
Polski rynek najmu instytucjonalnego (PRS – Private Rented Sector) przeżywa bezprecedensowy rozkwit. Tylko w 2025 roku do zasobów PRS dołączyło 5 800 nowych mieszkań w 25 inwestycjach, a w grudniu tego samego roku zasoby instytucjonalnego najmu przekroczyły już 28 500 lokali. To wzrost dziesięciokrotny w porównaniu z rokiem 2018 – wynika z danych Business Insider Polska.
Przełomowy moment nastąpił w maju 2026 roku, gdy firma Vantage Development przejęła 18 projektów Resi4Rent, przekazując na rynek 5 322 mieszkania w sześciu największych miastach Polski. Wartość transakcji szacowana jest na około 2,4 mld zł – to największa jednorazowa transakcja w historii polskiego rynku najmu instytucjonalnego.
Resi4Rent wprowadził też nowy model rozliczeń: flat-fee, gdzie stała opłata obejmuje czynsz wraz z mediami. Pierwszym projektem z tym modelem jest inwestycja Resi4Rent Gdańsk Stocznia przy ul. Nowomiejskiej 4/6.
Największym rynkiem PRS w Polsce pozostaje Warszawa, gdzie działa ponad 10 000 mieszkań instytucjonalnych. Na drugim miejscu plasują się Wrocław i Kraków. Eksperci z firmy doradczej JLL prognozują, że do końca dekady zasoby PRS mogą wzrosnąć do 50 000 lokali.
Co istotne, mimo że PRS to zaledwie 2% rynku najmu i zaledwie 0,2% wszystkich mieszkań w Polsce, to zajętość tych lokali po pierwszym zasiedleniu wynosi aż 95–98%. To pokazuje ogromny popyt na profesjonalnie zarządzany najem.
Boom napędzany jest przez kilka czynników. Po pierwsze – rosnącą liczbę migrantów zarobkowych (na koniec 2025 roku w Polsce legalnie pracowało 1,29 mln cudzoziemców), a po drugie – dynamicznie rosnącą liczbę studentów zagranicznych (108 000+ na polskich uczelniach). Deweloperzy odpowiadają na te potrzeby, realizując kolejne projekty PRS.
Eksperci wskazują też na gigantyczną lukę mieszkaniową szacowaną na około 2 mln mieszkań. W 2025 roku oddano do użytku 208 800 mieszkań, z czego 134 100 od deweloperów. To wciąż dalekie od potrzeb – 86–87% Polaków mieszka we własnych lokalach, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Europie.
Mimo rekordowych wzrostów udział PRS w polskim rynku mieszkaniowym pozostaje marginalny. Dla porównania – w krajach Europy Zachodniej najem instytucjonalny stanowi często 15–30% zasobów mieszkaniowych. Polska ma więc ogromny potencjał do dalszego wzrostu, ale droga do zrównoważenia rynku jest jeszcze daleka.
Rynek PRS to dziś najszybciej rozwijający się segment polskiego rynku nieruchomości – warty uwagi zarówno dla inwestorów, jak i dla najemców szukających alternatywy dla tradycyjnego wynajmu.
Źródło: Business Insider Polska
Zdjęcie: Pexels






