
Portal Otodom od 31 marca 2026 roku wprowadza nowy model rozliczeń, który znacząco zwiększa koszty dla pośredników nieruchomości. Część agentów raportuje wzrost wydatków nawet o 300%, co wywołało falę emocji i wezwania do bojkotu platformy.
Do tej pory Otodom naliczał opłaty za liczbę ofert w portfelu. Nowy system uzależnia koszty od wartości nieruchomości – im droższe mieszkania, tym wyższa opłata. W najniższym progu pakietu profesjonalnego biura zapłacą około 650 zł netto miesięcznie przy portfelu do 5 mln zł.
Dyrektor sprzedaży Otodom, Jakub Kląskała, tłumaczy, że nowy model „dopasowuje opłaty do rzeczywistej skali działalności klientów”. Platforma nie uznaje zmiany za podwyżkę, lecz za „zmianę systemową”.
Pośrednicy organizują się przeciwko zmianom. Pojawiają się głosy o uzależnieniu od platformy, mobilizacje do zgłaszania sprawy do UOKiK, a także deklaracje rezygnacji ze współpracy. UOKiK potwierdza rosnącą liczbę skarg związanych z nowym modelem cenowym.
Problemem jest specyfika polskiego rynku – umowy otwarte nie dają agentom gwarancji sprzedaży, więc całe ryzyko biznesowe spada na nich, podczas gdy platforma zyskuje dodatkowy przychód.
Rynek szuka alternatywy. Konkurencyjne portale – Nieruchomosci-online.pl oraz Grupa Morizon-Gratka – odnotowują zwiększone zainteresowanie współpracą ze strony agentów niezadowolonych z nowych zasad.
Eksperci przewidują możliwą konsolidację rynku – mniejsze biura mogą nie udźwignąć rosnących kosztów, a platformy powiązane kapitałowo mogą odpowiadać za 70-80% ruchu w segmencie ogłoszeń nieruchomości.
Źródło: Business Insider Polska
Zdjęcie: Pexels
Zobacz też:






