtarzające się pęknięcia wzdłuż ścian nośnych to poważny sygnał ostrzegawczy, który wymaga ekspertyzy budowlanej.
Podłogi — sprawdź, czy deski lub panele nie są wypaczone, nie wydają niepokojących dźwięków i nie mają szczelin. W starych kamienicach charakterystyczne są nierówne podłogi, co utrudnia ustawienie mebli.
Okna i drzwi — otwórz i zamknij wszystkie okna, sprawdź, czy nie haczą, czy ramy są szczelne i czy nie ma widocznych przecieków w okolicach parapetów. Nieszczelne okna to ryzyko utraty ciepła i wyższych rachunków za ogrzewanie.
Instalacja elektryczna — zweryfikuj, ile jest gniazdek, czy instalacja jest zabezpieczona wyłącznikami różnicowoprądowymi, czy tablica rozdzielcza wygląda na zgodną ze współczesnymi normami. Stara aluminiowa instalacja to poważne ryzyko pożarowe.
Instalacja wodno-kanalizacyjna — odkręć kran, sprawdź ciśnienie wody, kolor i smak wody (szczególnie rano). Sprawdź, czy rury nie są skorodowane, czy nie ma śladów przecieków pod zlewem i w łazience.
Ogrzewanie — jeśli mieszkanie jest ogrzewane centralnie, sprawdź stan pieca lub kotła. W przypadku ogrzewania elektrycznego lub gazowego — zweryfikuj wiek i stan urządzenia grzewczego. Koszt wymiany kotła gazowego to wydatek rzędu 5–12 tysięcy złotych.
Oglądanie tylko raz i tylko w weekend — dojeżdżasz rano w sobotę, widzisz tłumy, nie masz możliwości spokojnie przeanalizować wszystkiego. Warto przyjść samemu, w dzień roboczy, gdy okolica jest w normalnym rytmie.
Nie oglądanie po raz drugi — po pierwszej wizycie emocje biorą górę. Druga wizyta (najlepiej o innej porze dnia) pozwala zauważyć rzeczy, które umknęły za pierwszym razem — hałas uliczny, oświetlenie, zachowanie sąsiadów.
Kierowanie się tylko ceną — niska cena przy ukrytych wadach oznacza wysokie koszty napraw po zakupie. Sprawdź dokładnie stan techniczny, zanim zakończysz negocjacje.
Brak rozmowy z sąsiadami — sąsiedzi to najlepsi informatorzy. Zapytaj ich o historię budynku, ewentualne problemy z wilgocią, hałasem, zarządcą nieruchomości.
Pomijanie inspekcji w nocy — hałas z sąsiedztwa, oświetlenie uliczne, bezpieczeństwo okolicy najlepiej ocenić wieczorem.






