Polacy uciekają z wynajmu. Zapaść na rynku najmu, jakiej nie było od lat

Rynek najmu mieszkań w Polsce przeżywa kryzys — Polacy masowo przechodzą z wynajmu do własności. Co to oznacza dla czynszów i właścicieli?

Rynek najmu mieszkań w Polsce przeżywa właśnie coś, czego nie widziano od lat — systematyczny odpływ najemców. Polacy, którzy przez ostatnie lata siedzieli w wynajmowanych lokalach, masowo decydują się na zakup własnego M. Efekt? Pustostany rosną, właściciele mieszkań inwestycyjnych zaciskają zęby, a czynsze w największych miastach przestają rosnąć.

Skąd ta zapaść?

Odpowiedź jest prosta: zdolność kredytowa Polaków wzrosła do poziomów niewidzianych od 2021 roku. Para z dochodem 12 000 zł netto może dziś pożyczyć nawet o 200–300 tys. zł więcej niż jeszcze dwa lata temu. Przy stabilnych cenach mieszkań — średnia na rynku pierwotnym wynosi 15 100 zł/m² według NBP — dla wielu osób zakup stał się tańszy niż wynajem. Miesięczna rata kredytu hipotecznego na 500 tys. zł (25 lat) to dziś około 3 500 zł. Średni czynsz za kawalerkę w Warszawie? 3 200–3 800 zł. Liczby mówią same za siebie.

Co mówią dane?

Dane BIG InfoMonitor za IV kwartał 2025 roku pokazują, że długi sektora budownictwa wzrosły do 5,9 mld zł — sygnał, że część właścicieli nieruchomości inwestycyjnych ma problem z płynnością przy pustych lokalach. Równocześnie liczba aktywnych umów kredytów mieszkaniowych w Polsce spadła o 4% rok do roku — nie dlatego, że Polacy mniej kupują, ale dlatego, że starsze kredyty są spłacane szybciej.

Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza dla wynajmujących?

  • Warszawa — wzrost pustostanów w dzielnicach poza centrum, szczególnie na Pradze Południe i Ursusie
  • Wrocław i Kraków — czynsze przestały rosnąć po raz pierwszy od 4 lat
  • Łódź i Lublin — rynek najmu ustabilizował się, ale przy wyraźnie niższej rotacji najemców

Co to oznacza dla szukających mieszkania?

Paradoksalnie — to dobry moment zarówno dla kupujących, jak i dla najemców. Właściciele, widząc odpływ lokatorów, stają się bardziej skłonni do negocjacji. Czynsze w wielu miastach można dziś zbić o 5–15% poniżej ceny wywoławczej — szczególnie przy dłuższej umowie na 12 i więcej miesięcy.

Jeśli rozważasz zakup zamiast najmu, warto zacząć od naszego przewodnika kupna mieszkania krok po kroku. Przed podpisaniem umowy z deweloperem koniecznie sprawdź też listę kontrolną do odbioru mieszkania — pomoże uniknąć kosztownych niespodzianek.

Czy trend się utrzyma?

Eksperci są podzieleni. Część wskazuje, że odpływ z najmu to chwilowy efekt poprawy zdolności kredytowej i ustabilizuje się w 2026 roku. Inni zwracają uwagę na długofalowe zmiany demograficzne — Polska się starzeje, a młodsze pokolenia mają inne preferencje mieszkaniowe niż ich rodzice. Modele PRS (Private Rented Sector) i instytucjonalny najem mogą odgrywać coraz większą rolę — ale to wciąż odległa perspektywa dla polskiego rynku.


Źródło: Bankier.pl

Dołącz do nas
  • Facebook500
Loading Next Post...
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...