Cena m² mieszkania rynek wtórny10 629 zł/m²▲ 2,1% r/r
Cena m² mieszkania rynek pierwotny12 086 zł/m²▲ 1,6% r/r

Legendarny tor kartingowy K1 w Opolu na sprzedaż. Cena: 9,5 mln zł

Michał SzapczackRynek nieruchomości4 miesiące temu879 wyświetleń

Chcesz częściej widzieć treści IleZaMetr.pl w Google?Dodaj nas do ulubionych źródeł→

Legendarny tor kartingowy K1 w Opolu trafił na sprzedaż. Właściciele chcą za cały biznes 9,5 mln zł. W cenie jest nie tylko nieruchomość, ale też działająca firma: flota gokartów, restauracja, warsztat i marka budowana przez ponad 25 lat.

Historia K1 w Opolu

Opolski K1 to przykład rodzinnego biznesu, który z czasem stał się lokalną legendą. Tor założyli w 1999 roku Tomasz Gucwa i jego wspólnik, rajdowcy amatorzy. Na początku firma działała w niewielkiej hali przy ul. Magazynowej. Rosnące zainteresowanie klientów sprawiło, że w 2008 roku całą działalność przeniesiono do nowej lokalizacji, gdzie obiekt zbudowano od podstaw.

REKLAMA

„Inspiracją był tor kartingowy w Chorzowie”, wspomina Tomasz Gucwa.

Co obejmuje oferta za 9,5 mln zł?

  • hala o powierzchni 2 500 m²,
  • zewnętrzny tor o powierzchni 2 000 m²,
  • łączna długość torów: 550 metrów, nawierzchnia asfaltowa (lepsza przyczepność niż beton),
  • 30 gokartów czterech typów: od modeli dla dzieci (minimalny wzrost 100 cm), przez juniorskie, po RiMO Maxi o mocy 18 KM,
  • restauracja z ogródkiem, warsztat samochodowy, dwa parkingi i patio z widokiem na tor,
  • fotowoltaika z magazynem energii, która obniża koszty działania.

Obiekt nie wymaga nakładów. „Nic nie wymaga remontu, choć oczywiście zawsze znajdzie się coś do odświeżenia. Jedyne, co naprawdę zależy od kupca, to jego wizja na to miejsce”, mówi Paulina Gucwa, córka właściciela.

Klienci i model biznesowy

Przez ponad 20 lat przez tor przewinęły się dziesiątki tysięcy klientów indywidualnych i firmowych. Eventy i imprezy integracyjne organizowały tu m.in. Coca-Cola, Pepsi, Żywiec, Mercedes i Toyota. Działają też szkółki kartingowe dla różnych grup wiekowych. Najmłodszy kierowca miał 3,5 roku, najstarszy 73 lata. Rośnie przy tym grupa klientek: „Nawet zajawkę mają większą niż panowie”, mówi Paulina Gucwa.

Według właścicieli biznes wciąż przynosi zyski. Kupujący dostaje gotowy, sprawdzony model: działający obiekt, bazę stałych klientów, flotę, gastronomię i rozpoznawalną markę.

Dlaczego właściciele sprzedają?

Powód jest typowy dla firm rodzinnych: wiek właścicieli i brak następcy. Młodsze pokolenie ma inne plany zawodowe. „Człowiek z każdym rokiem nie jest młodszy. Lepiej jest po prostu sprzedać firmę, by na spokojnie przejść na emeryturę”, tłumaczy Tomasz Gucwa.

REKLAMA

Czy to dobra inwestycja?

9,5 mln zł to duża kwota, ale obejmuje całą infrastrukturę, sprzęt i markę działającą nieprzerwanie od ponad dwóch dekad. Zainteresowanie ofertą jest, choć przy tak specjalistycznych obiektach decyzja o zakupie wymaga czasu. To nie jest zwykła nieruchomość komercyjna, tylko działający biznes z historią i lojalnymi klientami. Kto rozważa zakup, powinien poprosić o wyniki finansowe z kilku ostatnich lat i sprawdzić stan prawny gruntu w księdze wieczystej.

Ceny mieszkań w mieście opisujemy w artykule ceny mieszkań w Opolu. Warto też wiedzieć, że rząd luzuje zasady obrotu ziemią rolną, a deweloperzy polują na banki ziemi, zabezpieczając tereny pod przyszłe inwestycje. Orientacyjne ceny gruntów znajdziesz w osobnym zestawieniu.

Zdjęcie: Pexels

Źródło: Business Insider

MS
Autor
Redaktor prowadzący, rynek i prawo nieruchomości

Redaktor prowadzący IleZaMetr.pl. Pisze o cenach mieszkań, kosztach utrzymania nieruchomości i przepisach, które dotyczą właścicieli oraz najemców. Na portalu odpowiada za analizy cenowe dla Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Łodzi, poradniki o wykupie mieszkań komunalnych, normach metrażu i obowiązkach wspólnot mieszkaniowych. Każdy tekst opiera na danych GUS, NBP, BDL i rejestrach cen nieruchomości, a źródła podaje bezpośrednio w artykule.

Artykułów na portalu: 679. Zobacz wszystkie teksty tego autora.

REKLAMA
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...