Deweloperzy sprzedają szybciej niż budują. Ceny mieszkań znów rosną

Michał SzapczackRynek nieruchomości2 dni temu20 wyświetleń

Polski rynek nieruchomości przeżywa niepokojący okres. Deweloperzy sprzedają mieszkania szybciej, niż są w stanie je wybudować, co ponownie napędza wzrost cen. Eksperci ostrzegają, że nierównowaga między podażą a popytem może sprawić, że dostępność mieszkań znacznie się pogorszy.

Coraz mniej mieszkań w ofercie

Najnowsze dane z rynku pierwotnego w polskich miastach pokazują niepokojący trend. Liczba dostępnych mieszkań deweloperskich systematycznie spada, podczas gdy zainteresowanie zakupem nieruchomości rośnie. Deweloperzy, mimo intensyfikacji prac budowlanych, nie nadążają z oddawaniem nowych lokali.

Sytuacja ta powoduje, że ceny mieszkań na rynku pierwotnym znów zaczęły rosnąć. W największych polskich miastach metr kwadratowy w nowych inwestycjach osiąga już poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się szczytowe. Analitycy wskazują, że dynamika wzrostu cen jest szczególnie widoczna w Warszawie, Krakowie i Trójmieście.

Popyt przewyższa podaż

Główną przyczyną rosnących cen jest fundamentalna nierównowaga między popytem a podażą. Polacy, którzy przez ostatnie lata wstrzymywali się z zakupem mieszkania ze względu na wysokie stopy procentowe i niepewność gospodarczą, teraz wracają na rynek. Niskie raty kredytów hipotecznych i poprawiająca się zdolność kredytowa sprawiają, że zakup mieszkania staje się znów opłacalny.

Jednocześnie deweloperzy, mimo dobrych wyników sprzedażowych, borykają się z problemami operacyjnymi. Rosnące koszty materiałów budowlanych, braki kadrowe w sektorze oraz wydłużające się procedury administracyjne utrudniają realizację nowych inwestycji. Efektem jest mniejsza liczba mieszkań wprowadzanych na rynek w porównaniu z okresem sprzed pandemii.

Ceny w największych miastach

W Warszawie średnia cena metra kwadratowego w nowych inwestycjach przekracza już 19 tysięcy złotych. Kraków, Wrocław i Trójmiasto notują ceny zbliżone do 15-17 tysięcy za metr. Mniejsze miasta, takie jak Łódź czy Poznań, również odnotowują dynamiczne wzrosty, choć ceny pozostają tam niższe niż w stolicy.

Eksperci przewidują, że w najbliższych miesiącach ceny mogą dalej rosnąć, szczególnie w segmencie mieszkań gotowych do odbioru. Inwestorzy, obserwując ograniczoną podaż, coraz częściej decydują się na zakup nieruchomości jako formę lokaty oszczędności, co dodatkowo napędza popyt.

Co mogą zrobić kupujący?

Dla osób planujących zakup mieszkania sytuacja staje się coraz trudniejsza. Eksperci radzą, aby nie zwlekać z decyzją zbyt długo, jeśli zakup jest planowany w perspektywie najbliższego roku. Warto również rozważyć mniejsze miasta, gdzie ceny są niższe, a dostępność większa.

Warto też śledzić oferty deweloperów i korzystać z programów wsparcia, takich jak Bezpieczny Kredyt 2% czy Mieszkanie dla Młodych. Pomimo rosnących cen, warunki kredytowe pozostają korzystne, co może częściowo rekompensować wyższe ceny nieruchomości.

Rynek nieruchomości w 2026 roku wymaga od kupujących większej determinacji i szybkości działania. Deweloperzy, którzy nie nadążają z produkcją, a popyt wciąż rośnie – to przepis na dalsze podwyżki.

Dołącz do nas
  • Facebook500
Loading Next Post...
Obserwuj
Sidebar
Loading

Signing-in 3 seconds...

Signing-up 3 seconds...