
W projekcie budżetu państwa na 2027 rok na mieszkalnictwo i budownictwo mieszkaniowe zapisano 5,79 miliarda złotych. Najwięcej, bo 3,609 miliarda, trafi do Funduszu Dopłat, a 1,725 miliarda do Rządowego Funduszu Mieszkaniowego. Rząd mówi o konsekwentnym wsparciu mieszkalnictwa, ale zestawienie z bieżącym rokiem pokazuje coś innego: budżetowa część finansowania jest niższa niż w 2026 roku. Sprawdzamy, na co dokładnie pójdą te pieniądze, które programy realnie z nich żyją, a które są już tylko pozycją do obsługi.
Najważniejsze liczby
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2027 rok. Szczegółowy podział środków na mieszkalnictwo znalazł się w załączniku do projektu i to właśnie tam widać, jak państwo rozkłada dziś akcenty w polityce mieszkaniowej.
Największa pozycja to Fundusz Dopłat, na który przewidziano 3 miliardy 609 milionów złotych. Fundusz jest zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego i służy przede wszystkim zwiększaniu zasobu mieszkań komunalnych i społecznych oraz lokali wykorzystywanych na potrzeby pomocy społecznej. To z niego finansowane są bezzwrotne granty dla gmin, powiatów i organizacji pożytku publicznego w ramach programu bezzwrotnego wsparcia budownictwa socjalnego i komunalnego, w skrócie BSK.
Druga pod względem wielkości pozycja to Rządowy Fundusz Mieszkaniowy z kwotą 1 miliarda 725 milionów złotych. Z niego idą pieniądze na instrumenty adresowane bezpośrednio do gospodarstw domowych, czyli dopłaty do rat kredytów, dopłaty do czynszu i premie oszczędnościowe.
Odrębną pozycją jest Fundusz Termomodernizacji i Remontów z kwotą przekraczającą 311,7 miliona złotych. Łącznie na wsparcie budownictwa socjalnego i komunalnego oraz na przedsięwzięcia termomodernizacyjne i remontowe ma trafić około 3,7 miliarda złotych.
Komunikat resortu rozwoju mówi o konsekwentnym wsparciu rozwoju mieszkalnictwa wśród priorytetów budżetu. Warto jednak zestawić kwoty rok do roku, bo dopiero wtedy widać kierunek.
W 2026 roku budżetowa część finansowania mieszkalnictwa wynosiła około 6,7 miliarda złotych. Po dodaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy dawało to blisko 8,7 miliarda i była to rekordowa kwota w historii polskiej polityki mieszkaniowej. Pisaliśmy o tym szczegółowo, opisując rekordowe 8,7 miliarda złotych na mieszkalnictwo i plan wybudowania za nie około 18 tysięcy mieszkań w niemal 900 lokalizacjach.
Na 2027 rok zaplanowano 5,79 miliarda złotych. To o niemal 0,9 miliarda mniej niż budżetowa część tegorocznego wsparcia, czyli spadek rzędu 13 procent. Podobnie wygląda to na poziomie samego Funduszu Dopłat: w tym roku było w nim ponad 4 miliardy złotych z budżetu, na przyszły rok zapisano 3,609 miliarda.
Trzeba przy tym uczciwie zaznaczyć dwie rzeczy. Po pierwsze, projekt budżetu to plan, a nie wykonanie. Historia programu uczy ostrożności w obie strony: w 2025 roku limit wydatków na BSK sięgał prawie 5 miliardów złotych, a do Funduszu Dopłat trafiło ostatecznie około 2,6 miliarda. Po drugie, kwoty podawane w komunikatach bywają liczone w różnym zakresie. Część zestawień obejmuje wyłącznie budżet państwa, inne dokładają środki z KPO albo wolne środki, którymi fundusz już dysponuje. Porównanie 6,7 do 5,79 miliarda dotyczy tej samej, budżetowej kategorii i dlatego jest najbardziej miarodajne.
Najciekawsza rzecz w tegorocznym projekcie kryje się w opisie Rządowego Funduszu Mieszkaniowego. Wymienione są tam cztery instrumenty: dopłaty do kredytów w ramach Bezpiecznego Kredytu 2 procent, dopłaty do czynszu w programie Mieszkanie na Start, dopłaty w ramach Rodzinnego Kredytu Mieszkaniowego oraz premie wypłacane z Konta Mieszkaniowego. Łącznie ponad 2 miliardy złotych.
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak lista działających programów. W praktyce tak nie jest i warto to rozróżnić, zanim ktoś zacznie planować zakup mieszkania w oparciu o te pozycje.
Bezpieczny Kredyt 2 procent nie przyjmuje nowych wniosków od 2 stycznia 2024 roku, gdy wyczerpano limity dopłat. Pieniądze zapisane w budżecie na 2027 rok nie służą więc udzielaniu nowych kredytów, tylko obsłudze zobowiązań już zaciągniętych. Dopłata w tym programie działa przez dziesięć lat od uruchomienia kredytu, co oznacza, że państwo będzie ją finansować mniej więcej do połowy lat trzydziestych. To pozycja obowiązkowa, nie uznaniowa.
Zapowiadany następca, program Pierwsze Klucze, nie wszedł w życie. W czerwcu 2025 roku rząd wycofał się z części dotyczącej dopłat do rat, a zaplanowane na nią środki przekierował na rozwój budownictwa społecznego i komunalnego. Realnie dostępne dla kupujących pozostają dziś Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy z gwarancją wkładu własnego i spłatą rodzinną oraz Konto Mieszkaniowe z premią za systematyczne oszczędzanie.
| Instrument | Status w 2027 roku | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Bezpieczny Kredyt 2 proc. | zamknięty dla nowych wniosków | budżet obsługuje wyłącznie dopłaty do umów zawartych do stycznia 2024 roku |
| Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy | działa | gwarancja wkładu własnego oraz spłata rodzinna po powiększeniu rodziny |
| Konto Mieszkaniowe | działa | premia mieszkaniowa za regularne oszczędzanie na cel mieszkaniowy |
| Mieszkanie na Start | dopłaty do czynszu | wsparcie najemców w mieszkaniach objętych programem, nie dotyczy zakupu |
| Pierwsze Klucze | wycofany | rząd zrezygnował z dopłat do rat w czerwcu 2025 roku |
Zestawienie redakcyjne na podstawie projektu ustawy budżetowej na 2027 rok oraz komunikatów o stanie programów mieszkaniowych.
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 12.08.2026Zakopane chce stref bez Airbnb. Burmistrz apeluje o prawo do zakazu najmu na dobyStruktura wydatków mówi o kierunku więcej niż komunikaty prasowe. Blisko dwie trzecie zaplanowanej kwoty idzie do Funduszu Dopłat, czyli na budowę i remonty mieszkań komunalnych oraz społecznych. To kontynuacja zwrotu, który zaczął się w 2025 roku i przyspieszył po rezygnacji z dopłat do kredytów.
Logika jest spójna. Dopłaty do rat podnoszą popyt na rynku, na którym podaży brakuje, więc w dużej części wsiąkają w ceny. Granty na budownictwo społeczne zwiększają natomiast liczbę lokali z regulowanym czynszem. Efekt jest wolniejszy, bo inwestycja trwa kilka lat, ale trafia do grupy, którą ekonomiści nazywają luką czynszową: ludzi zarabiających za dużo na mieszkanie komunalne i za mało na kredyt hipoteczny.
W tym roku ten mechanizm rozkręcił się na dobre. Bank Gospodarstwa Krajowego uruchomił rekordową pulę na mieszkania z niższym czynszem, z której ma powstać prawie 9,6 tysiąca lokali budowanych przez SIM-y, TBS-y i spółdzielnie. Niższa kwota na 2027 rok nie zatrzyma tych inwestycji, bo są już zakontraktowane, ale ogranicza przestrzeń na kolejne nabory.
Osobny wątek to 311,7 miliona złotych dla Funduszu Termomodernizacji i Remontów. Kwota wygląda skromnie przy pozostałych pozycjach, ale dotyczy istniejącego zasobu, a nie nowych budynków. Dla wspólnot i spółdzielni planujących ocieplenie budynku to jedno z kilku dostępnych źródeł, obok innych form dofinansowania termomodernizacji.
Kontekst całego budżetu tłumaczy, dlaczego na mieszkania jest mniej. Projekt zakłada wydatki sięgające blisko biliona złotych przy dochodach około 695 miliardów. Maksymalny poziom deficytu określono na 282,6 miliarda złotych. Priorytetami są bezpieczeństwo, ochrona zdrowia i inwestycje energetyczne. Premier Donald Tusk nazwał ten plan finansowy napiętym, ale odpowiedzialnym.
Przy takiej konstrukcji 5,79 miliarda złotych na mieszkalnictwo to około 0,6 procent wszystkich wydatków państwa. Dla porównania sam deficyt jest niemal pięćdziesiąt razy większy od całej puli mieszkaniowej. To dobrze pokazuje, gdzie w hierarchii wydatków znajduje się dziś polityka mieszkaniowa.
Co z tego wynika dla ciebie
1. Jeśli liczysz na powrót dopłat do rat kredytu, w projekcie budżetu na 2027 rok nie ma na to pieniędzy. Zapisane kwoty obsługują stare zobowiązania.
2. Realnie dostępne wsparcie zakupu to dziś gwarancja wkładu własnego w Rodzinnym Kredycie Mieszkaniowym i premia z Konta Mieszkaniowego.
3. Największe pieniądze idą na najem o regulowanym czynszu. Warto sprawdzić w swojej gminie, czy startuje w naborach BSK i jakie stawia kryteria.
4. Wspólnoty i spółdzielnie planujące remont mają w 2027 roku do dyspozycji Fundusz Termomodernizacji i Remontów, ale pula jest ograniczona.
5. To wciąż projekt. Ostateczne kwoty ustali Sejm, a wykonanie budżetu bywa niższe od planu.
W projekcie ustawy budżetowej na zadania związane z mieszkalnictwem i budownictwem mieszkaniowym zaplanowano 5,79 miliarda złotych. Największe pozycje to Fundusz Dopłat z kwotą 3 609 milionów złotych oraz Rządowy Fundusz Mieszkaniowy z kwotą 1 725 milionów złotych.
Nie. Budżetowa część wsparcia mieszkalnictwa w 2026 roku wynosiła około 6,7 miliarda złotych, a po doliczeniu środków z KPO blisko 8,7 miliarda. Plan na 2027 rok jest o niemal 0,9 miliarda złotych niższy w tej samej, budżetowej kategorii, co oznacza spadek rzędu 13 procent.
Projekt budżetu tego nie zapowiada. Program nie przyjmuje nowych wniosków od 2 stycznia 2024 roku, a środki zapisane na 2027 rok służą wyłącznie obsłudze dopłat do kredytów już udzielonych. Dopłata przysługuje przez dziesięć lat od uruchomienia kredytu.
Rząd wycofał się z części programu dotyczącej dopłat do rat kredytów w czerwcu 2025 roku. Zaplanowane na ten cel środki przekierowano na rozwój budownictwa społecznego i komunalnego. Program w pierwotnej formie nie został uruchomiony.
Fundusz finansuje bezzwrotne granty na budowę, remont, przebudowę i adaptację lokali komunalnych oraz społecznych, a także lokali wykorzystywanych na potrzeby pomocy społecznej. Wnioski składają gminy, powiaty, związki międzygminne, spółki gminne i organizacje pożytku publicznego, a obsługą zajmuje się Bank Gospodarstwa Krajowego.
Projekt przyjęty przez Radę Ministrów trafia do Sejmu, gdzie jest przedmiotem prac parlamentarnych. Kwoty w poszczególnych pozycjach mogą się jeszcze zmienić, a ostateczny kształt ustawy budżetowej znany będzie po zakończeniu procesu legislacyjnego i podpisie prezydenta.
Powiązane artykuły:
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady finansowej. Dane pochodzą z projektu ustawy budżetowej na 2027 rok przyjętego przez Radę Ministrów oraz z komunikatów Ministerstwa Rozwoju i Technologii i Banku Gospodarstwa Krajowego. Porównania rok do roku dotyczą budżetowej części finansowania mieszkalnictwa, ponieważ zestawienia obejmujące dodatkowo środki z KPO i wolne środki funduszy dają wyższe kwoty. Projekt budżetu może ulec zmianie w toku prac parlamentarnych. Zdjęcie ilustracyjne: rawpixel, licencja CC0 (domena publiczna).






