
Portal Otodom od 31 marca 2026 roku wprowadza nowy model rozliczeń, który znacząco zwiększa koszty dla pośredników nieruchomości. Część agentów raportuje wzrost wydatków nawet o 300%, co wywołało falę emocji i wezwania do bojkotu platformy.
Do tej pory Otodom naliczał opłaty za liczbę ofert w portfelu. Nowy system uzależnia koszty od wartości nieruchomości – im droższe mieszkania, tym wyższa opłata. W najniższym progu pakietu profesjonalnego biura zapłacą około 650 zł netto miesięcznie przy portfelu do 5 mln zł.
Dyrektor sprzedaży Otodom, Jakub Kląskała, tłumaczy, że nowy model „dopasowuje opłaty do rzeczywistej skali działalności klientów”. Platforma nie uznaje zmiany za podwyżkę, lecz za „zmianę systemową”.
Zobacz również:
RYNEK NIERUCHOMOŚCI · 23.08.2026Kupujący przestali liczyć same metry. Dziś sprawdzają, co jest pod blokiemPośrednicy organizują się przeciwko zmianom. Pojawiają się głosy o uzależnieniu od platformy, mobilizacje do zgłaszania sprawy do UOKiK, a także deklaracje rezygnacji ze współpracy. UOKiK potwierdza rosnącą liczbę skarg związanych z nowym modelem cenowym.
Problemem jest specyfika polskiego rynku – umowy otwarte nie dają agentom gwarancji sprzedaży, więc całe ryzyko biznesowe spada na nich, podczas gdy platforma zyskuje dodatkowy przychód.
Rynek szuka alternatywy. Konkurencyjne portale – Nieruchomosci-online.pl oraz Grupa Morizon-Gratka – odnotowują zwiększone zainteresowanie współpracą ze strony agentów niezadowolonych z nowych zasad.
Eksperci przewidują możliwą konsolidację rynku – mniejsze biura mogą nie udźwignąć rosnących kosztów, a platformy powiązane kapitałowo mogą odpowiadać za 70-80% ruchu w segmencie ogłoszeń nieruchomości.
Źródło: Business Insider Polska
Zdjęcie: Pexels
Zobacz też:






