
Rynek kredytow hipotecznych w Polsce przezywa bezprecedensowe ozywienie. W marcu 2026 roku zlozono az 63 300 wnioskow kredytowych – to wzrost o 42% w porownaniu z lutym i oszlamiajace 72% w stosunku do marca 2025 roku.
Eksperci wskazuja, ze gwaltowny wzrost aktywnosci nie byl efektem poprawy warunkow finansowania, lecz raczej obaw przed ich dalszym pogorszeniem. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie przelozyla sie na wzrost cen paliw i obawy o inflacje, co zwiekszylo ryzyko zostrzania polityki kredytowej przez banki.
„Rynek wchodzi w faze, w ktorej nawet niewielkie pogorszenie warunkow kredytowych bardzo szybko odbija sie na dostepnosci mieszkan, szczegolnie tych z nizszej polki” – komentuje Marek Wielgo z portalu RynekPierwotny.pl.
Mimo nieznacznego miesiecznego spadku, zdolnosc kredytowa pozostaje o kilkanascie procent wyzsza niz rok temu:
Najwiekszy problemu maju single – w Warszawie dostepnych jest juz tylko ok. 1100 mieszkan dla tej grupy, w Krakowie niespelna 700. W Lodzi oferta takze kurczy sie mimo wciaz najwiekszego wyboru (ok. 6 tys. lokali).
Dla par najtrudniejsza jest Warszawa – ok. 4100 mieszkan, co oznacza najwiekszy spadek. Rodziny z dzieckiem maja nieco lepsza sytuacje, szczegolnie w Lodzi (ok. 9 tys. lokali).
Wielu ekspertow radzi, by nie zwlec z decyzja o kredycie. Kolejne miesiace moga przyniesc dalsze zostrzenie warunkow kredytowych, co ograniczy dostep do najkorzystniejszych ofert mieszkaniowych.
Zdjecie: Pexels
Czytaj wiecej:






