Polscy inwestorzy ruszyli po biurowce. Kapitał krajowy rośnie w segmencie nieruchomości komercyjnych

Michał SzapczackRynek nieruchomości6 dni temu34 wyświetleń

Polski rynek nieruchomości komercyjnych przeżywa bezprecedensowe ożywienie. Rodzimi inwestorzy, którzy jeszcze kilka lat temu stanowili marginalną grupę na rynku biurowców, dziś odpowiadają za znaczącą część transakcji. Według najnowszych danych, kapitał krajowy w segmencie nieruchomości biurowych rośnie w siłę, osiągając poziomy porównywalne z inwestorami zagranicznymi.

Inwestorzy krajowi wchodzą do gry

Jeszcze w 2024 roku rynek biurowców w Polsce zdominowany był przez fundusze zagraniczne, głównie z Niemiec, Austrii i krajów skandynawskich. Jednak 2025 i 2026 rok przynoszą wyraźną zmianę – polscy przedsiębiorcy, rodzime fundusze inwestycyjne oraz spółki deweloperskie coraz aktywniej uczestniczą w zakupach budynków biurowych.

– To fundamentalna zmiana na naszym rynku. Polscy inwestorzy przestali się obawiać segmentu biurowego i dostrzegają w nim atrakcyjną alternatywę dla mieszkaniówki – mówi analityk rynku nieruchomości z firmy doradczej Newmark Polska.

Biurowce zyskują na wartości

Dane z pierwszego kwartału 2026 roku pokazują, że warszawski rynek biurowy pozostaje w dobrej kondycji. Całkowity wolumen nowej podaży w stolicy wyniósł około 90 tysięcy metrów kwadratowych, a popyt utrzymuje się na stabilnym poziomie. Eksperci prognozują, że w 2026 roku na rynek trafi około 95 tysięcy metrów kwadratowych nowej powierzchni biurowej.

Szczególnie dobrze radzą sobie biura o najwyższym standardzie – klasy A i premium. Przy stawkach czynszu na poziomie 19-21 euro za metr kwadratowy w Warszawie i Krakowie, nowe inwestycje pozostają opłacalne. Z kolei starsze budynki klasy B i C napotykają trudności – wielu właścicieli decyduje się na sprzedaż lub modernizację.

Polska w europejskiej czołówce

Warszawa awansowała w europejskim rankingu rynków biurowych, wyprzedzając Paryż i Mediolan pod względem wolumenu transakcji inwestycyjnych. To historyczny sukces polskiego rynku, który jeszcze dekadę temu był postrzegany jako peryferyjny w kontekście nieruchomości komercyjnych.

Perspektywy na kolejne lata są pozytywne. Analitycy wskazują, że stabilizacja stóp procentowych i większa przewidywalność kosztów długu sprzyjają inwestycjom w nieruchomości komercyjne. Sektor biurowy ma być liderem rynku inwestycyjnego w 2026 roku, a rekordowe wyniki osiągnie również sektor magazynowo-przemysłowy.

Co to oznacza dla rynku?

Rosnąca aktywność inwestorów krajowych ma daleko idące konsekwencje:

  • Większa konkurencja – ceny nieruchomości biurowych mogą rosnąć, co z kolei wpływa na stawki czynszów.
  • Professionalizacja rynku – polscy inwestorzy wprowadzają wyższe standardy zarządzania budynkami.
  • Nowe inwestycje – deweloperzy biurowi zyskują pewność, że znajdą nabywców na ukończone projekty.
  • Zróżnicowanie oferty – oprócz klasycznych biurowców, rośnie popyt na budynki z elementami mieszanymi (biura + mieszkania).

Dla osób rozważających inwestycję w nieruchomości komercyjne, segment biurowy oferuje stabilne zwroty z wynajmu, choć wymaga większego kapitału początkowego niż mieszkania. Warto jednak pamiętać, że kluczowa jest lokalizacja – najlepsze wyniki osiągają budynki w centralnych dzielnicach dużych miast, z dobrym dostępem do komunikacji i pełną infrastrukturą.

Sprawdź też: Ceny mieszkań w Warszawie 2026 | Rynek nieruchomości w Polsce 2026 – analiza

Zdjęcie: Pexels

Dołącz do nas
  • Facebook500
Loading Next Post...
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...